Wyniki wyszukiwania dla słów: wiertarko wkretarki bosch

p.s. po remoncie mlotek raczej nie bedzie uzywany, bo do wiercenia mam
Bosch'ke.


Jakbys nie mial, to polecilabym mlotkowiertarke Boscha z mlotem
pneumatycznym. Niestety droga, ale osobiscie jestem z niej bardzo
zadowolona - sporo juz przeszla w moich rekach:) Wg  mnie jej wielka zaleta
jest to, ze ma wymieniane glowice - 'normalna' i SDS-plus.
No, ale skoro juz masz wiertarke...
Moj tesc ma wkretarke TOYA - jak na razie OK, chociaz tez na poczatku sie
troche smialismy:) W prawdzie od wkretarki wiele sie nie wymaga, ale moglaby
sie np przepalic itp - pracuje w bardzo niesprzyjajacych warunkach, wiec
moze wiertarka tez bedzie znosna. Jesli to tylko na jeden raz.
Magda



Witam wszystkich.
Potrzebuję kupić kilka narzędzi , ale nie bardzo sie na tym znam więc proszę
o pomoc. Narzędzi chce dosyć często używać do prac domowych. Rozglądałem się
głównie na Allegro, myśląc o Boschu (zielona seria) lub Skilu. Ofert Skila
prawie brak.
Proszę doradzcie co polecacie w rozsądnych cenach (jakie modele, która
seria - a może całkiem coś innego).
Chcę kupić:
1. wkrętarko-wiertarkę
2. wiertarkę
3. kątówkę
4. pilarkę ręczną
5. wyrzynarkę
6. frezarkę

Czym rózni sie Bosch PSR 12 VE-2 od PSR 1220?
Może ktoś będzie miał coś na sprzedaż, poproszę ofrerty na priv.

Pozdrawiam
Maciek



Witam wszystkich.
Potrzebuję kupić kilka narzędzi , ale nie bardzo sie na tym znam więc
proszę
o pomoc. Narzędzi chce dosyć często używać do prac domowych. Rozglądałem
się
głównie na Allegro, myśląc o Boschu (zielona seria) lub Skilu. Ofert Skila
prawie brak.
Proszę doradzcie co polecacie w rozsądnych cenach (jakie modele, która
seria - a może całkiem coś innego).
Chcę kupić:
1. wkrętarko-wiertarkę
2. wiertarkę
3. kątówkę
4. pilarkę ręczną
5. wyrzynarkę
6. frezarkę


Niedawno kupowałem podobny zestaw (zamiast frezarki - szlifierka taśmowa).
Robiłem sufity podwieszane, panele ścienne, teraz kładę panele podłogowe.
Jestem z narzędzi bardzo zadowolony. Cóż to za firma? -  "Pegasus" - od 26
zł. wiertarka do 109 zł.szlifierka taśmowa. Cały zestaw coś koło 300 zł.
Uważam że do domu w zupełności wystarczy i nie muszę wydawać prawie 10 x
tyle.





| Witam wszystkich.
| Potrzebuję kupić kilka narzędzi , ale nie bardzo sie na tym znam więc
proszę
| o pomoc. Narzędzi chce dosyć często używać do prac domowych. Rozglądałem
się
| głównie na Allegro, myśląc o Boschu (zielona seria) lub Skilu. Ofert Skila
| prawie brak.
| Proszę doradzcie co polecacie w rozsądnych cenach (jakie modele, która
| seria - a może całkiem coś innego).
| Chcę kupić:
| 1. wkrętarko-wiertarkę
| 2. wiertarkę
| 3. kątówkę
| 4. pilarkę ręczną
| 5. wyrzynarkę
| 6. frezarkę

Niedawno kupowałem podobny zestaw (zamiast frezarki - szlifierka taśmowa).
Robiłem sufity podwieszane, panele ścienne, teraz kładę panele podłogowe.
Jestem z narzędzi bardzo zadowolony. Cóż to za firma? -  "Pegasus" - od 26
zł. wiertarka do 109 zł.szlifierka taśmowa. Cały zestaw coś koło 300 zł.
Uważam że do domu w zupełności wystarczy i nie muszę wydawać prawie 10 x
tyle.


Bez przesady. Te narzedzia nie nadaja sie do ciezkich prac. Wiertarka
nie wytrzyma wiercenia w betonie otworów do zamocowania umywalki albo
sededu. Juz samo wiercenie kolkow na zaczepy do listew przypodlogowych
takim sprzetem to duze wyzwanie. To samo tyczy sie tanich wyrzynarek
- do paneli wystarcza, do ciecia desek juz nie. Rozpadnie sie mocowanie
brzeszczotu i stopki.

Mialem wyrzynarke i szlifierke oscylacyjna Pegasusa oraz wiertake Elvis
(ta sama kategoria cenowa co Pegasus). Wszyskie padły na samym poczatku
remontu. Kupilem Skila i do tej pory dzialaja idealnie. Polecam.

.



no za 29.90 to nie widzialem, ale w obi jest cala seria narzedzi - DORNN -
kupilem wkretarke akumulatorowa za 100 zl - porownywalne uznanych
producentow - okolo 300 - 400 zl. To robia chinczycy dla jakiegos nie
markowego producenta. Uwazam, ze dla potrzeb domowych calkiem wystarcza,
zreszta - dzisiaj wszyscy czolowi producenci - zwlaszcza na rynki naszej
czesci europy wsszystko robia na dalekim wschodzie. Facet, ktory uzywa
zawodowo narzedzi powiedzial - do celow profesjonalnych tylko b. drogie
narzedzia z s serii dla profesjonalistow - niedostepne w hipermarketach. dla
domu - najtansze jakie sa.
wojtek

| | | np. Kress
| Krzysiek

| Czy oprocz Boscha i Makity sa jeszcze na rynku jakies inne firmy,
ktore
| oferuja przyzwoite wiertarki udarowe w konkurencyjnej cenie do
| wspomnianych
| Elektronarzędzia AEG z nowż jakością Atlas Copco
| Szwedzkie Biuro Techniczne
| Dział Sprzedaży _ ul. Floriana 3, 04-664 Warszawa, tel. 15 30 07
| | Firma POL-WELT
| | Maszyny-Narzędzia-Zaopatrzenie
| | ul. Mikołowska 100, 40-065 Katowice, tel. 574-417
| LUB
| | Centrum Elektronarzędzi DEWALT
| | Super Majster, ul. Piotra Skargi 19, Wrocław,
| | tel. (071) 72 39 69
| | DAM- TOL
| | ul. Ks. Lexa 14, Ruda Śląska
| | tel. (032) 24 22 291
| Sklepy w Gliwicach
| | ELEKTRO-HURT, ul. Bałtycka 8
| | ELEKTRONARZĘDZIA Gliwice, ul. Matejki 17
| | PILMET, Gliwice, ul. 1-Maja 47



Jeżeli zaś chcesz ten sprzęt powierzać innym ludziom pracującym u Ciebie to
radzę kupić coś taniego, czego nie będzie Ci żal, a jest tego cała masa.
Przyzwoitą wiertarko-wkrętarkę kupisz już za ok. 100zł :)


Witaj
tutaj bym polemizował - właśnie dlatego, że mam firmę, i nie stać mnie
na to by kupować pracownikom tani sprzęt. Pracuje się nim gorzej, a
awaria o 2 w nocy na instalacji to nie czas by jeździć za wkrętarką,
bitami czy wiertłami, nie mówiąc o komforcie pracy i czasie w jakim
wykonamy zadanie narzędziem profesjonalnym a amatorskim (a to już wiem,
bo czasem też muszę zapierniczać fizycznie "na robotach" :) ) Wg mnie
amatorskie narzędzia nadają się do postawienia na półce i tylko po to.
Niebieski Bosch jest Ok, Hitachi ma bardziej nowoczesny wygląd - jak dla
mnie porównywalne. Może być jeszcze makita i miliwukee czy jakoś tak też
się nadaje.

Zakup porządnego sprzętu z serii profesjonalnej ma tylko wtedy sens jeżeli
będzie w stanie na siebie zarobić.


Jak od Gwiazdora to ten argument- jak najbardziej słuszny - odpada.

PS. Raz kupiłem fajną wkrętarkę AEG - była w promocji za 799,00 zł z
koszulką firmową -kupiłem ją za 600 bez koszulki ( fakt, że jeszcze
brałem małą wiertarkę makity i GBH-2-26 z boscha :)

Z pozdrowieniami
rafał


gwiazdor dal mi wybor Hitachi lub niebieski bosch. Obie o podobnych
parametrach,dwie baterie 2ah, ladowanie ok 1 h bosch-0,5 ha hitachi,
bosch troche mocniejszy bo ma 42Nm do 36 Nm hitachi. hitachi dodaje
latarke i kosztuje ok 550 zl do 650 zl za boscha. Co polecicie? aha,
nie na firme tylko do domowego uzytku ale czasem potrzebuje solidnego
sprzetu bo lubie budowac w drewnie.


Witam
Ja swego czasu na allegro za 60 PLN kupiłem wkrętarkę GBX 18V z 2 aku,
dwubiegowa, bardzo poręczna, hamulec elektromagnetyczny, który bardzo
pomagał przy wkręcaniu w płyty gipsowe. Sprzęt był powystawowy z Holandii,
ale wyglądał na profesjonalny, i dlatego kupiłem, bo 2 aku to super sprawa.
Jak ją dostałem to się mile zaskoczyłem, a jak troszkę poużywałem to już
byłem wniebowzięty:-) W ręku leżała idealnie, wstawki antypoślizgowe w
rękojeści, dobrze wyważona, tylko ten aku trochę ciążył przy wkręcaniu na
suficie. Wytrzymała bez problemu całą budowę, czyli ok 3 lat intensywnej
pracy, bez specjalnego obchodzenia się z nią, nawet spadła z wys. 1 m i nic
jej się  nie stało, ale wkręcałem nią wkręty 18 cm ok. 500 szt. i tym ją
zabiłem:-( przy czym zwykła wiertarka Bosch'a stawała.

PS. Może ktoś zna tego producenta i wie czy mają gdzieś jakiś serwis?

--=olo=--



Jakoś tak napaliłem się na na akumulatorową :)


        To i słusznie ;-) W domowym warsztacie jest miejsce dla wkrętarki
akumulatorowej i wiertarki sieciowej.

We wspomnianej Castoramie jest seria produktów Mac Alister - macie
jakieś doświadczenia z nimi?


        Ja mam McAlistera z momentem 28Nm. W komplecie była szybka ładowarka i
dwa akumulatory. Całość służy mi już ponad rok, używana jest bardzo
intensywnie, do tego kilkakrotnie upadała z drabiny na beton. Jest
odrapana i ma pęknięty fragment mocowania akumulatora, co na szczęście
nie przeszkadza i aku trzyma się w zatrzasku. Mimo urazów, wkrętarka
działa doskonale do dzisiaj a akumulatory (NiCd) nie wykazują objawów
utraty pojemności. Dwa akumulatory i szybka ładowarka dają mi komfort
ciągłej pracy - gdy jeden aku się wyładuje, zdąży się naładować przez
czas pracy z drugim.

Z kolei w Leroy Merlin jest jakaś promocja na Bosha z dwoma akku i torbą
- cena ~270 zł. Nie pamiętam parametrów (chyba 12V, a moment 11/20 Nm)
Nie chciałbym wydac więcej, niż jakieś trzy stówki.


        Moja ma 28Nm - ręce urywa a kręci dalej. Niestety, są z tym związane
dwa minusy. Jest duża - nie wszędzie daje się z nią wleźć. Jest ciężka -
po dłuższej pracy boli ręka. Kumpel ma małego Boscha - leciutkie,
poręczne, fajne do skręcania gipskartonu itd. Niestety, przy
poważniejszym wkręcaniu wysiadała. Do tego szybko padały akumulatory.



lat temu ze 6-8 kupiłem wkretarko-wiertarkę Agojama 14.4V


(...)

Jak już jesteśmy przy tanich narzędziach...

Najlepsze urządzenie do mieszania kleju glazurniczego albo gipsu to
wiertarka Pegasus (żółta) którą można było swojego czasu kupić od
Wietnamczyków na bazarach w całej Polsce. Tych wiertarek chyba nie dało się
zniszczyć. Mieszałem nią nawet wylewkę w 60-litrowej kastrze i mimo że
towot kapał mi na ręce i śmierdziało spalenizną, to przetrwała, choć było
widać że się męczy. Przez pare lat wycierpiała więcej niż niebieski Bosch
który odmówił posłuszeństwa, wyrzuciliśmy ją dopiero jak obudowa się
rozleciała :) Żałuję, że kiedyś nie kupiłem ich więcej - teraz już nie do
dostania.

A to chyba jest zaleta prostej konstrukcji. Teraz 20-letnie
wiertarki/mieszadła Celmy lub tzw. "bułgarki" mimo zaawansowanego wieku
nadal są w cenie, gdyż jest to sprzęt mocny, niezawodny i banalny w
serwisowaniu. Używana "bułgarka" kosztuje nawet 300 zł, czyli niewiele
mniej niż najtańszy niebieski Bosch...




| lat temu ze 6-8 kupiłem wkretarko-wiertarkę Agojama 14.4V
(...)

