Wyniki wyszukiwania dla słów: więźniów w obozie

| A Cię poniosło. :-) Nie ma to jak nasza sielska resocjalizacja.xc


Może i poniosło. Kraj, który ma milion więźniów musi szukać różnorodnych
metod
resocjalizacji i karania recydywy. Pamiętacie zasadę "do trzech razy sztuka?
Trzeci wyrok np. za kradziez roweru w warunkach recydywy- dożywocie!
Prywatyzacja zakładów karnych, obozy o surowym rygorze zamiast więzień dla
młodocianych-
to wszystko wytycza pewne kierunki, eksperymenty, niektóre sie udają, ale
nie wszystkie.
A teraz wyobraźmy sobie resocjalizację bin Ladena w oddziale dla muzułmanów
więzenia stanowego na Florydzie. Inna interpretacja zasad Koranu?



kazy uczen moze miec nadany unikalny numer psd i tyle :)) wcale firma
podwykonawcza nie musi znac jakichkolwiek danych ucznia


wiezniowie w obozach tez mieli numery panie dyrektorze

ps naucz sie pisac pod postem i tnij cytaty



których zwykle grywano w piłkę nożną. Poza skojarzeniem z zieloną trawą
niewiele to wyjaśnia...

O ile mnie pamiec nie myli - grali w ten rodzaj pilki legionisci
Pilsudskiego, ktorzy byli internowani w obozie w Szczypiornie. Nie jestem
pewien czy chodzilo o legionistow Pilsudskiego, ale na pewno o
wiezniow/jencow w Szczypiornie.

-----------------------
Pozdrawiam,
Adam B.



O ile mnie pamiec nie myli - grali w ten rodzaj pilki legionisci
Pilsudskiego, ktorzy byli internowani w obozie w Szczypiornie. Nie jestem
pewien czy chodzilo o legionistow Pilsudskiego, ale na pewno o
wiezniow/jencow w Szczypiornie.



zeby nie dublowac informacji, gdyby ktos - co bylo bardzo
prawdopodobne - zdazyl juz Tomaszowi odpowiedziec. Nie bylo
zadnej odpowiedzi. Tego, ze niektorzy potrafia podrozowac
w czasie, jakos nie przewidzialem.

Pawel P.





| O ile mnie pamiec nie myli - grali w ten rodzaj pilki legionisci
| Pilsudskiego, ktorzy byli internowani w obozie w Szczypiornie. Nie jestem
| pewien czy chodzilo o legionistow Pilsudskiego, ale na pewno o
| wiezniow/jencow w Szczypiornie.

zeby nie dublowac informacji, gdyby ktos - co bylo bardzo
prawdopodobne - zdazyl juz Tomaszowi odpowiedziec. Nie bylo
zadnej odpowiedzi. Tego, ze niektorzy potrafia podrozowac
w czasie, jakos nie przewidzialem.



żeby popisać się wiedzą! ;-)

Michał
PS Takie zjawiska to normalna rzecz. Czasem posty wędrują kilka dni na
niektóre serwery, jak gdzieś utkną po drodze.



Norman Davis: Boże igrzysko. Historia Polski. Kraków 1992. T.2, s. 571:

"W dniu wyzwolenia obozu przez Armię Czerwoną, 27 stycznia 1945 roku,
znaleziono w nim zaledwie 7500 żywych więźniów, w tym 90 par identycznych
bliźniąt."

Już formułuję problem. Zastanowiły mnie te pary bliźniąt. No bo przecież
wiadomo, że bliźniąt musi byc para. Ale z kolei jak to wyrazić inaczej? I
czy
przypadkiem taki układ zdania nie sugeruje, że one były identyczne nie
tylko
między soba parami, ale jedna para do drugiej?


Para spodni na myśl mi przychodzi.... I mowi sie: 90 par spodni (ale to
oznacza 90 sztuk, a u blizniat 90 par to 180 sztuk ; )).
A co do tego drugiego: MSZ nie sugeruje, gdyz nie jest to 90 identycznych
par blizniat : )
Moim zdaniem jest w porządku, ale pewnie jak zaczne sie nad tym
zastanawiac....
; )))
Pozdrawiam



"W dniu wyzwolenia obozu przez Armię Czerwoną, 27 stycznia 1945 roku,
znaleziono w nim zaledwie 7500 żywych więźniów, w tym 90 par identycznych
bliźniąt."

Już formułuję problem. Zastanowiły mnie te pary bliźniąt. No bo przecież
wiadomo, że bliźniąt musi byc para.


Ale...

Ale z kolei jak to wyrazić inaczej?


No wlasnie.

I czy
przypadkiem taki układ zdania nie sugeruje, że one były identyczne nie tylko
między soba parami, ale jedna para do drugiej?


Dla mnie po prostu beda to bliznieta identyczne parami.




| "W dniu wyzwolenia obozu przez Armię Czerwoną, 27 stycznia 1945 roku,
| znaleziono w nim zaledwie 7500 żywych więźniów, w tym 90 par identycznych
| bliźniąt."

| Już formułuję problem. Zastanowiły mnie te pary bliźniąt. No bo przecież
| wiadomo, że bliźniąt musi byc para.

Ale...

| Ale z kolei jak to wyrazić inaczej?

No wlasnie.

| I czy
| przypadkiem taki układ zdania nie sugeruje, że one były identyczne nie
tylko
| między soba parami, ale jedna para do drugiej?

Dla mnie po prostu beda to bliznieta identyczne parami.

--
Maciej Bójko


Czy bliźnięta jednojajowe mają jednakowe dusze?
Mirnal



Islam to religia wyznawana przez muzulmanow, a o muzulmanizmie
nigdy nie slyszalem. Moze to jakas choroba? :)


Poniewaz w obozach koncentracyjnych "muzulmanami" nazywano
wyjatkowo zabiedzonych wiezniow, to moze "muzulmanizm" ma
z tym jakis zwiazek i mozna by go opisac jako zestaw cech
charakteryzujacych tychze wlasnie "muzulmanow" ;))))

JGrabowski


| W Unii wymyślili nowy naród ;-)
| http://info.onet.pl/1043808,12,item.html
niezłe. To, że zamordowano Polaka wiary żydowskiej, który był na dodatek
homoseksualistą, nie znaczy, że zabito 3 osoby. Ale politycy nigdy nie
umieli i dalej nie umieją liczyć, co widać w coniektórych gospodarkach.