Jak już jesteśmy przy tanich narzędziach...

Najlepsze urządzenie do mieszania kleju glazurniczego albo gipsu to
wiertarka Pegasus (żółta) którą można było swojego czasu kupić od
Wietnamczyków na bazarach w całej Polsce. Tych wiertarek chyba nie dało się
zniszczyć. Mieszałem nią nawet wylewkę w 60-litrowej kastrze i mimo że
towot kapał mi na ręce i śmierdziało spalenizną, to przetrwała, choć było
widać że się męczy. Przez pare lat wycierpiała więcej niż niebieski Bosch
który odmówił posłuszeństwa, wyrzuciliśmy ją dopiero jak obudowa się
rozleciała :) Żałuję, że kiedyś nie kupiłem ich więcej - teraz już nie do
dostania.


Heh :) ja mam kupioną w składnicy harcerskiej wie4rtarkę BlackDecer
dwubiegową w roku 1980 za 550 tys zł i służy mi dobrze do dzisiaj,
zapraw w wiadrze już też sporo wymieszała :)
Jest prawie niezniszczalna, spadła już mi tyle razy na podłogę,
że inne już by dawno się rozleciały. Jedyne co robiłem to wyłącznik
wymieniłem na taki ruski z reg obrotów, ponad 15 lat temu, dział do
dzisiaj :)


Witam,
przejrzałem forum w poszukiwaniu rozwiązania pewnego dylematu.
Chcę kupić wkrętarkę, bo teraz mam przynajmniej wymówkę, remont i
postawienie ścianki gipsowo-kartonowej.
Ok 20mb ścianki o wysokości 3,5m.(wiem że do tego są specjalne
wkrętarki, ale zwykła wkrętarka później mi się w domu przyda).

Podzielcie się proszę jaką wkrętarkę kupić.
Posłużę się tutaj linkami allegro jednego poleconego kolesia przez
kogoś z Was.

Makita
# 6270DWAE  12V 2Ah 1,5kg  ~550zl
http://www.megamajster.pl/akumulatorowa-wiertarko-wkretarka-makita-62...

Bosch
# GSR 12V 2Ah 1,7kg  ~500zl
http://www.allegro.pl/item273533985_wkretarka_gsr_12v_z_2_akumulatora...

Skil
# 2301 12V 1,2Ah 1,5kG ~150zl
http://www.allegro.pl/item274375038_wkretarka_12v_z_2_akumul_walizka_...

# 2401 14,4V 1,2Ah 1,5kG ~200zl
http://www.allegro.pl/item274375542_wkretarka_14_4v_z_2_akumul_walizk...

#2302 12V 1,2Ah 1,5kG ~190zl
#2302 12V 1,2Ah 1,5kG + kpl 200 akcesoriów ~220zl
http://www.allegro.pl/item274376339_wkretarka_2_bieg_12v_z_2_akum_wal...

Proszę o poradę, co byście polecili.
Ze względu na cenę stawiam na SKILLa tego z oprzyrządowaniem. 2 lata
gwaracji i 2 aku jest ok.
Czy Makita jest lepsza od BOSCH'a ???

Pozdrawiam,
Piotrek.



Chcę kupić wkrętarkę, bo teraz mam przynajmniej wymówkę, remont i
postawienie ścianki gipsowo-kartonowej.
Makita
# 6270DWAE  12V 2Ah 1,5kg  ~550zl
http://www.megamajster.pl/akumulatorowa-wiertarko-wkretarka-makita-62...

Bosch
# GSR 12V 2Ah 1,7kg  ~500zl
http://www.allegro.pl/item273533985_wkretarka_gsr_12v_z_2_akumulatora...

Skil
#2302 12V 1,2Ah 1,5kG + kpl 200 akcesoriów ~220zl
http://www.allegro.pl/item274376339_wkretarka_2_bieg_12v_z_2_akum_wal...


Jak już jesteś gotów wydać te 500-550zł, to szukaj wkrętarek z
akumulatorami li-ion lub li-poli, ich żywotność i kultura (współ)pracy
jest nieporównywalnie większa niż topornych nicd/nimh.
Albo wez skilla z osprzętem (bo jest fajny) a za reszte kasy dokupisz
sobie za jakis czas akumulatory nowe lub caly nowy komplet... Na taką
pracę zdecydowanie wystarczy, co innego jakbyś miał codziennie po 8-10h
trzymać wkrętarkę w ręce - wtedy niebieski bosch zdecydowanie (nawet w
porównaniu do zielonego - ma dużo lepszą ergonomię, wyważenie i materiał
rączki)



Bede niedługo wykańczał dom , zreszta w mieszkaniu też czasem dziurke zrobic
musze a pozyczac juz nie chce. Zrobiłem małe rozeznanie i... Normalna
wiertarka z młotem pneumatycznym to jakieś 700zł ale polecali mi z taka
wymienna głowica z SDS na zwykłe wiertła i wtedy to juz prawie 1000zł. Chyba
ze DeWalt w promocji z wiertłami za 900zł ( cos dziwnie tanio i ma jako
jedyny plastikowa osłone głowicy , a to przeciez sprzet profesjonalny)
Zostały do wyboru Makita za 990 i Bosch.
Co wybrac?



Jesli czesto bedziesz tego uzywal to warto wchodzic w Makite, DeWalt,
Metabo etc.
Jesli od czasu do czasu, to szkoda kasy na narzedzia. Oczywiscie trzeba
wiedziec, ze dokladnosc wiercenia "szajcem" z biedronki jest zadna, ale
pytanie co masz zamiar wiercic ?
Wazne sa wiertla i inne akcesoria. Tu bym nie oszczedzal.
Kupilem zestaw bitow do wkretarki w Practikerze , 5 szt wszystkie 5
zuzylem w jeden dzien. Kosztowaly 5zl. Kupilem jednego bita za 5zl i
malo, ze trzyma wkrety jak smok to jeszcze zrobilem nim podloge 80m2 i
caly czas jade, a on nic. T samo dotyczy wiertel.
NIE KUPUJ wiertel w zestawach, nawet z napisem BOSCH, czy inny WHIRPOOL,
to wybitny szajs jednorazowego uzytku. Lepiej kupic jedno wirtlo za
20zl, niz 20 szt po 1 zl.

Powodzenia
Igus'


Owszem, mocowanie  plyt do stelaza jest latwe, ale ustawienie samego
stelaza wymaga duzo cierpliwosci i samozaparcia.


Nie wiem jaką metodę zastosowaliście. Ustawienie b. proste - profil "U" do
sufitu i na podłogę, 2 szt. na ściany prostopadłe, pion ustalam łatą
murarską (poziomica o dług.2,5m) i teraz co 60 cm profile "C", które zawsze
będą pionowo. Wszystko.

cala zabawe z ustawianiem stelaza, mocowaniem go, przykrecaniem plyt itd.


To rzeczywiście jest zabawa. Wiertarka udarowa Bosch, wkrętarka
akumulatorowa, kołki rozporowe+wbijane wkręty idzie naprawdę szybko.

Poza tym sam stelaz tez kradnie troche powierzchni.


Zgoda. Zastosowałem profile C i U 30mm, kradzież więc jest pomijalna. Widać
ją np. na klatce schodowej (2x30mm+2x 12,5 mm+ew. krzywa ściana) tutaj
zdecydowanie polecam placki gipsowe.

Pozdrowienia
tomek


zamiast gwozdzi! Z tym, ze wkretarka akumulatorowa to troche porazka -
wkrecanie jednego wkreta to conajmniej 10-15 sek, wiertarka (z
regulowanymi
obrotami oczywiscie) to trwa max 2 sekundy (po wyczuciu mocy, bo jak sie


Zalezy od wkretarki. Ostatnio spalilem poprzedniego Boscha (zielony na
14,4V) i z checi zachowania w uzyciu akumulatorow i ladowarki kupilem
nastepnego, ale tym razem 2-biegowego i nieco ciezszego. Musze przyznac, ze
ciagnie super szybciutko, prawie jak wiertarka. Jest przy tym znacznie
poreczniejszy (jednoreczny, lzejszy i brak kabla) ma lepsza regulacje
obrotow i ma precyzyjny ogranicznik momentu. Co mi po szybkiej wiertarce, co
rozpedzona zrywa wkrety albo wbija lebki w deske ? Majac ladowarke 1h (i 2
aku 1,5Ah) nie martwie sie o rozladowanie.
Odkad mam wkretarke uzywam zazwyczaj albo jej, albo młota do prac ciezszych.
Jest jeszcze mala wkretareczka do miejsc trudnodostepnych i zwykla wiertarka
do dlugotrwalego wiercenia bez udaru. Ten zestaw jest dla mnie optymalny.

Pzdr.
Adam


wyobrazni i jako ciekawostke, czego to ludzie nie wymysla. Jesli urazilem
tym
Twoje uczucia estetyczne to przepraszam.


Czy ja cos takiego pisalem ? Sorry, ale nadinterpretujesz moja wypowiedz.

Pisales o wkretarkach... Zapewne nadazales za postepem technicznym w tej
materii i kupiles wkretarke "az" 14.4 woltowa. Ja ten okres przeczekalem i
kupilem kilka wkretarkek i caly zestaw 18 woltowy, z akumulatorami 2 Ah,


Nie rozumiem zrodla Twojego cynizmu/agresji. Masz zly dzien, czy po prostu
taki Jestes ?
Ja jedynie opisalem swoje wrazenia z uzytkowania wkretarki 14,4V i nie
wnikam, czy sa lepsze, czy gorsze, a jakie sa 'trendi' a jakie nie. Nie
potrzebuje sprzetu profi a jedynie stosunkowo odpornego amatorskiego. A
jesli chodzi o marki, to nie faworyzuje zadnej. Na mojej liscie
wkretarko-wiertarek jest Einhell, Makita, Bosch i Sparky. Kupuje to, co
odpowiada moim potrzebom.

Pozdrawiam
Adam



[...]
| Jeśli jednak myślisz o np. płytach gips-karton to jak już ktoś Ci
proponował
| kup wkrętarkę na conajmniej kilkanaście volt, ale markową - nie jakąś
toye -
| no chyba, że chcesz przykręcić tylko jedną płytę....

Wystarczy też Toya za 100 zeta. Ważne aby było jak największe
napięcie akumulatora. Ja mam 14.4 i nie jedną płytę przykręciłem.

Markowy sprzęt dobry jest dla snobów ;-)


 No to Fakirze maiłeś kupę fartu. Swego czasu kupiłem 4 (cztery) tego typu
wkrętarki na wyposażenie ekip montażowych. Zakup nie markowego sprzętu
wynikał ze szczupłości zasobów, a robić trzeba było już.  Żadna nie
wytrzymała dłużej niż miesiąc, mimo że były eksploatowane niezbyt
intensywnie - tak jak przy niewielkom domowym remoncie.
Eksploatowałem wiele typów wkrętarek ( wiertarek, pił itp.). Wkrętarka
Hitachi do dzisiaj jest sprawna (po 10 latach), tyle że nowe akumulatory do
niej koszują więcej niż nowy sprzęt, więc leży już między gratami. Wkrętarka
Boscha mimo bardzo intensywnej eksploatacji przez wiele lat działa tak samo
jak na początku.
Używanie dobrego sprzętu nie jest snobizmem i na pewno jest ekonomicznie
uzasadnione - jak się nie ma forsy, to nie trzeba dobudowywać do tego
ideologii.
Dziadek



Eksploatowałem wiele typów wkrętarek ( wiertarek, pił itp.). Wkrętarka
Hitachi do dzisiaj jest sprawna (po 10 latach), tyle że nowe akumulatory do
niej koszują więcej niż nowy sprzęt, więc leży już między gratami. Wkrętarka
Boscha mimo bardzo intensywnej eksploatacji przez wiele lat działa tak samo
jak na początku.


Mam Toye od 4 lat do zastosowan amatorskich i nie narzekam. Latwa w
obsludze i dosyc silna - duzo silniejsza niz najlepszy srubokret.
Przy np. uszkodzonym krzesle az milo jak jeczy drewno z bolu przy
wkrecaniu wkretow.
Pozdrawiam,
janekbo


no cze
zaraz mnie wszyscy zbluzgaja ale to jest moja opinia poparta wieleletnim
doswiadczeniem :))
wiertrke kup celmowska z mechanizczna przekąłdnia to raz
do robienia dziur kup motowiertarke jakas marketowa
cała reszte wkretarka wyrzynarka itd tez z marketu
acha wyrzy
wyrzynarki nie kupuj najtanszej minimum to płynna regulacja obrotów
+podrzynanie
huck


No właśnie.Byłem wczoraj w Obi i zapisałem wszystkie ceny narzędzi
elektrycznych.Bez mała samych wiertarek 20 modeli,wyrzynarek 23
mod.szlifierek 22 mod.i pare wkrętarek.Oczywiście pominąłem te z najwyższej
pólki cenowej:-)Chodzi też o to że jest wiele teoretycznie podobnego sprzętu
różnych firm.Np.takie firmy SKILL,BLACK
DECKER,MAKITA,BOSCH,KRESS,HANSEATIC,EINHELL,PERLES.O innych nie
wspomnę.Jeśli już to której z tych firm sprzęt jest godny zaufania.A której
można od razu podziękować.I czy np.w Castoramie jest taniej niż w Obi.A co
do wiertarki to chyba kupić tą z udarem pneumatycznym?Tak?FAcet w Castoramie
mówił że o niebo lepsza.

pozdrawiam

conan


-----Original Message-----

Sent: Monday, October 15, 2001 2:35 PM

Subject: wkretarka akumulatoroa

czy ktos moze ma i uzywal taniej
wkretarki akumulatorowej - np. takiej
jak sa w promocji Obi? - czy ona
wytrzyma prace przy ukladaniu plyt
gipsowych na jednym poddaszu? - czy jak
wysiadzie akumulator to mozna by ja
podlaczyc do jakiegos zasilacza o
odpowiednim napieciu? --- za odp.
dziekuje


Witam!
Jeszcz 2 tygodnie temu w Practikerze była promocja na wkrętarkę
akumulatorową 14.4V
Wkrętarka + 2 akumulatory 119,- ZL  Dostałem taką właśnie w prezencie ale
jeszcze nie używałem więc
nie wiem jak się zachowuje.