Mysle, ze nie zbyt slusznie sie tu nasmiewamy z tego artykulu. Rozumiem
jednak, ze teraz to brzmi absurdalnie, ale cale te lata byly absurdalne
i trudne do zrozumienia. Poniewaz moim zdaniem artykul uwzglednia,
wedlug jakich powodow ludzi aresztowano i mordowano:
- ze byli Zydami
- ze byli Polakami
- ze byly akuszerkami
- ze byli homoseksualistami
- ze byli Swiadkami Jehowy
- ze byli jencami wojennymi
- ze brali udzial w konspiracji
- ze przypadkowo byli na ulicy (lapanki)

W Ravensbruck (oboz dla kobiet), ale raczej i w innych obozach byly
nastepujace zasady: Kazda osoba miala na swoim ubraniu kolorowy trojkat,
ewentualnie z literka. Czerwony trojkat oznaczal wieznia politycznego,
jak tam byla jeszcze literka "P", to chodzilo o Polaka. Jezeli ten
trojkacik byl zielony, to byla to w wiekszosci akuszerka. Czarny trojkat
dostawali Cyganie, prostytutki itp. (ogolnie czarny trojkat oznaczal
"Asoziale", to znaczy osoba aspoleczna). Fioletowy mialy tzw. bibelki,
to znaczy kobiety nalezace do Swiadkow Jehowy.

Homoseksualisci mieli trojkat rozowy i byli aresztowani z tego powodu,
ze byli homoseksualistami. I z tego powodu byli chyba tez mordowani.

Ludek


Działo sie to w obozie.
Nowej grupie wiezniów zapropowano, że gdy jeden z nich
wygra zawody pływackie na 100 m z jednym z SS-manów
cała grupa nie trafi do gazu.
Więzniowie wybrali jednego zawodnika  spośród siebie.
Dodatkowym utrudnienim było to iż SS-man miał biec obok basenu.

I  tak ustawili się na starcie. Więzień na brzegu basenu a SS-man obok.
Wystartowali... Spiker obozowy komentuje:
-... i pooooszli... Hans, zdobywa na starcie przewage 10 m.....
... dystans dzielący zawodników przestaje się zwiększać ...
...
... Icek jednak doooogaaaaania Hansa....
... zrównują sie .... do końca jeszcze 20 m ...
...Icek wyprzedza Hansa ...
... aaalllleeee kwas robi swoje ...



Esesmani urzadzili w obozie zawody sportowe dla wiezniow.
-Bieg na 10 km, pierwszy i ostatni ida do gazu.
- Ok 2 dwoch mozna poswiecic.
-No dobra. Piersza para na start.


Urządzono zawody w skoku w zwyż.
Wygrał osobnik skaczący 4m w górę.
Werdykt SS-mana - sędziego.

- Do gazu, bo przez mur przeskoczy.

ElliAt

PS. Nie przysyłajcie mi pogróżek na priva, ja na prawdę nie jestem antysemitą
/ faszystą / nazistą / zdunem, mam jedynie "wypaczone poczucie humoru".



| tak juz skoroscie sie koniecznie uparli aby go tlumaczyc to
najlepiej sens
| "don't miss me" oddaje zwrot: "nie przegap mnie"
Takze: "Nie tesknij za mna"


Bzdura! Najlepiej IMO pasuje "Niech pan nie zapomina o mnie!".

tax:
Staruszek, byly jeniec w obozie koncentracyjym wygral w toto lotku
wielka
kase. Oczywiscie zjechalo sie mnóstwo ludzi, telewizja...
- Co Pan zrobi z taka masa pieniedzy?
- No... kupie dom synowi, samochód, wysle wnuczków na wczasy, dam im na
szkole, pojade na wakacje, no i postawie pomnik Hitlerowi.
- Ale jak to? Hitlerowi??? Pan? Wiezien obozu koncentracyjnego... ?
- No, moze to morderca i byl, ale numery dal dobre.



| Kochani - część (większość?) chomorowiczów czytuje prhn i nie widzę
| większego sensu żeby tutaj powielać tamtejsze posty.

| Prowadzisz jakieś statystyki? Ja nie czytuję i nie planuję.

może
większość) czytuje.


nie czytuje. dzieki wiec za namiary na schronisko :)))

tax:
akurat mam dol, wle w swej zdolowanej glowie znalazalm dowcip poprawiajacy
mi zawsze humor.
jest on absolutnie nie na temat schornisk :))))

przychdozi baba do lekarza i mowi:
- heil hitler!
- alez babo! czasy sie zmienily!
- czasy owszem, ale nie pan doktorze mengele.

i jeszcze jeden z gatunku czarnego...
wielkanoc w oswiecimiu.
szef obozu mowi do wiezniow:
- z okazji wielkanocy kazdy z was dostanie po jajku
- hurrra!!!!
- tym oto żezalnym prętem!!!

i ja mam taki humor jakbym dostala po jajku :((((((((

poprosze jeszcze o jakies namiary na schornisko. ide sie wieszac kuzwa na
raczce od stanika. i tak nie moge se cyckow na plecy zarzucic, choc
twierdze, ze to ciezar (vide jakis post nizej) na wierzchu nosic nie bede,
bo to obciach :((((((


Hi !!!

Hans w obozie ogłosił zawody w skakaniu z wierzy spadochronowej (oczywiście
bez spadochronu). Nagrodą w tych zawodach miała być wolność dla osobnika
który przeżyje skok. Wybrano kilku przymusowych ochotników, spędzono na plac
więźniów, no i widowisko się zaczeło. Więźniowie skakali, skakali, trup za
trupem, ale jednemu udało się przeżyć. Trochę poobijany podnosi się z ziemi,
słychać okrzyki mamy zwycięzcę !!! Żona z dziećmi pedzą w jego stronę, mój
mężu !!!, tato, tato ... !!!
A zwycięzca do nich - Spierd***ć żydki !!!

Posdrofka
Biker



Hi !!!