Ubiegają ewentualne głosy innych grupowiczów nie uważam że jest to porządny
sprzęt.
Osobiście polecałbym Boscha serii niebieskej wiertarka + 2 akumu. 12V +
latarka za jedyne 940,-
Dużo porządniejsza tylko to cena .... :(

Pozdr
Krzysztof


| HILTI - drogie narzędzia. Co sądzicie o tym sprzęcie... ??

Jak chcesz naprawde dobry sprzet to zdecydowanie polecam tylko dwie marki:
- makita
- dewalt
robia naprawde nie do zajechania narzedzia:) Oczywiscie cena tez jest
niezla np. wkretarka z udarem makity 18V to wydatek rzedu 1400zl! Ale
mozna tym spokojnie wiercic nawet w cegle...


No... cegła to chyba nie jest super twardy materiał... :)
Jeśli chodzi o te firmy które wymieniłeś to:
- Makicie udało się kiedyś wyprodukować super niewygodną wkrętarkę
akumulatorową (źle uformowany uchwyt i niewyważona - po 10-15 min pracy
drętwiała ręka, każdy kto ją wziął szybciutko odkładał i wracał do boscha).
Ogólnie Makita robi przyzwoity sprzęt, ale i tak wolałbym Festool (kiedyś
Festo).
- deWalt - jeden z młotów wysypał się niedługo po gwarancji, a koszt naprawy
to był +/- koszt nowego. Niby dobre, ale niepewne. Po eksperymencie
powrócono (w firmie) do Hilti.
Natomiast z Hilti jedyny problem jaki się czasem pojawiał to ukruszający
się, przy rączce, kabel zasilający. W firmie są sprzęty nawet kilkuletnie i
jedyne co było przy nich robione to wymiany tych kabli (gdy już nie bardzo
było z czego skracać ;)) i szczotek.

Jesli chodzi o wiertarki to polecam tylko standard SDS.


Ale wiertarki "budowlane", do precyzyjnych prac się raczej nie nadają.



| Witam. Zamierzam kupic dobra wiertarke udarową. Wszedlem na allegro i
| nie mam pojecia którą wybrac.

Jesli szukasz wiertarki udarowej, wybierz młotowiertarkę. Dowolną.

| Czym rózni sie wiertarka udarowa od
| mloto wiertarki?

Tym ze jedna (młotowiertarka) ma prawdziwy udar, który kuje, a druga
(udarowa) mechaniczną grzechotkę, która głównie hałasuje i niewiele poza
tym. Tym jeszcze, że w twardym żelbetonie otwór pod średnioduży kołek
jedna wierci dziurę 20 minut, druga 20 sekund.

| Na co zwrócic uwage? Którą firme polecicie?

Poszukaj w góglu, temat wałkowany miliony razy, z młotowiertarek ja
tradycyjnie polecam einhella 726. I do tego jakąś małą normalną wiertarkę
lub wkrętarkę do prac innych niż wiercenie w ścianach.

J.


Ja jeszcze dorzuciłbym De Walt'a.
Młotowiertarka i wkrętarka , np. Bosch ma b. dobre, wyczerpuje większość
zastosowań w domu.


Witam

Potrzebuje uniwersalnej wiertarki do prac w domu oraz narzedzia do
wkrecania (szafki, plyty gk itp). Nie chcialbym wydac fury pieniedzy.
Co mysliscie o nastepujacych dwoch opcjach?

OPCJA I:
0 uniwersalna wiertarka 1 biegowa bez bajerow (nawet moze bez udaru - do
udaru pozycze pneumatyczny) np Bosch PSB 650, Makita 1650 - cena ponizej
300PLN i do tego wkretarka akumulatorowa - np Skil 14,4V - 250PLN na
allegro - razem 550PLN

OPCJA II:
- wiertarka z opcja wkrecania (regulacja momentu) - np Bosch PSB 1000
RPE - 400PLN

Opcja II wychodzi taniej ale jakie jest porownaniu uzytkowania wiertarki
do wkrecania z wkretarka? Podobno tansze wkretarki (100-300PLN) i tak
nie maja sprzegla mechanicznego tylko jakies elektroniczne (tak jak ten
Bosch). Pomijam oczywiscie to ze za wiertarka bedzie sie petal kabel i
moze sie okazac troche mniej poreczna ale za to chyba nie zabraknie jej
mocy? A moze wiertarka z regulacja momentu i dwu biegowa?

Co myslicie?

Marcin



Witam

Potrzebuje uniwersalnej wiertarki do prac w domu oraz narzedzia do
wkrecania (szafki, plyty gk itp). Nie chcialbym wydac fury pieniedzy.
Co mysliscie o nastepujacych dwoch opcjach?

OPCJA I:
0 uniwersalna wiertarka 1 biegowa bez bajerow (nawet moze bez udaru - do
udaru pozycze pneumatyczny) np Bosch PSB 650, Makita 1650 - cena ponizej
300PLN i do tego wkretarka akumulatorowa - np Skil 14,4V - 250PLN na
allegro - razem 550PLN


Tez mialem ten dylemat i wybralem ta opcje:
wkretarka - Bosch PSR 1200 (12V 2 akumulatory)
wiertarka - Bosch PSB 500 RE
wiertarka - DIT (500W ) jak najtansza z jak najdluzsza gwarancja - jako
mieszadlo do farb i zapraw.

Ten zestaw u mnie sprawuje sie swietnie - 2 akumulatory wystarczaja na
dosc dlugie wkrecanie plyt g-k (wyremontowalem juz kuchnie i duzy
pokoj), waga tez jest w rozsadna - bardzo dobrze lezy w dloni -
wiertarka tez sprawuje sie swietnie - mozna pokusic sie o kapke
mocniejsza (650W) ale ja nie mam betonowych scian wiec takiej nie
potrzebowalem - wiertarka do mieszania wydaje sie pewnie glupim pomyslem
poniewaz mozna to robic Boschem - mozna ale szkoda! Poza tym wtedy
szybko siada uchwyt - a w marketach uchwyty tez podlegaja gwarancji!
I moja mala rada: wiertaki staraj sie kupic z uchwytem zebatym -
poniewaz pare razy zdarzylo mi sie wymieniac uchyt - po prostu sie
zaklinowal i koszt wymiany (Bosch&Skill) to 50 PLN natomiast
samozaciskowy to ponad 100 PLN.
Jeszcze co do wiertarki - pracowalem ze Skillem 6464 700 W i musze
powiedziec ze jest dosc duza roznica miedzy tym Boschem a Skillem!
Oczywiscie na korzysc Boscha.


Zobacz  http://sklep.batimex.pl
- Ogniwa przemysłowe Ni-Cd
- Ogniwa przemysłowe Ni-MH


No można już po 9 pln za sztukę wyrwać takie, to da jakieś 72 pln + przesyłka...

Weż tylko pod uwagę, że powienieneś wymienić _cały_ pakiet.


Naturalnie.

Czy wartość
nowych aku. nie przekroczy wielokrotnie wartości całej wiertarki?  :-


Przekroczyć może, ale pozostaje pewność, że wtedy taka wkrętarka pochodzi z 3 lata
bez problemu, a i tak będzie tańsza niż B&D czy Bosch...

Pozostaje tylko problem jak zgrzać te końcówki - bo chyba raczej trudno to
polutować... a może się mylę i lutować się da?



| Dlatego tez _dobre_ wiertarki ktore maja przelaczany kierunek obrotow -
| maja to robione na komutatorze i przy przelaczeniu obrotow rownoczesnie
| szczotkotrzymacz jest przechylany dokladnie w przeciwna strone...

Jeszcze takiej wiertarki nie spotkałem ... a pracowałem w serwisie :)


No to zobacz np nastepce boscha gbh2-24, nie pamietam oznaczenia, chyba
gbh2-30, niebieski mlot sds-plus. Podobnie kilka innych profesjonalnych
narzedzi widzialem z takim ustrojstwem, nawet jedna "zwykla wkretarka"
akumulatorowa.
Sprzet taki istnieje, a to ze pracowales w serwisie i go nie widziales
to tylko dowodzi ze jest to dobre rozwiazanie ;)



Chlopie zejdz na ziemie Bosch to nie marka !

Kup cos za 50zl do wkrecenia tych kilku srobek i tez bedziesz
zadowolony !


Nie masz racji. Wkrętarki za 50 zł mają coś co mnie wkurwia tzn. wyhamowują
jak wiertarki. Wkrętarka musi stanąć od razu jak puszczam włącznik. No i
bateria - trzyma 2 dni a ładujesz 10 godz.

Co do Boscha to się nie wypowiadam na temat jakości (fakt że parę zielonego
sprzętu padło mi dosyć szybko), bo nie mam porównania.
Ale mam podobną wkrętarkę Bosch 14,4 V, kupiłem ją w Castoramie na jakiejś
promocji gwiazdkowej kilka lat temu i chodzi bez problemu. Z walizką i 2 aku
kosztowała ok. 280 zł.
Napis Bosch jest wytłoczony na obudowie (nie naklejka), aku działają bardzo
długo i tygodniami są w gotowości. Na aku też jest wytłoczona nazwa i numer
seryjny.

Pozdr



Te za 200zł pewnie były zielone.
Tak właściwie to niebieski BOSCH (dla profesjonalistów)
niczym nie różni się od zielonego, oprócz koloru obudowy
i długością gwarancji.


Roznica miedzy boschem niebieskim i zielonym jest ogromna. Po pierwsze -
nie ma tych samych modeli w obu seriach - sa odpowiedniki, ale nie sa
identyczne, wiec nie ma mowy zeby gbh-24-dsr byl tani bo jest zielony -
bo takich bosch wogole nie produkuje.
Po drugie roznica jest w budowie - np lozyska sa w postaci "szczelnej" z
kapturkiem, dzieki czemu nawet pyl wewnatrz wiertarki ich nie zniszczy,
futerko sds jest wymienne a nie zamontowane do przekladni na stale, inny
jest plastik raczki - w niebieskich jest duzo lepsza ergonomia. np
miekki "softgrip" czy jak to sie tam nazywa, dzieki ktoremu po 8h pracy
z wiertarka w rece nie ma odciskow (sprawdzone na wkretarkach, na
pierwsze chwycenie roznicy nie ma, ale po X godzinach pracy dopiero to
widac).
Te za ~200zl to byly ewidentne podrobki, do dzisiaj mozna je znalezc
tyle ze juz bez naklejek "bosch" "bosh" itp, ale na 1szy rzut oka widac
ze to jest cos co mialo w 100% przypominac boscha...


To, co warto kupować profesjonalne, to same narzędzia robocze: końcówki do
wkrętarki, piłki do wyrzynarki, tarcze do szlifierki, wiertła itd. Sam 'napęd'
można sobie darować - zapewniam, że śruba nie rozpozna, czy jest wkręcana topową
wkrętarką Boscha za 500 PLN czy wkrętarką Toya za 45 PLN.


Pierwsza nie rozpozna, ale piata z kolei to juz moze rozpoznac ... i
zepsuc wiertarke :-)

Podobnie np beton moze rozpoznac czym sie go usiluje wiercic i
stawiac opor :-)

BTW: ostatnio potrzebowałem zrobić w ceglanej ścianie dwa 6 mm otworki pod
kołki. Nie chciało mi się wyciągać wiertarki udarowej, wziąłem wkrętarkę i
porządne wiertło do betonu, 3 minuty i po robocie. Rozpakowanie i spakowanie
'udaru' zajęłoby więcej czasu.


No nie wiem co tu zawinilo - dobre wiertlo czy kiepski beton.
Ostatnio sie meczylem jedna ruska udarowka .... po 5 minutach
siegnalem po porzadna [cale 70 zl kosztowala :-)] i wreszcie
zobaczylem jak sie wiertlo [to samo] zaglebia..

J.


Co prawda nie przyniósł mi tego PAT a sam sam pojechałem do Castoramy ale też jest to miła wiadomość

Mój warsztat wzbogacił się o stojak do wiertarki, firmy Wolfcraft



oraz uchwyt wiertarski do wkrętarki Bosch IXO również firmy Wolfcraft



Pozdr

Pojadę do Praktikera, obejrzeć materiały, w tym te stelaże, jak pomyślę: ściana-stelaż-płyta, to przy moich nierownych ścianach (po odnalezieniu pionu-wzorca) pokoik zmniejszy mi się o 5-6 cm...