Hans w obozie ogłosił zawody w skakaniu z wierzy spadochronowej (oczywiście
bez spadochronu). Nagrodą w tych zawodach miała być wolność dla osobnika
który przeżyje skok. Wybrano kilku przymusowych ochotników, spędzono na plac
więźniów, no i widowisko się zaczeło. Więźniowie skakali, skakali, trup za
trupem, ale jednemu udało się przeżyć. Trochę poobijany podnosi się z ziemi,
słychać okrzyki mamy zwycięzcę !!! Żona z dziećmi pedzą w jego stronę, mój
mężu !!!, tato, tato ... !!!
A zwycięzca do nich - Spierd***ć żydki !!!


Eee .. to miala byc wolnosc i papiery niemieckie ;

Radek


Witam,
dzisiaj PAP podala, ze Izrael nie wyda Salomona Morela, komendanta obozu w
Swietochlowicach na Slasku, gdzie w 1945 roku zmarlo ponad 1500 wiezniow -
glownie Niemcow.
Morel byl komendantem tego obozu, nb. zalozonego na terenie dawnej filii
obozu Auschwitz. W polowie lat 90. wyjechal do Izraela.
Wniosek o ekstradycje z 1996 do wladz Izraela zostal odrzucony przez wladze,
gdyz wg. prawa tego kraju czyny o ktore jest oskarzony ulegly po 20 latach
przedawnieniu i nie sa ludobojstwem w mysl prawodawstwa izraelskiego.
T.


Witam,
dzisiaj PAP podala, ze Izrael nie wyda Salomona Morela, komendanta obozu w
Swietochlowicach na Slasku, gdzie w 1945 roku zmarlo ponad 1500 wiezniow -
glownie Niemcow.
Morel byl komendantem tego obozu, nb. zalozonego na terenie dawnej filii
obozu Auschwitz. W polowie lat 90. wyjechal do Izraela.
Wniosek o ekstradycje z 1996 do wladz Izraela zostal odrzucony przez wladze,
gdyz wg. prawa tego kraju czyny o ktore jest oskarzony ulegly po 20 latach
przedawnieniu i nie sa ludobojstwem w mysl prawodawstwa izraelskiego.
T.


Nieladnie z ich strony. Nie znam dokladnie tej sprawy ( a prawie wcale)
ale wydawalo mi sie ze zbrodnie przeciw ludzkosci nie podlegaja
przdawnieniu wedlug prawa miedzynarodowego.



Witam,
dzisiaj PAP podala, ze Izrael nie wyda Salomona Morela, komendanta obozu w
Swietochlowicach na Slasku, gdzie w 1945 roku zmarlo ponad 1500 wiezniow -
glownie Niemcow.
Morel byl komendantem tego obozu, nb. zalozonego na terenie dawnej filii
obozu Auschwitz. W polowie lat 90. wyjechal do Izraela.
Wniosek o ekstradycje z 1996 do wladz Izraela zostal odrzucony przez
wladze,
gdyz wg. prawa tego kraju czyny o ktore jest oskarzony ulegly po 20 latach
przedawnieniu i nie sa ludobojstwem w mysl prawodawstwa izraelskiego.


Jest jeszcze jedna kwestia Izrael jako panstwo nie wydaje z zasady swoich
obywateli innemu krajowi tak jest przyjete , a i ustawy chronia obywateli.
Dla tego miedzy innymi Pan Morel nie zostal wydany Polsce, a prawne

inaczej to wielu polskich obywateli z lat 45 - 68 musialo by byc wydanych
polsce za zbrodmie przeciwko narodowi polskiemu, do tego jednak nigdy nie
dojdzie.
Nie ma co sie dziwic Izraelowi , Polska tez by nie wydala swojego obywatela
, takie sa zasady miedzynarodowe, chyba ze ktorys z krajow ma w tym
konkretny interes i zalatwia to droga dyplomatyczna

W.

T.




dzisiaj PAP podala, ze Izrael nie wyda Salomona Morela,
komendanta obozu w  Swietochlowicach na Slasku, gdzie
w 1945 roku zmarlo ponad 1500 wiezniow - glownie Niemcow.
Morel byl komendantem tego obozu, nb. zalozonego na terenie
dawnej filii obozu Auschwitz. W polowie lat 90. wyjechal
do Izraela. Wniosek o ekstradycje z 1996 do wladz Izraela
zostal odrzucony przez wladze, gdyz wg. prawa tego kraju
czyny o ktore jest oskarzony ulegly po 20 latach przedawnieniu
i nie sa ludobojstwem w mysl prawodawstwa izraelskiego.


Choc Salomon Morel wyjechal z Polski do Izraela w 1993 roku,
to jednak do dzisiaj polski podatnik lozy na jego utrzymanie
2 500 zl z budzetu panstwa co miesiac.

Zgodnie z decyzja prezydenta Kwasniewskiego (weto w sprawie
stalinowskich emerytur) pan Salomon Morel, jako zasluzony
wysoki urzednik stalinowskiej sluzby wieziennej otrzymuje
do dzisiaj wysoka i stale dzieki Kwasniewskiemu rewaloryzowana
emeryture.

A szarzy ludzie zdychaja z mrozu.

Informacja pochodzi od rzecznika ministra sprawiedliwosci.

ZO-


| A ja myślałem, że nadmiar kalorii. Bardzo ciekawe. Jak w takim razie
| wytłumaczysz fakt że ktoś je cukry proste i nie tyje? Znam takie
przypadki
| osobiście.

a) je ich niezaduzo
i/lub
b) ma wydolna trzustke


To jest sprzeczne z Twoim twierdzeniem "to nie od kalorii się tyje ale od
cukrów".
Brak spójności w Twoich informacjach, widać oczywiste sprzeczności.

| Ale w serze i orzeszkach jest bardzo dużo tłuszczu (kalorii) od których
| nadmiaru jak wiesz (z innych książek, które też oczywiście czytałaś) się
| tyje.

A wiezniowie obozow nie mieli prawa przezyc tam kilku lat, co jasno wynika
z bilansu kalorii ?


O co Ci chodzi tym razem? Tak tajemniczo piszesz po to aby zrobić wrażenie a
dyskutant nie wiedział o co Ci chodzi? Czy może nie wiesz o czym piszesz i
chcesz dalej zagmatwać dyskusję?


http://info.onet.pl/1113379,11,item.html

W "Pociągu Pamięci" zmarł b. więzień Auschwitz

        Ludwik Wrona, były więzień Auschwitz o numerze 457, deportowany w pierwszym
transporcie polskich więźniów do obozu 14 czerwca 1940 roku, zmarł we wtorek w
"Pociągu Pamięci", który w rocznicę wydarzeń sprzed 65 lat jechał z Tarnowa do
Oświęcimia.