A potem wieszając, to co powinno zawisnąc, trzeba bedzie kupić
kupić super dlugie kołki, bowiem "część" wisieć będzie w powietrzu
miedzy płytą a ścianą betonową....

Zamontuj teraz na płycie kolejny stelaż do trzymania TV na ścianie.....

Narzędzia - znam problem, po ostatnim wierceniu w kuchni, wiertarka (tania z promocji) prawie spłonęła mi w ręku...

Mam w planie kupno kompletu Boscha: wiertarka, wyrzynarka, wkrętarka, pistolet na klej (oczywiście każdo osobno) i już mamy
1000 pln w bok...

Może jednak odpuszczę sobie tę nidę, oczyszczę ścianę, zagruntuję, pokryję raufazą i pomalauje duluxem lub farbą strukturalną i nie będzie widać nierowności.

Pole do "manewrów" w niespełna 20 m kw. pokoju (jedynym) jest bardzo ograniczone, niestety.

Ja stosuje dużą wiertarko-wkrętarkę BOSCH 12V jest uniwersalna do wiercenia (0,5-12mm) wkręcania śrubek, wkrętów, a wywiercenie w płytce 40 otworów pod scalaka nie stanowi problemu, wszystkie małe wiertarki leżą od lat gdzieś w pudle nawet nie wiem gdzie bo nigdy nie używam, Jedyna wada to że jest droga około 300zł, ale są dużo tańsze wiertarko-wkrętarki np. http://www.nomi.com.pl/produkt.php?idpr=28191 i masz urządzenie uniwersalne! Nie kupuj wysyłkowo bo obciążysz się kosztami wysyłki, ale pochodź po sklepach, supermarketach i na pewno coś koło 50zł znajdzesz!

No to dorzuc do grupy jeszcze hitachi.
Z wymienionej grupy bral bym boscha. Z powodu patentu na stabilniejszy korpus (choc ja mam stara hitachi i jakos nie widze utraty stabilnosci i precyzji prowadnic, no ale moze dlatego ze nie robie np blatow). Ale w boschu 'urzekl' mnie jego serwis i rozsadne ceny czesci i ich dostepnosc.

W drugiej kolejnosci Makita, jak do tej pory ta firma mnie nie zawiodla. Wszystko co mam makity naprawde zdaje sie byc niezniszczalne.

Festool odrzucam z powodu astronomicznych cen. Z pewnoscia rozwiazania fajne, ale roznica w cenie jest taka, ze mozna dokupic niezla wkretarke.

Dewalt mnie nie przekonuje. Mam zle doswiadczenia z wiertarek, gdzie czescia zamienna byl np caly blok przekdladni z obudowa.. Ale moze mialem pecha.

Jest jeszcze wspomniane hitachi. Stara linia narzedzi byla naprawde swietna. Mam chyba z 20 letnia pilarke C7U i frezarke, wszystko chodzi idealnie. Choc o nowej linii slyszalem pare negatywnych opinii, wiec powstrzymam sie od sugestii.

Witam.Mam mlotowiertarke o mocy 710wat i sile udaru 2.0 jula i powiem tylko ze nadaje sie do wierceniatylko w cegle.Funkcja kucia jest tez do kitu bo jakos zaraz po zakupie wykuwalem rowek w stopniu zeby wtopic rurke od ogrzewania(stopien byl ze starego budownictwa,cegla plus beton) i dluto po jakims czasie sie zaczelo OBRACAC.Urzadzenie oceniam jako dla amatora ktory siega po nie raz do roku i nie ma jakis wiekszych wymagan lub nigdy nie pracowal czyms lepszym i nie ma porownania.Posiadalem tez wiertarko-wkretarke (nie pamietam modelu) 12v akumulator,dwubiegowa i oddalem ja za darmo dla wujka hobbisty bo miala taki moment obrotowy ze jak sie chcialo dokrecic konfirmat to albo przelatywal leb wkreta przez laminat albo nie dawala rady.Mam teraz bosch niebieski i niema zadnych problemow,mozna nim bardzo powoli krecic i z duza sila.Osobiscie juz nigdy nie zainwestuje kasy w ta marke bo te urzadzenia maja tylko ladny wyglad,lepiej dolozyc i kupic cos lepszego.Pozdrawiam

A ja mam Boscha wiertarke i wkretarke profesjonalna i szczerze mowiac stosunek ceny do jakosci mi odpowiada, bylo to najtansze profesjonalne... Myslalem ze zajezdze je w mojej firmie ale sie nie udalo, zreszta daja 3 lata gwarancji...

A co do kabli, pasków czy wycieraczek to napewno bym nie kupil... Przereklamowane..

Świece NGK zalozylem w moim lancerku 3 miechy temu i narazie smigaja. Moj tesciu kiedys sobie zalozyl NGK w swojej renowce 19... dobrze ze wozil ze soba stare swiece i klucz, bo ngk wywalal po kolei wymieniajac na stare... Nie wiem czy to mogla byc kwestia renowki, ale jak uslyszal ze wsadzilem to do miska to sie za glowe zlapal...

Mam takie widzimisię, że żadnego sprzętu Bosch nie zakupię. Niezależnie, czy będzie to wiertarka, zmywarka czy pralka. Nie przemawia do mnie i nie lubię tej marki. Skil to dla mnie co innego - mimo, że technologicznie bazuje na Boschu. Tak samo nie kupię nigdy VW czy Skody ale Audi czy Seat - kto wie? Nię będę też mial telefonu w Plusie czy pOręcz, bo te marki też do mnei nie przemawiają.
Wracając do tematu wkrętarki - zdecydowanie wolałbym coś japońskiego - niestety ceny powalają. Druga sprawa, co pisałem już powyżej - nie potrzebuję sprzętu z górnej półki, nie wykorzystam tego.

1

Witam
Planuję zakup wiertarko-wkrętarki i liczę na doświadczenie uczestników forum. Dodam, że sprawdzałem na innych forach i właściwie nic tam nie ma (bo uczestników też brak ). Myślę, że takie informacje innym też mogą się przydać.
Założenia:
Wkrętarka ma służyć w 80% do prac w aluminium, reszta to drewno itp.
Spora część prac to wiercenie w aluminium dlatego musi mieć 2 bieg z obrotami 1200obr/min (jeśli więcej to super )
Nie chcę eksperymentować z chińszczyzną bo mam jej aż nadto (łącznie z wiertarko-wkrętarko-złomem za 200zł) ładnie wyglądają na półce.
Chcę na tym pracować raczej bezstresowo (i licząc się z kosztami) bo wkurza mnie jak po 5-10 otworach fi 5 w aluminium grubości 5mm bateria siada.
Liczę się z kosztami 450zł w górę. Górnego pułapu nie ma ale nie dam za wkrętarkę do prac jakby nie było hobbystycznych 1500zł.
Marki jakie biorę pod uwagę to Hilti, Makita, Metabo, niebieski Bosch itp
Liczę na konstruktywną pomoc. Zależy mi na doświadczeniu z użytkowania.

1

Witam
Planuję zakup wiertarko-wkrętarki i liczę na doświadczenie uczestników forum. Dodam, że sprawdzałem na innych forach i właściwie nic tam nie ma (bo uczestników też brak ). Myślę, że takie informacje innym też mogą się przydać.
Założenia:
Wkrętarka ma służyć w 80% do prac w aluminium, reszta to drewno itp.
Spora część prac to wiercenie w aluminium dlatego musi mieć 2 bieg z obrotami 1200obr/min (jeśli więcej to super )
Nie chcę eksperymentować z chińszczyzną bo mam jej aż nadto (łącznie z wiertarko-wkrętarko-złomem za 200zł) ładnie wyglądają na półce.
Chcę na tym pracować raczej bezstresowo (i licząc się z kosztami) bo wkurza mnie jak po 5-10 otworach fi 5 w aluminium grubości 5mm bateria siada.
Liczę się z kosztami 450zł w górę. Górnego pułapu nie ma ale nie dam za wkrętarkę do prac jakby nie było hobbystycznych 1500zł.
Marki jakie biorę pod uwagę to Hilti, Makita, Metabo, niebieski Bosch itp
Liczę na konstruktywną pomoc. Zależy mi na doświadczeniu z użytkowania.


Witam akurat miałem ten sam problem, robiąc w domu remont postanowiłem kupić wkrętarkę i kupiłem AEG 12V jestem z niej bardzo zadowolony jest mocna i naprawdę solidnie wykonana nie tak jak chińszczyzna.

1

Dziękuję kolegom za odpowiedzi. Teraz siedze w pracy i nie mam czasu ich przeanalizować, zrobie to wieczorem.
Odnosnie trafiania...zgadzam się z przedmówcą ale juz nie chcę ryzykować bo na ryzyko mnie nie stać. Sam mam wiertarkę za 60zł i w zupełności mi wystarcza a jak pisałem za wkretarke dałem rok temu ponad 200zł i to szmelc.
Punktem wyjscia jest dla mnie niebieski Bosch aczkolwiek z tym mam doczynienia w pracy i na 3 niebieskie Bosch-e po roku wszystkie były w serwisie (zajeżdżony silnik). O dziwo tak samo równolegle uzywany zielony Bosch przetrwał jakieś 5 lat praktycznie bez serwisu (wymiana szczotek). W tym konkretnym modelu ukręcił sie korpus po 5 latach
Te modele były używane non stop przy montażach.

[ Dodano: 2009-06-03, 21:20 ]
a różnice miedzy napieciami baterii??
podobno 12 wolt zatrzymuje sie w rękach, 14,4- zatrzymuje Pudzianowski, 18 Volt nie zatrzyma nikt normalny.Czy warto dopłacać do baterii najnowszych? 2 tygodnie przerwy, 8-16 godzin pracy jak u mnie???

Hmm, jestem poczatkujacy, narazie dopiero sie przymierzam, ale kiedys chciałbym zrobic jakiegos mini moda, wiec głowna sprawa sa narzedzia. Chodzi tylko o drobne prace typu wyciecie dziury na plekse, czy otworow na wentylaroty. Wiecej nie mam zamiaru zmieniac, wiec nie potrzebuje super sprzetu, ale zeby jeszcze potem do tego typu spraw zadziałał ;D Pare wiertarek i wkretarek mam, tzw boscha czyli szlifierke katowa mała i duza mam ale uwazam ze jest to za 'duze' narzedzie do takich małych zmian. Bardziej zastanawialem sie nad takim zestawem typu:

http://allegro.pl/item510...fierka_bcm.html
http://allegro.pl/item511...ka_dostawa.html

do tego koncowki typu:

http://allegro.pl/item510...itp_10_szt.html
i cos do wycinania, ale nie moge znalesc.

Sa to narzedzia tanie i nie markowe, ale do, jak pisałem drobnych modyfikacji wiec nie potrzebuje super sprzetu. Czekam na propozycje bardziej znajacych sie ludzi. Jesli cos popieprzyłem to przepraszam, ale jak pisalem, jestem poczatkujacy

Jesli zły dział, prosze o przeniesienie

1. Depilat philips 6517 10szt. Cena 215zl za szt.
2. Depilator Braun 7180 3szt. Cena 180 zl za szt.
3. Maszynka do wlosow trimer babyliss 7 in 1 10szt. Cena za szt.75zl.
4. Szczoteczka oral-b 8500 8szt. Cena za szt.190zl.
5. Suszarko-prostownica babyliss 15 szt. Cena za szt.90zl.
6. Prostownica philips ceramiczna 4668 + kosmetyki. 1szt. Cena 100zl.
7. Wkretak bosch Psr2,5v 6szt. Cena za szt. 85zl.
8. Golarka philips HQ40 7 szt.cena za szt.55zl
9. Wiertarko wkretarka Bosch PSR960 6szt. Cena za szt. 145zl.
10. Golrka Brau cruzer2 5szt.cena za szt.115zl
11. Braun oral –b 5000 7szt.cena za szt.95zl.
12. Lokowka braun ec1 7szt. Cena za szt.64 zl.
13. Prostownica Remington cs 5002 5szt.cena za szt.58zl.
14. Boscg skill 2348 5szt.cena za szt.68zl.
15. Zegarek meski fossil JR9650 2szt. Cena za szt.160zl.
16. Zegarek damski fossil 2026 2szt. Cena za szt.150zl.
17. Zegarek damski fossil 1988 1 szt.cena 150 zl.
Przedmioty podane wyzej sa juz w Polsce,koszt przesylki wedlug cennika poczty Polskiej badz wybranej firmy kurierskiej.Mozliwosc wspolpracy, mozemy rowniez na zyczenie zamawiac inne rzeczy w dobrych cenach.