Rzecznik organizatora uroczystości - Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin
Oświęcimskich, Bogdan Wasztyl powiedział, że b. więzień zasłabł i zmarł.

Ludwik Wrona urodził się w Tuchowie w 1921 roku. Do Auschwitz trafił jako
gimnazjalista. W 1944 roku został przeniesiony do podobozu Leitmeritz obozu
Flossenburgu, gdzie doczekał wolności w maju 1945 roku.

"Pociąg Pamięci" jest opóźniony.

Pozdrawiam,
Filip



http://info.onet.pl/1113379,11,item.html
Ludwik Wrona, były więzień Auschwitz o numerze 457, deportowany w
pierwszym transporcie polskich więźniów do obozu 14 czerwca 1940
roku, zmarł we wtorek w "Pociągu Pamięci", który w rocznicę wydarzeń
sprzed 65 lat jechał z Tarnowa do Oświęcimia.


Bo co to w ogóle za debilny pomysł z tym pociągiem
Przecież wspomnienia mogą być dla tych ludzi straszne.
I pewnie tak było.


Szanowni Grupowicze

Zadję pytanie w imieniu mojego znajomego - Jarosława Drozda. Pisze On obecnie
pracę doktorską (historyczną), związaną z eksterminacją ludności na Pomorzu w
okresie II wojny światowej. W swojej pracy porusza losy osób zsylanych do
poszczególnych obozów koncentracyjnych. Ostatnio zapytał się mnie czy spotkałem
się z informacją o kolejowych transportach więźniów do KL Stuthof (za pomocą
kolei żuławskiej). O ile ktoś spotkał się z taką informacją to proszę o
kontakt. Sprawa jest dość poważna i proszę o powagę w ewentualnych postach.
Z poważaniem
Krzysztof Labudda


Ostatnio zapytał się mnie czy spotkałem

się z informacją o kolejowych transportach więźniów do KL Stuthof (za pomocą
kolei żuławskiej). O ile ktoś spotkał się z taką informacją to proszę o
kontakt. Sprawa jest dość poważna i proszę o powagę w ewentualnych postach.


Na terenie b. Obozu znajuduje się skład, jakim przewożono więźniów. Sam
obóz posiadał dużą bocznicę. Jeszcze dzisiaj widac w którym miejscu się
odgałęziała.
Jakieś informacje były (chyba) w książce "Koleje Wąskotorowe Polski
Północnej"

Pozdrawiam
PLASER


Mam w ręku informator z tamtejszego obozu (zwiedzałem go w 2002 roku) i owszem
stoi tam mały skład. Układ torów kończy się na terenie obozu tuż obok
krematorium. Zdaje sie ze ostatnim przystankiem jest SZTUTOWO MUZEUM i wtedy
to tory zakęcają i wchodza na teren muzeum. Co do transportów:

czytamy: (...)w latach 1943-1994 w KL stuthoff osadzano Żydów - radzieckich
jeńców wojennycych(...) jednak nic o kolei. Jedną wzmianką o kolei jest to ze
więźniowie pracowali przy budowie nasypów i pogłębianiu rowów przy torach
kolejowych - widocznie musiała to być ta linia...

Niestety tyle tylko informacji mam. Informator ma 20 stron i jest
skondensowaną histroią tego obozu.
Acha obóz założono 2.09.1939 a w połowie 1940 postawiono pierwsze 10 baraków...

Pozdrawiam
ŻAQ


Witam,
kolejka żuławska niestety woziła ludzi do KL Stutthof. Szczegółowe informacje
można uzyskać u kustosza Muzeum Stutthof, pana Marka Orskiego. Wie na ten temat
naprawdę sporo.
Zdjęcia transportu bądź rysunki wykonane przez więźniów (proszę wybaczyć, w tej
chwili nie pamiętam) można znaleźć w jednym z wydawnictw dotyczących historii
Obozu, z lat osiemdziesiątych. Jak znajdę namiar, to dam znać.
pzdr
iza
www.artfoto/zkd/index2.html

Ten wycinek pochodzi z informacji o wykorzystaniu maszyn liczących IBM-a
dla potrzeb zagłady Żydów. Całość pod:

http://info.onet.pl/473205,12,item.html

"Black powiedział Reutersowi, że jego badania pozwoliły ustalić,
że podczas wojny hitlerowcy mieli w Krakowie biuro, które
zatrudniało 500 osób, a zajmowało się między innymi ustalaniem
rozkładu jazdy pociągów wożących więźniów z różnych krajów Europy
do obozów zagłady w okupowanej Polsce.

Ten tak zwany Wydział Holleritha prowadził również najrozmaitsze analizy
i badania statystyczne, na przykład ustalał, jaka będzie śmiertelność
ludności (w przeliczeniu na kilometr kwadratowy okupowanego terenu)
spowodowana głodowymi racjami żywnościowymi.

Leon Krzemieniecki, być może jedna z ostatnich żyjących
osób, które pracowały w Wydziale Holleritha, mówi w książce,
że w owym czasie nie zdawał sobie sprawy z roli tego biura w
organizowaniu transportów Żydów do komór gazowych. 'Wiedziałem
tylko, że ten bardzo nowoczesny sprzęt pozwala nadzorować cały
ruch kolejowy na terenie Generalnej Gubernii' - powiedział."

Czyli już wtedy Niemcy wykorzystywali technologie
"wczesnokomputerowe" do zarządzania ruchem pociągów. A że
przy okazji i tych do Oświęcimia, to oczywiste - skoro wszystkich.
Ale właśnie to, że wszystkich najbardziej mnie zaciekawiło.
Tak nawet myślałem, że musieli miec cos takiego, przeglądając
służbowe druki Ostbahnu z lat okupacji.