Witam
Posiadam lokal 45 m2.Miasto 100 tys mieszkanców, praktycznie centrum, bardzo ruchliwa ulica, szeroki chodnik, w pobliżu szkoły, urzędy itp.
W jednej części lokalu prowadzę lombard i telefony komórkowe, w drugiej chciałbym coś otworzyć tak by się nie kłóciło z prowadzoną już działalnością.
Do lokalu wchodzi się z przodu i do tej drugiej części w której chcę coś otworzyć trzeba przejść przez stoisko z telefonami. Powierzchnia którą chcę zagospodarować wynosi 18 m2.
W sąsiedztwie budynku są:
apteka, warzywniak, 2 sklepy spożywcze, kwiaciarnia, cukiernia, sklep komputerowy, sklep kosmetyczny, sklep z bielizną, ksero, zakład pogrzebowy - tak więc te rodzaje działalności odpadają. Jest miejsce na widoczną reklamę, lokal posiada wszystkie media wraz z zapleczem, wc itp. Posiada dużą szybę na przodzie, witrynę. Moje pytanie brzmi: co mogę otworzyć w tej drugiej części: myślałem nad firmowymi elektronarzędziami np. wiertarki, wkrętarki itp wszystko firmy np. bosch czy dewalt bądź nad ciuchami sprowadzanymi z paryża - damskie ciuchy stylowe średniej klasy około 100-150zł. Bardzo proszę o jakieś pomysły i ewentualne pytania.

mIKI, na pewno w Białymstoku macie tam Lidla/e. Tam zdarzają się czasami elektronarzędzia Parkside. ZA swoją cenę są po prostu REWELACYJNE! Ostatnio kupiłem szlifierkę oscylacyjną 310W za 89zł - jest imo lepsza od Boscha za 200zł, bo takim też miałem okazję pracować. Mają 3 lata gwarancji, są dobrze wykonane, pomyślane pod użytkownika.

Wracając do wkrętarki - mam Boscha i... serdecznie odradzam. Wprawdzie to zielona seria, ale padaczka po prostu - mam tu na myśli aku, bo reszta w sumie sprawuje się dobrze. Ale aku to tragedia, a koszt nowego to cena noej fajnej wiertarki.

B&D, jak umbi wspomniał, są dobre, wygodne, tanie jak na swoje możliwości.
Ta nowa czerwona seria to najbardziej komfortowe w pracy narzędzia, jakie widziałem Rozejrzyj się jeszcze po sklepach, szukaj okazji.

Pozdro

Zdecydowałem się na kupno frezarki. Nie tylko do zastosowań "audio", ale ogólnie do majsterkowania czasem.
Jak dotąd wszystkie sprzęty mam zielonego Bosch'a tzn wiertarkę (model podstawowy), wkrętarkę i wyrzynarkę (środkowa-najwyższa opcja) i bardzo sobie chwalę. Przyznam, że czym starsze narzędzia Boscha tym lepsza jakość. Ale to chyba dotyczy wszystkiego.
Jedna "okazja" mi przeleciała to jest tj nowa POF 1400 za 180pln i teraz za tyle szarpnąłem nową, w kartonie POF 800 ACE. To model z przed ładnych kilku lat, robiony chyba w usa.
Sądzicie że w tej cenie (to istotne) to dobry zakup? (nie miałem czasu pytać przed zakupem, więc teraz wolę aby mnie utwierdzać w przekonaniu, że dobrze zrobiłem )

Za tyle to jakąś Toy-otę kupię, a Bosch to jednak coś lepszego. No i nad mocą też myślałem czy aby nie za mało, ale widzę, że z mocami to też ostry marketing. Mój guru ma Festool 1200 i nie ma bolca żeby coś nie poszło, a pracuje tym oczywiście zawodowo. Np mała Makita ma tez koło 800-900W i ludzie cuda nią robią.

Ja osobiście używam wiertarki Celmy. Mam ten model i jestem z niego bardzo zadowolony. http://wnarzedzia.pl/wiertarka-udarowa- ... d-383.aspx

Całkiem znośne też są narzędzie Black&Decker. Dobra jakość w stosunku do ceny. http://wnarzedzia.pl/wiertarki-i-wkreta ... 5&sort=-11
Tu możesz porównać ceny: http://wnarzedzia.pl/wiertarki-i-wkretarki-cat-78.aspx

DeWalt też jest b.dobry ale drogi. Nie polecam mimo wszystko zielonego Boscha - używałem szlifierki i żałuję. To była strata pieniędzy.
Pozdrawiam


| że wiertarka rozlatuje się przy wierceniu 5-tej dziury i jeszcze
| może kogoś zranić - a wystarczy użyć trochę wyobraźni - jak
| wiertarka udarowa może kosztować 35 zł, za te pieniądze nie da sie
| porządnego wiertła z dobrej stali kupić

Eee... mi taka wystarczyła na cały remont, a bałem się, że nie styknie
;) Ba! Jeszcze dwa lata działała...


Wiesz, ja powiem po swoim doswiadczeniu.
Kupilem kiedys SKILa. Fajny sprzet ponad 300 za niego w sklepie dalem.
No i .... spalilem po 1,5 roku. Ale bedac twardym pojechalem do serwisu i
naprawilem za 150zl.
Nie wytrzymala calego roku i znow spalona. Od tego czasu zakupilem sobie
2szt TOYA za 29,90 i uzywam ich do dzis (juz ze 3 lata bedzie). W jednej
troche wylacznik ostatnio szwankuje ale jak moja prowizoryczna naprawa nie
wystarczy to z ochota zakupie kolejny egzemplarz za 3 dychy.
Dla kogos kto uzywa tego sprzetu do codziennej pracy to nie jest oczywiscie
narzedzie - dla tych ludzi mamy Hilti, Makite czy profesjonalna linie
Boscha.
Ale dla ludzi wiercacych sobie dziurki weekendowo to taka zwykla
chinszczyzna jest w sam raz, a jak sie zepsuje to po porstu kupuja sie nowa
i nie bawi z serwisem - bo to nie ma sensu.

Po tym doswiadczeniu zastanawialem sie nad zakupem wkretarki i nawet
ogladalem co tam jest dostepne. Zeby kupic cos porzadnego to trzeba by wydac
~500 PLN. Ostatecznie chinczycy zarobili na mnie 100zl a ja moja chinska
wkretarka zbudowalem caly dom i do dnia dzisiejszego ja uzywam choc juz
akumulatory zdychaja. I nikt mnie nie przekona ze zrobilbym lepszy zakup
kupujac markowy sprzet za duzo wieksza kase. Po tych kilku latach zuzylby mi
sie tak samo jak chinski,  tylko ze za te pieniedze to ja sobie kilka
chinczykow kupie i mam caly czas przyzwoite narzedzie i caly czas gwarancje.

Natomiast co do wiertel czy ogolnie materialow sciernych to tu warto
zainwestowac w dobry jakosciowo towar bo to wyjdzie nam na plus.

PS. Tak w ogóle, to masz rację. Potem się ludzie do np. zestawów
słuchawkowych zrażają, bo "to kiepsko działa" a kupiony za 5zł zestaw,
nie ma prawa dobrze działać :/ Ktoś kiedyś powiedział (nie pamiętam


I tu sie zgodze. Nie na wszystkim warto oszczedzac. Zestaw sluchawkowy czy
glosnomowiacy albo ladowarka warto kupic oryginal bo to sie duzo rozni
jakosciowo.

No i niestety koncowy wniosek jest taki - niektore rzeczy mozna kupowac w
wersji "ekonomicznej" - ale nie wszystkie - tylko ze zazwyczaj do takiego
wniosku i selekcji co w jakiej wersji warto kupic, kazdy dochodzi droga
wlasnych bledow i wlasnego wydawania pieniedzy najpierw na chinszczyzne a
potem na produkt dobry.

darnok


Wkretaki, czy ogólnie wszystkie wyroby tej firmy ?


Nie abym bronil swoich decyzji, ale to wnioski z praktyki.
Mam dwa urzadzenia einhell z serii "zolte":
1) mlotowiertarka 850W z uchwytem SDS
2) wkretarka dwubiegowa 18V

ad.1) Zrobilem nia caly remont mieszkania. Bylo warto - destrukcja jaka
siala zadziwiala mnie do konca prac :) Stare plytki, murki, zabudowy
kladly sie jak na wietrze :)
Rowniez podczas tworzenia nowego swietnie spelniala swoja role. Dziury w
wielkiej plycie to byla pestka, pamietam czasy mordowania sie ze
zwyklymi wiertarkami. Nawet mimo zalecen producenta wiercilem dziury
fi32mm w betonie grubym na 20cm :)

Ale nie zaprzeczam, ze gdyby potraktowac ta wiertarke brutalnie, czyli
rzucajac, dociskajac bez opamietania, czy tez robiac otwory 32mm bez
dziury pilotazowej, byloby z nia zle. To byl jeden remont, teraz prace
dorywcze - z pewnoscia fachowiec musi miec sprzet lepszej klasy do pracy
kazdego dnia, bez ryzykowania wstrzymania prac.

ad.2) Wkretarka pracuje w higienicznych warunkach. Srubki, dziurki w
tworzywie, minimalny kontakt z kurzem, regipsow nie zna. Mam nadzieje,
ze popracuje dlugo.
Do regipsow kupilbym jedna porzadna lub mnostwo najtanszych...

Generalnie najtansze sprzety z marketu sa zle. Ciut wyzsza klasa, czyli
np. "zolta" Einhella jest juz wyraznie lepszej jakosci, ale prawdziwa
sila i jakosc drzemie w srodku najdrozszych rozwiazan.
Uzywalem kiedys mlotowiertarki Kress - podobno pracuje juz 6-ty rok :)
Widzialem rowniez w pracy wieeeelki mlot Boscha - Einhell by padl po
pracy jaka wykonal w ciagu kilku dni.

Dobrze, ze jest wybor. Najwazniejsze to nie przechytrzyc siebie.



Witaj,
w swojej 'stajni' mam dwie wiertarki udarowe ze standardowym mechanizmem
udarowym i małą wiertarkę B&D bez udaru, dwie wkrętarki akumulatorowe.
Obydwie wiertarki udarowe mają taką siłę ze płacze jak mam coś nimi
wywiercić w betonie. Cegła , pustaki, ok. Ale beton jest dla nich za cięzkim
przeciwnikiem. Pominąć chcę jakośc wierteł supiając się na samej wiertarce.
Szukam jakiegoś silniejszego narzedzia dla siebie. I tu mam kłopot.
Zakladając prace remontowe w nowym/starym budynku jak kucie, wiercenie
duzymi średnicami wiertel w litym betonie i inne mieszania, zastanawiam się
co było by najlepsze dla mnie. Nie zamierzam używac urzedzenia do ciagłego
wiercenia/skuwania ale jedynie do moderizacji juz istniejącego budynku jak i
do mozliwych prac w nowotworzonym. Nie chcę kupić czegoś w rodzaju TOYA lub
Einhel. Szukam czegoś solidnego na lata co przetrwa wykorzystanie przy
budowie domu. Jak zacząłem czytać
http://www.narzedziowy.pl/index.php?cPath=37_41_67&osCsid=13d556d7c17...
dostałem zawrotu glowy... Czy miałes podobny dylemat, wybrałes i jesteś
zadowolony? Proszę o pomoc.


ja bez zmian polecam stara sprawdzona i niezniszczalna konstrukcje
boscha - GBH 2-24 dsr, do dostania aktualnie za okolo 300zl na allegro,
ale sa podejrzenia ze sa to podroby, ew ~600zl w sklepie z kompletem
akcesoriow typu wiertla, dluta itp (ale sa to akcesoria boscha, duzo
lepsze niz typowe hipermarketowe oraz to co dodaja do tanich mlotkow).
Jesli masz nadmiar kasy - to mozesz nabyc GBH 2-26 (mocniejszy udar 3J
zamiast 2.4J, troche wieksza moc) ale sadze ze nie wykorzystasz tego
duzo mocniejszego udaru zbyt czesto - 2.4J to juz sporo i nawet wiercac
wiertlem fi 26 w metrowej scianie - ciezko uzywac pelnej mocy bo udar az
odrzuca. Aby dobrze wiercilo sie, wystarczy trzymac na 70% i delikatnie
dociskac, porzadne wietlo idzie jak w maslo. A dziurki typu 6mm czy 8mm
pod kolki w typowym betonie/cegle/wielkiej plycie - wierci sie tym
mlotem tak jak zwykla wiertarka "udarowka" gdyby trafilo sie miedzy
cegly w zaprawe ;).
Niejednokrotnie mialem dylemat "wietlo wpadlo jak w maslo, w tej dziurze
nic sie trzymac nie bedzie", a wsadzony kolek trzyma sie swietnie.
Mlotek przezyl remont kamienicy, ilestam odwiertow w stropach i scianach
przy instalacji sieci u znajomych, wyburzanie paru scian jako mlot, i
nic mu nie dolega. Znajomi pokupowali moim wzorem ta wiertarke - i tez
chwala.
Jedynie nie polecam podrobek z naklejka Black&Master - wygladaja
identycznie, nawet walize maja identyczna jak z tej samej sztancy, a
padaja jak muchy (futerko, lozyska, komutator, szczotki, wylacznik,
kabel, wszystko...)