JGrabowski


W tamtych czasach mogl rzeczywiscie ranic milosc wlasna Polakow.
Dzisiaj juz
raczej nie. Jaki jest polski chlop-katolik. Kazdy wie. To jest po
prostu
zapis wspomnien naocznych swiadkow, czesto w miejscach zdarzen.
Na dobra sprawe to nawet Zydzi moga sie obrazic, ze odbiera godnosc
ofiarom.
Bardziej chyba zadziwia niewiarygodna naiwna nadzieja Zydow i
niesamowity,
wyrachowany cynizm Niemcow.


Film wstrząsający, dzisiaj burzy tylko starsze pokolenie, żyjące w
przekonaniu, że to Polacy byli narodem wybranym i najwięcej cierpiał
podczas II WŚ. Dzisiaj nie widać już tego tak ostro, młodzi ludzie nie
mają takich uprzedzeń jak starsi.
Ale to OT.
Prawdą jest, że transport kolejowy dowiózł do obozów zagłady ok. 80%
więźniów, dlatego tak dużo kolei we filmie.
Pełna wersja trwała ZTCP ok. 8 h.



Ale to OT.
Prawdą jest, że transport kolejowy dowiózł do obozów zagłady ok. 80%
więźniów, dlatego tak dużo kolei we filmie.


Ja osobiście oglądałem właśnie dla tych kolejowych klimatów, żona -
zainteresowana tematem, pisze pracę magisterską tematycznie usytuowaną w
okolicy - chyba raczej z innego powodu.

Pełna wersja trwała ZTCP ok. 8 h.


Na Planete trwał przynajmniej 5,5 - kasety mi zabrakło jak nagrywałem :-(

Zdroofka
Andrzej


Za Wprost:
"Środowa "Rzeczpospolita" poinformowała, że 9 maja podczas moskiewskich
uroczystości "obok polskiego prezydenta mogą stanąć izolowani przez świat
dyktatorzy" - przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il, prezydent Białorusi
Aleksandr Łukaszenka i przywódca Turkmenistanu Saparmurad Nijazow, który
rządzi krajem żelazną ręką i wprowadził w nim kult własnej osoby.  (...)
Spotkanie z tymi osobami to nie jest problem prezydenta Polski. Tak samo jest
to problem prezydenta Francji, premiera Wielkiej Brytanii i innych członków
Unii Europejskiej" - zaznaczył Kwaśniewski. Dodał, że obecność Kim Dzong Ila
to "bardziej problem Stanów Zjednoczonych niż kogokolwiek innego."
____

Już jasne. :/// 'Demokracja' w Iraku to jest nasz problem. Ratujemy ramię w
ramię z USA uciśniony naród iracki. Biznes i wizy nie mają tu nic do rzeczy.
Taaaa. Natomiast Korea Płn? Co tam więźniowie polityczni, głód, obozy pracy  
i zamordyzm. Drogie dzieci koreańskie, nie macie gdzieś w kieszonkach waszych
marnych łaszków choćby maciupeńkich złóż ropy?

Piętno gigant. Czemu Kwach zwyczajnie nie zamilknie, miast się raz za razem
kompromitować? I ten pan pretenduje do fukcji Sekretarza Generalnego ONZ.
Wstyd.

Katarina



Natomiast Korea Płn? Co tam więźniowie polityczni, głód,
obozy pracy i zamordyzm.


Poznałem osobiście przygarść Koreańczyków, z południowej. I wiesz co? Z tym
podziałem kraju, z rozerwanymi rodzinami itp itd to jest trochę mit.

Bo to było tak:

- kto jest za socjalistycznym niebem na ziemi?
- my, my socjaliści!
- kto chce zostać pod imperialistycznym butem zamorskich imperiów?
- my... eee... koreańczycy!
- fair enough then, you go south, and we go north. bye!

Ten kraj się podzielił. Komuniści z południa chętnie i legalnie wyemigrowali
na północ i vice versa. I tak już zostało.

Tak, wiem, że diabelnie upraszczam, ale z punktu widzenia szarego
koreańczyka to tak wyglądało. I nie uwierzysz, ale z tego, co słyszałem na
północy CHCĄ żyć tak jak żyją. Nie umniejszam osobistych tragedii
nieuniknionych w takiej sytuacji, ale to było chyba najlepsze wyjście.
Jedyne inne to wymordować się z pomocą (uwczesnego) ZSRR, Chin i USA. Jak
na moje, mniejsze zło wybrali.

No ale oczywiście ja tam się nie znam.


Przeciez to jest ordynarna cenzura!

glupot, ale przeciez  mamy podobno wolnosc slowa !  A tu go ciagaja po sadach i
sie go prokurator czepia.
Co to kurna jest?  Kiedys nie mozna bylo pisac  na komunistow, teraz nie mozna

wlasnym samochodem, bo podadza Cie do sadu.

Pietnuje ordynarna, wstretna cenzure, nawet sie nie kryja z tymi swoimi
cenzorskimi zapedami !!

Zalaczam  informacje PAP http://dziennik.pap.pl/Pol/pol_8.html :

--------
Przed Sądem Rejonowym w Opolu rozpoczął się we wtorek proces 37-letniego
Dariusza R. oskarżonego o szerzenie tzw. kłamstwa oświęcimskiego.

Dariusz R., doktor historii - pracując na Uniwersytecie Opolskim - wydał w marcu
br. własnym nakładem ok. 230 egzemplarzy swojej książki pt. "Tematy
niebezpieczne". W jednym z podrozdziałów książki znalazły się poglądy tzw.
rewizjonistów Holocaustu, którzy m.in. zaprzeczają używaniu cyklonu B do
uśmiercania Żydów w hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

Podczas rozprawy prokurator oskarżył historyka o rozpowszechnianie poglądów, w
których - jak to określił - "publicznie i wbrew faktom zaprzeczał zbrodniom
nazistowskim na ludności żydowskiej". Prokurator zarzucił mu głoszenie tezy, że
w obozie koncentracyjnym gaz cyklon B stosowano do dezynfekcji, a nie mordowania
więźniów.
-------



I ja sie z powyzszym calkowicie zgadzam, niech kazdy radzi sobie sam.
Xhejn w dupe "Solidarnym" na wygodnych, panstwowych stolkach.


Prawo i Solidarnosc ci sie nie podoba?! Co?! Juz nie dlugo za takie
stwierdzenia anty-socjalistyczne trafisz jako wiezien polityczny gdzies
do tajnego obozu!


| I ja sie z powyzszym calkowicie zgadzam, niech kazdy radzi sobie sam.
| Xhejn w dupe "Solidarnym" na wygodnych, panstwowych stolkach.
Prawo i Solidarnosc ci sie nie podoba?! Co?! Juz nie dlugo za takie
stwierdzenia anty-socjalistyczne trafisz jako wiezien polityczny gdzies
do tajnego obozu!


:) Nix da, Lutschen :
Bratnia Bundeswehra mnie obroni ;)

Za robienie z (teoretycznie) rozrywkowego programu obozu pracy.

Podobno (slyszalem) WB kazal mieszkancom domu nocowac na dworze za kare.

Dziwne, ze pozwolil im zabrac ze soba ubrania, przeciez to zadna atrakcja taki piknik

na mrozie w ubraniach.

Czytalem w poniedzialkowym Newsweeku o ciekawym doswiadczeniu (dawno temu) w Stanach w jednym

z miasteczek akademickich. Studentow podzielono na wiezniow oraz straznikow. Niestety po 6 dniach

eksperyment przerwano poniewaz studenci-straznicy notorycznie znecali sie nad studentami-wiezniami

WB coraz bardziej przypomina obozowego komendanta (wczul sie w role, moze nawet nosi mundur SS,

kto wie, przeciez go nikt nie widzial ;)

Zeby wszystko bylo jasne : nie ogladam (praktycznie, bo nie mam czasu ani ochoty) drugiej edycji

(nieciekawi ludzie, zero inwencji, sadyzm WB ;)


Hmmm... Na to się już chyba da wyciągnąć paragraf z KK? Szerzenie
ideologii faszystowskiej...


czy ja wiem... wujek Adolf kochających inaczej wsadzał do więzień, zreszta
tak jak w większosci ówczesnych krajów euroopejskich. A po odyciu kary
jechali do obozów z rózowymi winklami na pasiakach... gazować to chyba nie
gazował. Więc bez przesady z ta ideologią.

Heh a co tam - niech mnie pozywa :-)
Chociaz bede mial ubaw raz na jakis czas

pdr
Olo



| By?o smiesznie. Aha - czy ktos zidentyfikowal stacje Bo:lken? Tam gdzie
| schowali sie do wagonow bydlecych?


1. Na pewno krecili w dwoch miejscach (najpierw dworzec w gorach a
potem trakcja elektr zupelnie nie pasujaca do tej stacji)
2. Dworzec ten pasuje do kolei sudeckich na pewno. Moze tez linia do
Szklarskiej? A moze jakas inna zapomniana dzis sudecka stacja...

A tak wogole to ow Bolken to dzisiejszy Bolkow?? Bo jak tak to ich
wywiezli z obozu Gross-Rosen, ktorego wiezniowie budowali kultowe juz
kompleksy podziemne w G. Sowich i kontrowersyjny tunel pod Ksiazem!!!


Dla tych którzy jeszcze nei wiedzą:

Dwa dwuosiowe wagony towarowe kryte od ok. dwóch lat stoją przy bocznicach w
Oświęcimiu pomiędzy dworcem a obozem Birkenau, w miejscu gdzie kiedyś
znajdowała się rampa wyładowcza więźniów. Jadąc od centrum miasta w stronę
Birkenau, tuż za wiaduktem nad torami, zamiast jechać prosto na Birkenau
proponuję skręcić w lewo przy znaku "miejsce pamięci". Cicho, a zarazem
smutno... Tylko tabliczka przy wagonach opowiada ich historię.

Wagony zostały odrestaurowane w styczniu 2005 w Jaworzynie Śląskiej.


Hej

A mam jeszcze pytanie: kiedys dawno gdzies wyczytalem cos o takiej historii
(z gory przepraszam za mozliwe niescislosci i przeinaczenia). Wiosną 1945
Niemcy w ramach likwidacji obozu w Stutthof zaladowali wiele tysiecy
wiezniow na statek "Cap Arcona" i jeszcze 2 czy 3 inne, statki te zostaly
zatopione kolo Swinoujscia przez brytyjskie samoloty torpedowe. Czy ktos zna
moze wiecej szczegółow slyszalem ze moglo tam byc nawet 20 000 ofiar co
oznaczaloby ze zatopienie WG nie byloby najwieksza katastrofą morska


Hej

A mam jeszcze pytanie: kiedys dawno gdzies wyczytalem cos o takiej
historii
(z gory przepraszam za mozliwe niescislosci i przeinaczenia). Wiosną 1945
Niemcy w ramach likwidacji obozu w Stutthof zaladowali wiele tysiecy
wiezniow na statek "Cap Arcona" i jeszcze 2 czy 3 inne, statki te zostaly
zatopione kolo Swinoujscia przez brytyjskie samoloty torpedowe. Czy ktos
zna
moze wiecej szczegółow slyszalem ze moglo tam byc nawet 20 000 ofiar co
oznaczaloby ze zatopienie WG nie byloby najwieksza katastrofą morska


nawet nie wiedzialem :-(
ja slyszalem tylko o marszu smierci z stuthoffa
faktycznie, zginelo pare tysiecy :-(

ponizej pare linkow:
opis ewakuacji gdyni:
http://free.of.pl/x/xzn/ewakuacja.htm
co kiedy tonelo:
http://history.serw.com.pl/trag/45.html

z mapka, gdzie tonelo:
http://history.serw.com.pl/trag/indexmapy.html

http://www.kki.net.pl/~museum/rozdz12,4.htm
http://www.rrz.uni-hamburg.de/rz3a035/arcona.html

Piotr A.

--
Pozdrovionka
Speedy



Jeden z nich - Rasul Kudajew zostal zatrzymany w Nalczyku  a drugi -
Ruslan Odizew jest poszukiwany . Obaj pochodza z Tatarstanu .
W sierpniu 2004 zostali zwolnieni z Guantanamo , dokad trafili po
zatrzymaniu w Afganistanie w styczniu 2003 przez sily USA


Pisałes kilka razy, że Guantanamo to jest obóz koncentracyjny, czy nawet
zagłady, więc twoja humanitarna interwencja poskutkowała.  Amerykanie
wypuścili tych partyzantów - więźniów sumienia, którzy z miejsca udali się
na Kaukaz, w rejon Nalczika, przeistaczając się po drodze w bandytów i
terrorystów, coś jak "Dr Jekyl i Mr. Hyde" (czytałeś? Polecam).