Mam pytanie do fachowców, którzy zajmuja sie na codzien montazem profili i
plyt GK do tych profili. Chodzi mi jak Wy wkrecacie te sroby bo niby kupilem
do montazu samo wiercace i ponoc idalne do laczenia profili ale nie moge sobie
poradzic z wkreceniem takiej sroby stosujac oczywscie wiertarko-wkret.??? i
obawiam sie teraz ze jak bede montowal plyty to tez wkrecenie sruby mocujacej
plyte do profila to tez moze mi sie udac...
Prosba o cenna wskazowke :-)


1) jak już wspomniane - dobry bit-końcówka. Najfajniejsze są takie złote
z boscha które mają jakiśtam system cierny że się supertrzymają wkrętu
(tak jakby coś było napylone na bita, że jest bardziej szorstki na
końcówce), ale przede wszystkim musi on być co do 0.01mm dopasowany. Tzn
rozmiar "2", bez wspomagania magnesem musi się wkręt dobrze trzymać bitu
trzymanego poziomo. Bez tego nie ma szans sensownie cokolwiek wkręcić,
bo będzie się niecentrycznie kręciło i tylko dziurę w gipsie powiększysz
a nie wkręcisz w podłoże
2) śrubki (wkręty) nie kupuję "samowiercące" (z mikro-wiertełkiem na
końcu) tylko zwykłe "do metalu" ze szpiczastym ostrym jak szpilka
końcem. Te samowiercące są ok, ale do sztywnego profilu metalowego np z
płaskownika o grubości 2mm. A do profili typowo "gipsowych" które są z
najcieńszej blachy możliwej - wkręcają się lepiej te ostre - po prostu
się wbija ostry czubek w blachę przy lekkim naciśnięciu wkrętarki, co w
połączeniu z obrotem daje zaraz wkręcenie. A samowiercące w tym samym
miejscu najpierw musi się pokręcić , wywiercić otwór w profilu (na
początku jeżdząc po nim i demolując dziurę w płycie kartonowej), dopiero
potem złapie gwint i się wkręca, przeważnie już zbyt mocno i wpada cały
w rozwaloną dziurę gipsową...
3) koniecznie wkrętarka musi mieć sprzęgło na siłę dokręcenia, tak by
nie przebijało płyty, albo/oraz musisz mieć końcówkę do bitów taką
specjalną "wysprzęglającą" gdy dotknie płyty, by wkręt był równo z
powierzchnią płyty, ani nie wystawał ani nie wbił się głębiej niszcząc
papier na powierzchni (bo to już nie trzyma płyty)


| dwa lby w odleglosci okolo 1 cm. Ten dolny "dociaga" laczone deski a ten
| gorny, w ktory sie wali mlotkiem, wystajacy ten cm ponad powierzchnie,
| ulatwia
| pozniejszy demontaz szalunku.
A jak sie potem wyrywa z betomu te wystajace lby ? Wezmy np. taki szalunek
pod strop ?


Sa na swiecie gwozdzie rozne... Nikt Ci nie nakazuje czy zakazuje uzywac

wyobrazni i jako ciekawostke, czego to ludzie nie wymysla. Jesli urazilem tym
Twoje uczucia estetyczne to przepraszam.
 Na dobra sprawe, jesli rozdeskowujesz strop bity z gory oczywiscie tymi
gwozdziami, to one, te podwojne lby, spoko z betonu wychodza pozostawiajac w
nim takie stozkowe doleczki, ktore jakos znaczaco nie obnizaja wytrzymalosci
betonu a czasem sa nawet korzystne.
 Pisales o wkretarkach... Zapewne nadazales za postepem technicznym w tej
materii i kupiles wkretarke "az" 14.4 woltowa. Ja ten okres przeczekalem i
kupilem kilka wkretarkek i caly zestaw 18 woltowy, z akumulatorami 2 Ah,
ktorymi juz mozna cos zrobic. Sluza do roboty a nie do jednorazowego uzytku
czy zabawy... Polecam, nie zebym reklamowal bo mnie to mierzi, lecz z
praktyki - zestawy chinskiej firmy Ryobi, naprawde sprzet jest w stosunku do
ceny niezly i odporny jak kalach. Taka wiertarka (z udarem) spadla mi z
wysokosci kondygnacji na podloge, podnoslem ja i o dziwo pracuje. Do
zamocowania koncowki czy wiertla nie musisz blokowac futerka, ono blokuje sie
samo; ma dwa biegi, ergonomicznie lezy w rece i jest wywazona, ze wkrecanie w
pionie nastepuje niejako samoczynnie. Zetaw: pilarka, wkretarko-wiertarka i so-
zo, do tego latarka, odkurzacz, dwa akumulatory, ladowarka i nawet torba,
kosztuje tu w Usa okolo 180 dolcow. Firmy skill, bosch, nawet makita, sa
przereklamowane i za te cene czesto mozesz kupic tylko jeden z
wymienionych "narzadow".
Pzdr.

Nie jestem profesjonalistą, na pewno wielu z Was potrzebuje
sprzetu bardziej wytrzymałego, ale nie mogę się zgodzić
że tańzse wkrętarki nadają się wyłącznie na śmietnik.


Propo tańszego sprzętu: Pojechałem do gościa pomóc mu robić instalację
elektryczną... wcześniej kupił wiertarkę pegasus i szlifierkę kontową (nie
pamiętam firmy ale też tego typu). Całość kosztowała go około 70 pln z
tarczą diamentową.
Zacząłem ciąć rowki w betonie pod kable - po jakichś 15 metrach ze
szlifierki zaczął się wydobywać swąd.... umarła. Kolega w tym czasie wiercił
swoim NÓWKA pegasusem otwory koronką pod puszki - pegasus zaczął się dziwnie
zachowywać - niby silnik chodzi a wiertłem już prawie nie obraca (4 otwory
wywiercił) - rozkręciliśmy ją - okazało się że (UWAGA!!!) starła się
(słownie: STARŁA) zębatka metalowa na wałku uchwytu wiertła.... Nie wiem z
czego oni to robią, ale chyba to plastelina polakierowana z zewnątrz
niklem.... Żeby nie było: ściany - zwykła cegła... Wygoniłem go do sklepu po
coś normalnego, kupił wiertarkę i szlifierkę Black&Decker - po 2 godzinnym
przestoju jechaliśmy dalej (jeszcze 18 otworów i około 60 metrów rowków) B&D
nawet nie zająknął - a był to sprzęt "do majsterkowania" - słabszy od
zielonego boscha... tyle że kosztował sporo więcej od pegasusa :-). Nawet
nie odwoził na gwarancji - poradziłem mu zrobić sobie z nich przedłużacze
:-). Gwarancji by pewnie nie uwzględnili....
Wnioski: Jak potrzebujesz przykręcić KILKA rzeczy co jakiś czas to nie ma
sensu wydawać kasy na sprzęt drogi, a nóż będziesz miał farta i taki sprzęt
pociągnie "4 lata"(używając raz w roku :-))))), ale jak czeka cię choćby
jeden dzień normalnej pracy to zapomnij o pegasusach i sprzęcie poniżej 150
pln... szkoda nerwów.
A jak brakuje Ci przedłużek, to zakup sprzętu np. Toya nie jest zbyt
ekonomiczny, kabla niewiele i jeszcze trzeba rozmontować i kupić gniazdko -
zwykłe przedłużki są tańsze :-)))

| Eksploatowałem wiele typów wkrętarek ( wiertarek, pił itp.). Wkrętarka
| Hitachi do dzisiaj jest sprawna (po 10 latach), tyle że nowe akumulatory
do
| niej koszują więcej niż nowy sprzęt, więc leży już między gratami.


To ja ją chcę :-) Ile chcesz za nią? Biorę w ciemno. Poważnie.

jasne, tylko trzeba umieć odróżnić. Ja odpowiadałem na list "Edzi",
który pisał o "markowym" a nie o "dobrym"  sprzęcie. Dla mnie
to duża różnica.


Przepraszam, w domyśle miałem: markowy=dobry, ale rzeczywiście, czasem to
nie jest tożsame.



| A pan Kaziu sprzedaje to jako co ?
| Skoro są zielone, to chyba jako amatorskie ?
| Tyle zachodu i sama strata, albo ja czegoś w tym interesie nie rozumiem.

Jaka strata? Przecież złapał gościa na tę historyjkę z "niebieskimi
bebechami" - zapłacił 400 - pewnie drożej niż za zieloną w sklepie,
bez gwarancji, bez serwisu.
A jak Pan Kaziu byłby mądrzejszy, to i Boscha i walizkę pociągnąłby na
czerwono i opchnął mu jako HILTI za 3000pln.
Nic ten naród nie myśli.


najpierw to się naucz czytać a potem za myślenie się bierz

A co do jakości i wiertarek, to albo dobra i nietania, albo tania i
nadająca się do kilku otworów i do wymiany. Czyli z jednej strony
Practiker, Castorama, Real z Toyami i Einhellami za 189zł, z drugiej
Bosch, Makita, De Wald itp w okolicach 1000, ale z gwarancją, że
wytrzymają budowę i znacznie więcej. Wszystko to co pośrodku, powinno
wystarczyć na instalację, kucie, wiercenie i kilka innych rzeczy.


no widzisz i tu pełna zgoda ja właśnie boschem za 400 stówki (wiertarka+
udar+ wkrętarka) kończę budowę jeszcze mi zostało kręcenie podłogi, a
zrobiłem nim:
instalację elektryczną + tv
ocieplenie (kołki + mieszanie kleju)
otwory do wentylacji
podbitkę
płyty kartonowo-gipsowe
i wytrzymała i jeszcze sporo wytrzyma bo żadnych anomali nie zauważyłem
dodam jeszcze że się z nią nie cackam i dodatkowo była jeszcze kilka
razy na wypożyczeniu u kuzynów
generalnie właśnie jakbym miał kupić coś za dwie stówy z marketu to wolę
  dołożyć dwie stówki i od pana kazia nawet bez gwarancji kupić i
spokojnie to na budowę wystarczy


Poleccie jakis dobry sprzet (bosch blackdekker?), zeby nie byla za droga,
funkcje udar, wkretarka, po prostu najlepszy stosunek jakosc/cena :)

właśnie odeszła moja wiertarka.

[i]

po siedmiu latach ciężkiej pracy, wywierciwszy wiele (setek?) dziur,
zużywając do tego niezliczonej ilości wierteł, pomagając dzielnie w wielu
remontach w mieszkaniach własnych, rodziny i znajomych.
pracując gościnnie w rękach brata, ojca, w ich mieszkaniach i na
działkach...
mieszając gips, zaprawy i klej do tapet. szlifując talerzem drewniane okna,
zdzierając powłoki ze stołów i drzwi, odzierając z powłok kaloryfery, tnąc
metalowe balustrady z tarczą szlifierską...
frezując klapy pawlaczy i pomagając jako szybka wkrętarka o dużym momencie
obrotowym...
a nawet mieszając ciasto (piernik na miodzie i inne) kiedy nie było miksera
:)))
aż w końcu dziś dokonała swojego żywota...

myślę jednak, po objawach jej końca, że najbardziej dało jej w kość
czyszczenie różnych przedmiotów ze starych powłok za pomocą szczotki
drucianej talerzowej/tarczy, kiedy to często trzeba było użyć nacisku
działającego na łożyska i wrzeciono nie w osi urządzenia, ale bocznie.

powyższe piszę jako ciekawostkę, bo kupowałem wiertarkę nie bardzo mając
pojęcie o czymkolwiek, jak i nie wiedząc zupełnie do czego będę jej używał
(wiedziałem o dziurach pod listwy ;)

nie mając zbyt wiele pieniędzy długo przebierałem w sklepie (praktiker) w
tanich amatorskich boschach, black-deckerach, skilach i innych maszynach do
200 złotych.

w końcu wybrałem (podkreślam: będąc kompletnie zielonym) najbardziej
amatorskiego black-deckera KR550 o mocy 550W, 13mm uchwyt kluczykowy, 2800
obr/min.

ciekawostką jest, że zniosła tak wiele, taką ilość dziur, otworów i tyle
godzin pracy.
kupując myślałem, że zrobi kilka otworów fi 8mm głębokość 5cm  i do szafy, i
może starczy na bieżący remont - więcej się wtedy bym nie spodziewał, ani
też nie wymagałem nic ponadto ;)

dla porównania: dziś wiertarka tego segmentu, typu, przeznaczenia, mocy i
tego samego producenta bardzo staniała i kosztuje już 129 złotych (z lepszym
bezkluczykowym uchwytem, ale bez walizki) w castoramie

to była dobra wiertarka...

KNS


tylko nie zrób jakiegoś głupstwa z tego powodu

właśnie odeszła moja wiertarka.

[i]

po siedmiu latach ciężkiej pracy, wywierciwszy wiele (setek?) dziur,
zużywając do tego niezliczonej ilości wierteł, pomagając dzielnie w wielu
remontach w mieszkaniach własnych, rodziny i znajomych.
pracując gościnnie w rękach brata, ojca, w ich mieszkaniach i na
działkach...
mieszając gips, zaprawy i klej do tapet. szlifując talerzem drewniane
okna, zdzierając powłoki ze stołów i drzwi, odzierając z powłok
kaloryfery, tnąc metalowe balustrady z tarczą szlifierską...
frezując klapy pawlaczy i pomagając jako szybka wkrętarka o dużym momencie
obrotowym...
a nawet mieszając ciasto (piernik na miodzie i inne) kiedy nie było
miksera :)))
aż w końcu dziś dokonała swojego żywota...

myślę jednak, po objawach jej końca, że najbardziej dało jej w kość
czyszczenie różnych przedmiotów ze starych powłok za pomocą szczotki
drucianej talerzowej/tarczy, kiedy to często trzeba było użyć nacisku
działającego na łożyska i wrzeciono nie w osi urządzenia, ale bocznie.

powyższe piszę jako ciekawostkę, bo kupowałem wiertarkę nie bardzo mając
pojęcie o czymkolwiek, jak i nie wiedząc zupełnie do czego będę jej używał
(wiedziałem o dziurach pod listwy ;)

nie mając zbyt wiele pieniędzy długo przebierałem w sklepie (praktiker) w
tanich amatorskich boschach, black-deckerach, skilach i innych maszynach
do 200 złotych.

w końcu wybrałem (podkreślam: będąc kompletnie zielonym) najbardziej
amatorskiego black-deckera KR550 o mocy 550W, 13mm uchwyt kluczykowy, 2800
obr/min.

ciekawostką jest, że zniosła tak wiele, taką ilość dziur, otworów i tyle
godzin pracy.
kupując myślałem, że zrobi kilka otworów fi 8mm głębokość 5cm  i do szafy,
i może starczy na bieżący remont - więcej się wtedy bym nie spodziewał,
ani też nie wymagałem nic ponadto ;)

dla porównania: dziś wiertarka tego segmentu, typu, przeznaczenia, mocy i
tego samego producenta bardzo staniała i kosztuje już 129 złotych (z
lepszym bezkluczykowym uchwytem, ale bez walizki) w castoramie

to była dobra wiertarka...

KNS



Dotyczy: Przetarg nieograniczony na dostawę NARZĘDZI nr Spr. ZP-7/2007.

1. Wkrętarka elektr. GSR-6-20 TE jest już niedostępna. Czy może być zamiennik GSR 6-25 TE? Końcówki wkręcające nr kat. 2 607 000 238 do 240 oraz 2 607 000 314 do 319 również są niedostępne.
2. Wkrętarka elekt. ręczna PRCR-10/6. Czy ma to być PRCR-10/6S czy PRCR 10/AEO?
3. Wiertarka PRC/13-6. Czy ma być wiertarka PRCK 13BEO?
4. Proszę o podanie parametrów do szlifierki elektr. stołowej dwutarczowej-tarcza fi 150.
5. Firma, którą reprezentuję jest oficjalnym dystrybutorem elektronarzędzi Milwaukee. W związku z tym mam pytanie czy istnieje możliwość w ofercie przetargowej złożenia propozycji alternatywnych do elektronarzędzi firmy BOSCH. Zaznaczam w tym miejscu , że elektronarzędzia Milwaukee są narzędziami profesjonalnymi i na rynku mają opinie narzędzi przewyższających klasą podobne elektronarzędzia firmy BOSCH.
6. Prosimy o sprecyzowanie części i. poz. 59 i 60 jakie są gatunki płytek?

ODPOWIEDZI NA ZAPYTANIA

1. Zał. 4 poz. 22 - ma być wkrętarka GSR 6-25 TE.
Końcówki wkręcające z chwytem sześciokątnym ¼" do śrub z rowkiem krzyżakowym o długości L-25 mm.
Ph wymiar 1 mm - nr kat. 2607 001 508
Ph wymiar 2 mm - nr kat. 2607 001 511
Ph wymiar 3 mm - nr kat. 2607 001 515

Końcówki wkręcające z chwytem sześciokątnym ¼" do śrub z gniazdem sześciokątnym o długości L-25 mm
Ph wymiar 1,5 mm
Ph wymiar 2 mm
Ph wymiar 2,5 mm
Ph wymiar 3 mm
Ph wymiar 4 mm
Ph wymiar 5 mm

2. Zał. 4 poz. 23 ma być PRCr 10/6S wiertarka elektryczna ręczna.

3. Zał 4 poz. 25 ma być PRCk 13BEO wiertarka elektryczna.

4. Zał 4 poz. 26 ma być NSA -150 szlifierka elektryczna stołowa dwutarczowa o parametrach:
Prędkość obrotowa - 2950 r.p.m
Moc pobierania - 600 W
Napięcie zasilania - 220V/50 Hz

5. Pozycja z zał. 4- zgodnie z wymogami zawartymi w SIWZ / pozycje oznaczone ,, *``- w opisie przedmiotu zamówienia dodaje się ,,lub równoważny``/

6. Zał 1 poz. 59- płytka skrawająca SPKN-1203 - gat. SM 25T
Poz. 60- płytka skrawająca TPKN-1603 - gat. SM 25T

W sumie to mam pare narzędzi: wyżynarka, wiertarka, wkrętarka, spawarka, bosch, wszelakiego rodzaju piłki do drewna, metalu, jak by sie jeszcze przydała to mam wykaszarke, dużą kosiare, pare młotków, siekier. Więc tylko materiał i możemy coś zrobić

Bezprzewodowe ładowanie sprzętu?

Na tegorocznym Consumer Electronics Show zwiedzających czekało wiele niespodzianek. Wśród nich wymienić można pomysł na "bezprzewodowe" ładowanie sprzętu elektronicznego. Rozwiązanie takie zostało zaprezentowane przez kilka niezależnych od siebie firm.
Bardzo ciekawe rozwiązanie, jeśli chodzi o "bezprzewodowe" ładowanie sprzętu elektronicznego, zaprezentowała firma Wild Charge. Spółka ta oferuje specjalną matę na której kładzie się małe urządzenia (takie jak telefony komórkowe). Bateria ładowana jest automatycznie.

Minusem tej technologii jest konieczność stosowania specjalnie do tego celu dostosowanych urządzeń. Obecnie w ofercie producenta znajdują się takie telefony jak Blackberry Pearl, Blackberry Curve oraz Motorola Razr. Również mata na której kładzie się sprzęt musi być podłączona do prądu w standardowy, przewodowy sposób. Pracownicy Wild Charge sądzą jednak, że ich pomysł zyska uznanie w oczach potencjalnych klientów. Łatwiej jest bowiem położyć na jednej macie pięć małych urządzeń niż podłączać każde z nich do osobnego gniazdka.

Firma Legget & Platt przygotowała natomiast specjalną ciężarówkę przeznaczoną, na przykład, dla pracowników firm remontowych. W środku samochodu na półkach (przez które płynie prąd) rozłożone są specjalnie dostosowane narzędzia elektroniczne (np. wiertarki czy wkrętarki). W trakcie podróży sprzęt ładowany jest z akumulatora vana. W aucie znajduje się również specjalna konsola umożliwiająca podłączenie telefonu komórkowego, laptopa czy latarki.

Przedstawiciel firmy Legget tłumaczy na jakiej zasadzie działa ładowanie sprzętu w zaprojektowanym przez tą firmę samochodzie. Zarówno w półkach jak i w urządzeniach zamontowane są specjalne zwoje kabli. Gdy urządzenia znajdą się w odpowiedniej odległości prąd przekazywany jest przez pole magnetyczne (z wydajnością 98 procent). Narzędzia zostały zaprojektowane przez firmę Bosch. Zarówno samochód jak i jego wyposażenie będą dostępne na rynku jeszcze w tym roku.

Z kolei firma Powerbeam zaprezentowała technologię, która pozwoli w niedalekiej przyszłości na ładowanie niektórych urządzeń (np. elektronicznych ramek do zdjęć) za pomocą specjalnego lasera. Jego promień musi być skierowany w odpowiednie miejsce na ładowanym sprzęcie, by ten odzyskał zasoby energii.

idg.pl

1

Z pralek to waham się między tymi dwoma modelam, a z odkurzaczy to pomiędzy workowym i bezworkowym.


Odkurzacz na zdjęciu jest niemal identyczny jak mój - może niekoniecznie ten sam model (wklejałam już jakiś czas temu zdjęcia w tym temacie), ale ja też mam bezworkowego Electroluxa i już nigdy w życiu nie kupię odkurzacza z workiem. Dlaczego?

Worki trzeba wymieniać, a się przy tym cholernie kurzy i bardzo tego nie lubiłam. Trzeba pamiętać jaki symbol ma dany worek, bo nie wszystkie pasują. Bywa też tak, że nagle w sklepach brakuje określonego typu worka i odkurzacz w sumie jest bezużyteczny.

Bezworkowy ma tę zaletę, że widzisz kiedy jest pełny i wówczas go sobie opróżniasz - dzięki czemu zawsze masz porządne "ssanie". Oprócz tego, w tych Electroluxach jest dość wygodny pojemnik, więc wystarczy trzymać pojemnik nad workiem na śmieci, wcisnąć jeden guzik i cały syf leci do kosza. Czasem jest problem, jak się np. włosy zaplączą dookoła ale wtedy można machnąć pojemnikiem i wszystko wyleci. Raz na jakiś czas, można też przemyć porządnie filtr i odkurzacz jest jak nowy. Ja jestem bardzo zadowolona.

Co do pralek - ja bym chyba wybrała Indesit - pamiętam, że swego czasu gdy mama się rozglądała za pralkami to właśnie jakiś model tej firmy bardzo mi pasował. To bardzo dobra firma, ale dlatego, że nie jest tak powszechna jak np. Bosch, niewiele ludzi się na nie decyduje, a szkoda.

Ja tam osobiście Boscha nie lubię bo mi się kojarzy z wiertarkami, wkrętarkami itp. rzeczami. Rowenty (apropo odkurzacza) też nie lubię, ale to akurat z powodu suszarki

Firma Beko natomiast ma świetne lodówki. Pamiętam, że byłam już prawie zdecydowana na lodówkę firmy Beko, ale w końcu wzięłam Gorenje z której również jestem zadowolona. Moja mama ma i lodówkę i zamrażalkę tej firmy i bardzo sobie chwali.

moje doświadczenia opieram na wkrętarkach Boscha i wiertarce Black&Decker
mimo, iż wszystkie mają zarówno prawe, jak i lewe obroty - głowice mocowane są na śrubę lewą

no to witaj w klubie! ja na 21. urodziny dostałam wymarzoną wkrętarko - wiertarkę Boscha
To się nazywa oczko! hehehe

... rozpuszczalnik benzyna ekstrakcyjna, ropa do mycia
karcher 520M super model średniej klasy w domowych warunkach wystarczający - Polecam cena w OBI niecałe 1000pln
...sufmiarka
No i oczywiście młotek najlepiej dwa jeden ok 150-200g i większy ok 1-1,5kg max
...ale nazbierało się tego przez ok 30 lat bo u mnie w rodzinie ani dziadek ani ojciec i oczywiście ja nie oddawaliśmy samochodu do warsztatu.
...

Niestety - ja 80% warsztatu sam "składałem" (bo jestem na własnych "śmieciach") :
"+" - wszystko mam nowe, nie pogięte, "przejechane" itp. i kupuje pod siebie
"-" - trzeba płacić, a jak się chce porządne narzędzia, to dość słono
Bardzo pobieżnie licząc wychodzi mi jakieś 5000zł.
(dla Waszej orientacji - ceny około) Karcher - 750, wiertarka Boscha - 300, Dremel z dużym kompletem końcówek(bardzo dobra rzecz !) - 400zł., mała szlifierka stołowa - 100zł. wkrętarka Kress-a - 350zł. (normalnie 600zł.), prostownik 100zł., zasilacz stabilizowany (porządny, ale używany) - 250zł., zestaw kluczy Stanley-a - prawie 400zł ("normlanie" są po ponad 500zł.), zestawy "byle jakie" - 100zł., skrzyneczki na śrubki itp. + tablica ścienna itp. - 100zł., "zestaw" najrózniejszych spray-ów (ok. 15 szt.) - chyba będzie ok. 200-300zł. itd. itd.
Podnośnik mam Toya-owy typu "żaba", żadnego innego w rozsądnej cenie (są ale w cenach grubo powyżej 200zł.) nie znalazłem - ten kosztował 59zł. i radzi sobie nawet z moim samochodem - ale podpórki do tego są nieodzowne (zawsze należy być zabezpieczonym).
Dobre oswietlenie w garazu tez sie przydaje - ja sobie "walnąłem" 5 (będę jeszcze montował szóstą") opraw świetlówkowych + halogen - każdy niezależnie załączany - to co potrzebuje to w danej chwili sobie załączam. Oprócz tego lampa przenośna - ja mam z żarówką energooszczędną - nie grzeje się tak bardzo, nie jest wraźliwa na wstrząsy, no i oszczędna . Oraz wspomniana nieodzowna świetlówka przenośna - wg mnie rewelacyjna sprawa, musze sobie jeszcze jedną dokupić, aby non-stop jednej nie przenosić.
Aha i jeszcze jedno - pokupować sobie trzeba najrózniejsze śrubki, nakrętki, podkładki, wkręty itp. itd. - koszt prawie rzaden, a frajda przy kupowaniu i opóźniej radość, że nie trzeba jechać po jedną głupią sróbkę.

Aqum jak wiesz moj tata produkuje meble i uzywa wyżynarki Bosch ! Ma ja już jakies 4 lata i nic nie robil przy niej tylko wymienial ostrze ! Ale boschy sa drogie ale jak juz co to Hitachi tez moj tata ma ogrom tego Wkretarki Wiertarki itp PoleCam Boscha

Co do elektronatrzędzi - to będę głosił herezje Pracowałem w dość ciężkich warunkach wiertarkami i szlifierkami kątowymi marki Bosch i Makita i złego słowa nie mogę powiedzieć. Z kolei wkrętarki - to tylko Kress. Pracowałem tym sprzętem zarówno w warunkach warsztatowo-halowych, jak i przy montażach na wolnym powietrzu - co za tym idzie deszcz, śnieg, wichury, upuszczanie z rusztowań i td

Co do narzedzi ręcznych, moje typy są następujące:

Czterogwiadzkowy LUX TOOLS - dla zastosowania amatorskiego idealny wrecz stosunek jakości do ceny, dla zastosowania profesjonalnego - mogą być.