Antekant


Bo ci milujacy pokoj Czeczency na spektakl do teatru przyszli i zeby
rozweselic atmosfere to sie poprzebierali - faceci w zolnierzy a kobiety
w ksiezniczki perskie...

A tak w ogole to WTC rozwalili Zydzi, a hitlerowcy w Oswiecimiu oboz
pracy zalozyli, gdzie byly trzy posilki dziennie i centralne ogrzewanie
dla wiezniow...

Boguc


Bo ci milujacy pokoj Czeczency na spektakl do teatru przyszli i zeby
rozweselic atmosfere to sie poprzebierali - faceci w zolnierzy a kobiety
w ksiezniczki perskie...

A tak w ogole to WTC rozwalili Zydzi, a hitlerowcy w Oswiecimiu oboz
pracy zalozyli, gdzie byly trzy posilki dziennie i centralne ogrzewanie
dla wiezniow...


No jasne, bo Czeczeńcy to tacy wariaci co mordują kogo popadnie.
A miłujący pokój Rosjanie pzryszli do ich kraju w odwiedziny i tylko
przy okazji zrównali z ziemią połowę kraju i wymorodowali 1/4
ludności.
I czemu Czeczeńcy nie lubią tych Rosjan?
Niepojete jak małe móżdżki mają ludzie.


 A gdzie są filmy np.

naszych wypędzonych ze wschodu, o polskich więźniach obozów
koncentracyjnych, o rtm. Pileckim, o Monte Cassino, o polskim wysiłku
zbrojnym, o Zegocie itp, itd.- przecież przede wszystkim to obowiazek nie
pomijac losów własnych rodaków!!


Czterch Pancernych powatarza się do znudzenia
( a właśnie, nowe wydanie książki jest... ).
Na rodzimą Kompanię Braci nie licz. Jak wiadomo,
nędza w TVP wywołana niskimi dochodami z symbolicznego
abonamentu :OD skutecznie sabotuje takie przedsiezięcia...
... z drugiej strony, nie wiem czy po Wiedźminie lub Ogniem i Mieczem
miałbym ochotę oglądać rodzimy re-make "ORP Orzeł"...

Pozdrawiam, Antey


[za onetem]

Hitlerowcom podawano narkotyki

Podczas drugiej wojny światowej żołnierzom hitlerowskim podawano
narkotyki i środki pobudzające, aby lepiej walczyli.

Ustalił to hamburski naukowiec i kryminolog Wolf Kemper, a wyniki
badań przedstawił w wydanej właśnie książce pod tytułem "Nazis On
Speed". Według Kempera, Hitler uważał, że znarkotyzowani żołnierze to
jego ostatnia tajna broń, dzięki której zdoła wygrać wojnę.

Wolf Kemper pisze, że żołnierze na froncie oraz lotnicy Luftwaffe od
początku wojny dostawali środek pobudzający o nazwie pervitine. Po
okresie euforii powodował on jednak długotrwałe przemęczenie.

Pod koniec 1944 roku, profesor farmakologii z Kilonii Gerhard
Orzechowski opracował nowy specyfik D-IX, który wzbudził zachwyt
dowództwa. Tysiąc tabletek otrzymali komandosi z jednostki "Donau".
Wcześniej, działanie narkotyku testowano na więźniach obozu
koncentracyjnego Sachsenhausen.

W skład D-IX wchodziła kokaina, pervitina, syntetyczna kokaina firmy
Merck oraz eukodal, pochodna morfiny. Nie doszło jednak do masowej
produkcji narkotyku i tajna broń Hitlera nie odwróciła losów wojny.


Biuro Polityczne KC WKP 5 marca 1940 r. podjelo uchwałe, w ktorej
polecilo NKWD rozstrzelanie polskich jenców wojennych. Pod uchwala
podpisal
sie Jozef Stalin. Lacznie Sowieci w 1940 roku zamordowali prawie 22
tysiace Polakow - jencow wojennych.


Mam nadzieje, ze ci zbrodniarze smaża sie w piekle, albo jeszcze lepiej....
kazać im odradzać się po milionkroć jako zekowie w stworzonych przez siebie
obozach zagłady i po milionkroć umierać jako "dochodiagi" wzglednie pod
murem, lub zasypani żywcem (jak to sobie poradzono w jednym obozie z
wiezniami).

pozdrawiam


| Biuro Polityczne KC WKP 5 marca 1940 r. podjelo uchwałe, w ktorej
| polecilo NKWD rozstrzelanie polskich jenców wojennych. Pod uchwala
podpisal
| sie Jozef Stalin. Lacznie Sowieci w 1940 roku zamordowali prawie 22
| tysiace Polakow - jencow wojennych.

Mam nadzieje, ze ci zbrodniarze smaża sie w piekle, albo jeszcze
lepiej....
kazać im odradzać się po milionkroć jako zekowie w stworzonych przez
siebie
obozach zagłady i po milionkroć umierać jako "dochodiagi" wzglednie pod
murem, lub zasypani żywcem (jak to sobie poradzono w jednym obozie z
wiezniami).


A ja mam nadzieje że pojdziecie sobie dyskutowac gdzie indziej bo to nie ta
grupa....


No własnie, nie dalej jak chyba pół roku temu ukazały sie wspomnienia -
chyba Rosjanki - a napewno skoczka spadochronowego ACZ która aż do września
1945 roku wraz  z koleżankami były przesłuchiwane na terenie obozu zanim
uznano, że są "czyste"
Wcześniej była więźniem  tego obozu  i wraz z koleżankami uciekły juz
podczas ewakuacji obozu.
Jak długo jeszcze Sowieci wykorzystywali teren obozu dla przetrzymywania i
przesłuchiwania swoich?
SJS


| No własnie, nie dalej jak chyba pół roku temu ukazały sie wspomnienia -
| chyba Rosjanki - a napewno skoczka spadochronowego ACZ która aż do
| września
| 1945 roku wraz z koleżankami były przesłuchiwane na terenie obozu zanim
| uznano, że są "czyste"
| Wcześniej była więźniem tego obozu i wraz z koleżankami uciekły juz
| podczas ewakuacji obozu.
| Jak długo jeszcze Sowieci wykorzystywali teren obozu dla przetrzymywania
| i
| przesłuchiwania swoich?
| SJS

O!
A mnie się wydawało, że właśnie Auschwitz nie było używane po
"wyzwoleniu" jako jeden z nielicznych obozów, ze względu na
symboliczną rangę miejsca.