Yato - droższe chyba trochę od czterogwiazdkowego lux'a, ale tańsze od pięciogwiazdkowego - to samo, świetne graty.

Proxxon - nieco przydrogi jak na swoje możliwości - niewygodna grzechotka i nadruk na kluczach który się sciera.

NEO - ujdą, ale nie kupiłbym tego. Co najwyżej jeden zestaw na średnią grzechotkę z uwagi na nietypowy kształt nasadek, który może być przydatny w momencie walki z poobmykanymi śrubami. Ich największa zaleta to relatywnie niska cena, co może być szczególnie przydatne przy kompletowaniu wyposażenia - wiadomo, każda złotówka się liczy.

Draper - drogie toto, ale dosć dobre - szczególnie nasadowe klucze ampulowe i torxy zasługują tutaj na uwagę , wyjątkowo przydatne przy rozbijaniu silinków od MZ - kładziedz silnik na skrzynce id napoju, wbijasz rotxa w omkniętą śrubę inbusową i walisz młotem - nie ma opcji żeby nie puściła.

Yato - nasadki ampulowe i torxy po prostu idealne. Są niezniszczalne wręcz, można nimi cuda robić.

Jeśli chodzi o wkrętaki - tylko YATO oraz BETA. Beta co prawda należy do dość drogich firm, ale jakoś wkrętaki mają niezbyt kosztowne. Za ok 50 pln można nabyć naprawdę mocny zestaw.

Fajkowe klucze ampulowe - tylko LUX TOOLS, BETA, oraz TENGTOOLS. Luxa i Bety zachwalać nie muszę. TENGTOOLS nie ma najlepszej opini, ale akurat fajki im się naprawdę udały. Pomimo końcówek które wyglądały na poobmykane odkręcały wszystko, nie pozostawiając śladu na śrubie

LUX TOOLS o którym mówie, musi być z serii czterogwiadkowej. Mniej gwiazdek oznacza mocno gorszą jakość, ale i tak w porównaniu do pieniędzy które toto kosztuje pozostawia konkurencję daleko w tyle. Trzygwziazdkowe LUX to idealny obok NEO wybór dla mechanika zaczynającego dopiero kompletowanie sprzętu i nieśmierdzącego groszem.

tyle ode mnie.

Mobilność i wygoda narzędzi budowlanych

Mających duże znaczenie, pochodną branży maszyn i urządzeń budowlanych są elektronarzędzia. Są to narzędzia i maszyny budowlane wykorzystywane w domu oraz budownictwie, zasilane energią elektryczną.

Elektronarzędzia możemy podzielić na urządzenia zasilane prądem zmiennym (przeważnie 220-230V) oraz elektronarzędzia akumulatorowe.

Ten drugi rodzaj - elektronarzędzi akumulatorowych zdobył sobie duże grono zwolenników i cieszy się dużym zainteresowaniem wśród klientów. Świadczyć o tym mogą m.in. szeroki zakres urządzeń.

Najbardziej popularne narzędzia akumulatorowe to wszelkiego rodzaju wiertarki, młoty udarowe, wkrętarki, polerki, szlifierki i wiele innych. Zasada działania takich urządzeń oparta jest o baterie akumulatorowe, które można poddać procesowi ładowania. Dzięki temu urządzenie jest wolne od kabla, można je używać w miejscach gdzie nie ma dostępu do sieci energetycznej.

Klasa elektronarzędzi ma olbrzymi wpływ na niezawodność urządzenia, odporność na czynniki zewnętrzne tj. praca w niskich czy wysokich temperaturach, wilgoć, brud, pojemność i żywotność baterii, możliwość rozbudowy, dostęp do elementów zamiennych (tarcze, wiertła, etui), profesjonalny serwis itp. Markety budowlane zaskakują nas kuszącymi ofertami cenowymi narzędzi elektrycznych. Niestety nie zawsze to idzie w parze z profesjonalnością maszyny.

Często klienci kupując tanie narzędzia są z nich niezadowoleni. Maszyny ulegają szybkiemu zniszczeniu lub nie sprostują podstawowym wymaganiom klientów.

Wśród wielu marek będących min. producentami elektronarzędzi zdecydowanie polecane są firmy: Bosch, Makita, AEG, Milwaukee.

Kamil Mrozowiecki

Witam grupowiczow,
Mam pytanie banalne, aczkolwiek sam nie potrafie sobie na nie odpowiedziec
;-))
Czy oprocz Boscha i Makity sa jeszcze na rynku jakies inne firmy, ktore
oferuja przyzwoite wiertarki udarowe w konkurencyjnej cenie do wspomnianych
(Metabo ??).
Na potrzeby domowego majsterkowicza ;-)))
Pozdrawiam
Faon


Witaj
Co robisz domowy majsterowiczu?
Stawiasz ten dom? wykańczasz? czy dłubiesz sobie raz w tygodniu powiedzmy 1
karnisz, 2 półki i szafka wnękowa raz na na kwartał?
Firm ci u nas dostatek:
Profesjonalne:
Metabo, Kress, Atlas Copco/AEG/Milwookie/Kango(4 opakownia praktycznie tego
samego), DeWalt/Elu, Hilti, Makita, PorterCable
Amatorskie:
Bosch, Black&Decker, Kres(niebieski i szary), Skill, Peugot, AEG/Atlas Copco,

Jednorazowe:
Toja, Agojama, Hagge, Toptol(topex).......
W wypadku pierwszym
Kup sobie raczej młotek SDS+ (800-1000zł) i wkrętarkę akumulatorową bez udaru.()
W klasie do 3 kilo masz:
Makita - taka Dosia w wiertarkach
Bosch GBH 24 w wariacjach - niezłe
DeWalt DW 566 -ten ma możliwość podkuwania tynku - raczej do zrobienia rowka na
przewód niż do odrywania starej glazury - niezłe
Metabo 24H(chyba takie jest oznaczenie w Polsce) - solidna maszynka bez
bajerów - niezłe
co do wkrętarki to polecam 12V DeWalt lub 14,4V B&D(czerwone) bo mają najlepsze
wydajności i szybciutkie baterie z niskim efektem pamieci.
jak nie lubisz B&D w porównywalnych pieniądzach jest Makita.
Metabo i Boscha odradzam maja problemy z bateriami.

Reszta to badziewie na dłuższą metę
Jeśli myśli zastosowania bardziej sporadyczne:
AEG/Atlas Copco 1010 - wymienny uchwyt samozacisk /SDS+ na grubym trzpieniu
super maszynka z nieduze pieniadze, udar elektropneumatyczny.
Peugot M900 (nie wiem czy takie oznaczenie w Polsce) - udar wprawdzie
mechaniczny ale jest leciutka i ma sporo dodatków np. delikatne wkręcanie
niestety elektronika jest dość delikatna.
De Walt 515 - udar mechaniczny 2 biegi płynne, mało bajerów ale konstrukcja nie
do zamordowania. Wydajnościowoporównywalna z 500w udaru elektorpneumatycznego.
Kress czerwony 700 w (z zamkniętą rączką) udar elektropneumatyczny, uchwyt
zwykły. niezły ale sie grzeje. Sprawdz czy masz lewe obroty bo czasem nie ma
albo szybko padają
Ceny ok 600-800zł

Do prac raz w miesiącu kup sobie raczej małego Skilla (600w) bo konstrukcja ta
sama co Bosch, części w większości solidniejsze niż w zielonym Boschu.
cena powinna nie przekroczyć 350zł.

Jeśli planowałeś agojamę czy inną chinszczyznę to daruj sobie. Zamiast zawalać
szafę złomem wypożycz wiertarkę za 30 złotych 2 razy w roku bo tyle jej mniej
więcej użyjesz.
Swojego czasu w Warszawie najlepsza obsuga w temacie elektronarzędzi była w
Castoramie na Popularnej. Jak będziesz miał okazję to zajżyj
Y.


| Jeżeli zaś chcesz ten sprzęt powierzać innym ludziom pracującym u Ciebie
| to radzę kupić coś taniego, czego nie będzie Ci żal, a jest tego cała
| masa. Przyzwoitą wiertarko-wkrętarkę kupisz już za ok. 100zł :)

Witaj
tutaj bym polemizował - właśnie dlatego, że mam firmę, i nie stać mnie na
to by kupować pracownikom tani sprzęt. Pracuje się nim gorzej, a awaria o
2 w nocy na instalacji to nie czas by jeździć za wkrętarką, bitami czy
wiertłami, nie mówiąc o komforcie pracy i czasie w jakim wykonamy zadanie
narzędziem profesjonalnym a amatorskim (a to już wiem, bo czasem też muszę
zapierniczać fizycznie "na robotach" :) ) Wg mnie amatorskie narzędzia
nadają się do postawienia na półce i tylko po to. Niebieski Bosch jest Ok,
Hitachi ma bardziej nowoczesny wygląd - jak dla mnie porównywalne. Może
być jeszcze makita i miliwukee czy jakoś tak też się nadaje.

| Zakup porządnego sprzętu z serii profesjonalnej ma tylko wtedy sens
| jeżeli będzie w stanie na siebie zarobić.


Ale dlaczego rozbijasz i wyrywasz moje wypowiedzi z kontekstu ?

wynikać, że uważam, że jeżeli nasz powierzyć sprzęt osobom, które
okazjonalnie robią np. przychodzi Pan Stach z Panem Ździchem wykonać
konkretną robotę np. zrobić gipsówki lub sprzęt będzie szedł w wypożyczki po
rodzinie lub znajomych to nie ma sensu inwestować w porządny sprzęt,
ponieważ ludzie z reguły nie szanują cudzego sprzętu. Sam już to
wielokrotnie przerabiałem i doświadczałem.
Oto kilka moich przykładów:
1. Pożyczyłem znajomemu wiertarkę z wymiennymi futerkami SDS oraz
samozaciskowe. Zapowiedziałem, że futerkiem samozaciskowym nie wolno wiercić
z udarem, ponieważ można je uszkodzić. Wraz z wiertarką pożyczyłem mu
komplet porządnych, profesjonalnych wierteł widiowych na SDS-a o średnicach:
4, 6, 8, 10, 12, 14, 16, 18, 20 i 22m Jak sądzisz, którego futerka używał ?
Oczywiście samozaciskowego, bo używał swoich wierteł widiowych ze zwykłym
mocowaniem. W ten sposób rozwalił mi futerko, które kosztowało mnie prawie
300zł.
2. Znajomy pożyczył ode mnie szlifierkę z przystawką do szlifowania drewna.
Na przystawkę zapina się papiery ścierne. Jak się okazało żal mu było kupić
nowe papiery ścierne i po prostu całą robotę zrobił na tym jednym papierze,
który mu dałem. Jak cały papier się starł to dalej szlifował resztkami tego
papieru oraz gumowym elementem tej przystawki ścierając ją tak, że trzeba
było ją wyrzucić i kupić nową. Ok 100zł poszło w plecy. Pomijam już fakt, że
szlifierkę trzymał ponad pół roku, a ja w tym czasie potrzebowałem kilka
razy i musiałem się męczyć inną, mniej poręczną.
3. Zatrudniłem przysłowiowych Panów Stasiów i Panów Ździchów do wymiany
dachu (dachówki cementowe), odbudowania kominów i zrobienia trochę tynków.
Pozostawiłęm im różne narzędzia: młotrowiertarkę, szlifierkę kątową z tarczą
diamentową, mniejsze 2 wierarki, zszywacz do mocowania folii oraz kilka
innych elektronarzędzi. Wszystkie roboty wykonywali pod moją nieobecność.
Jak przyjechałem to się po prostu załamałem. Wszysko zachlapane tynkiem.
Walizki pootwierane, a w nich masa gruzu, piachu i wapna. Czyszczenie po
nich tego sprzętu zajęło mi klika dni.

Pisałem, ze sprzęt profesjonalny warto kupić wtedy, kiedy będzie na siebie
zarabiał. Oczywiście myślac o użytku w firmie. Chodzi o to, że swoich
pracowników lub współpracowników jesteś w stanie zmobilizować, aby sprzęt
był szanowany. Z "Panami Ździchami" jest już o wiele trudniej. Jak zjebiesz
to się obrazi i Ci zostawi robotę w połowie, a żeby się jeszcze odkuć,
zapieprzy Ci jakieś narzędzie i spróbój mu to udowodnić.
Czyli chyba logicznym jest, ze jak kupujesz sprzęt do firmy, gdzie będzie
stale używany to tylko dobry i profesjonalny. Jak potrzebujesz używać
sporadycznie i przede wszystkim do wykonania konkretnej roboty to nie warto
inwestować w drogie narzędzia, bo albo je zniszczą, albo ukradną.
Tak więc nie wiem z czym polemizujesz, skoro chyba obaj się z tym zgadzamy ?
:)))