 Nie wiem kiedy i kto przypisał liczbe 6 mln zgładzonych w tym obozie
Nie wiem tez od kiedy przestał grozic proces za podawanie liczby około 1 mln
zgładzonych
Nie wiem dlaczego symbolem nie została Treblinka gdzie zgładzono więcej
SJS



dziwnym trafem nie wspomina Pan, Panie SJS, dlaczego przestal
funkcjonowac. Osobna i ciekawa sprawa - kto bogacil sie i obrastal w
dobobyt dzieki temu, ze ten oboz funkcjonowal.


O! A ja myślałem, że to po buncie więźniów i spaleniu większości
baraków.
Ale domyślam się, że Twoim zdaniem obóz w Treblince zlikwidowano bo
ukraińscy strażnicy przepijali kosztowności zrabowane Żydom w
okolicznych wsiach.
Nie! Wróć!
Bo się Polacy bogacili na Szoa.

No i nadal pytam, Panie SJS - jaki i komu "proces" grozil za
"podawanie liczby około 1 mln  zgładzonych"? Cos Pan nieskory

| Nie wiem tez od kiedy przestał grozic proces za podawanie liczby około 1 mln
| zgładzonych

Za cos takiego kiedykolwiek grozil _proces_, Szanowny Panie SJS? Na
podstawie jakiegoz to paragrafu KK? Odbyl sie kiedys taki _proces_?
Kiedy to bylo? Kto zostal postawiony w stan oskarzenia? Jaki zapadl
werdykt? Fakty prosze!

levi


http://www.rense.com/general69/dim.htm

Od ilu ofiar zaczyna się Kłamstwo Oświęcimskie?



.."Nastepnie ze swada zabral sie do opowiadania dowcipu - Niemiecki zolnierz
oswiadczyl wiezniom, ze ma dla nich dobra i zla wiadomosc. Dobra jest taka,
ze polowa was zostanie przeniesiona do innego obozu, co zostalo przyjete
okrzykami radosci - mówil premier.
- Zla wiadomosc jest taka, ze przeniesiona zostanie tylko wasza polowa od
pasa w dól - zakonczyl Berlusconi."

Kurcze, z pewnoscia na stronie podanej przez Leviego musial to znalezc

przeciez jest oczywiste ze nikt inny na swiecie, tylko Polacy takie zarty
wypisuja,
bo tylko Polacy maja antysemityzm wypity prosto ze smoczka z mleka Bebilon


Plącząc się po lotniskach widzi się wiele "dziwnych i tajemniczych"
rzeczy. Dawniej widywało się ruskie i libijskie Iły-76, teraz widuje się
Boeingi i C-130.


Byli i tacy, co C-5 widzieli :OP, Aurorę i posterunki NSA (część
Echelona) w Polsce :OP
A cała afera bierze się stąd, że kandydat na osła trojańskiego
w UE jest znany - teraz będzie się mówić o "polskich więzieniach"
tak samo, jak o "polskich obozach". Amerykanom pomagała  niemal
oficjalnie cała UE, z Niemcami na czele, ale jakby co, to oni są
twardym jądrem, a Polska to osioł, na którego można wszystko zrzucić.
Nawet jeśli wylądował jakiś samolot, to być może awaryjnie, albo
zatankować; jeżeli był jeniec, to dostał w mordę złapany na próbie
zakombinowania czegoś, i tyle.

Ale jak z takich "dowodów" wysnuć wniosek o przetrzymywamniu w okolicy
afgańskich więźniów, to już ciężka magia.


Znasz takie prawo Murphy'ego : " partyzant, dwóch cywilów, pięć świń
i kurnik = 47 K.I.A ? " ;OD

Pozdrawiam, Antey


hejka
kiedys jak jeszcze nato bombilo serbie mowiles ze podobno Serbskie obozy
koncentracyjne w Bosni (a szczegolnie pewien film pokazujacy zywe trupy..)
to byla mistyfikacja a ci ludzie tak naprawde byli jakimis bosniackimi
kryminalistami...
khm.. posprawdzalem troche, troche czasu to zajelo.. ale to co znalazlem (w
skrocie)

1. Film o ktory mowisz byl nakrecony 6 sierpnia 1992roku w obozie Omarska
przez Penny Marshall, reporteke ITN, brytyjskiej TV. Oprocz niej w tym samym
dniu byl w obozie Ed Vulliamy, reporter The Guardian, cos jak brytyjska
Rzeczypospolita.

2. Tak naprawde to byly 4 duze obozy: Manjaca i Trnpolje (obozy przejsciowe)
i Omarska i Keraterm (obozy koncentracyjne). Pozatym bylo pelno malych
podobozow takich jak Ripac.

3. Wiezniow dzielono na 3 kategorie: AB i C. A to elita muzulmanska,
intelektualisci lokalni politycy. Wszycy byli mordowani. Grupa B to ci
ktorzy dostali powolanie do bosniackiej obrony terytorialnej. C to cala
reszta. B i C byli trzymani w celu ew. 'wymiany' na serbow ktorzy chcieli
sie wyniesc z terenow rzadowych.

4. UNHCR pierwszy raz na glos powiedzialo o 4 obozach 4 lipca, a 27 lipca
wydalo oficjalny raport o Omarska. Potwierdzily one oficjalnie postawione
zarzuty (wystarczy poczytac troche o tym co dzialo sie w Oswieciumiu, odjac
komory gazowe, i mamy Omarske)

ALAMO mozesz mi powiedzec skad wytrzasnoles to info ze ten film to byl
lipny???

lekomin inc


Witam.

n-ty raz Czerwony Krzyż dopomina się o irackich jeńców.
I n-ty raz zostaje spławiony.

Nie wiadomo ilu ich jest, gdzie się znajdują, wiadomo że było już co
najmniej
kilkanaście śmiertelnych zejść w obozach (w tym w Saddam Airport w
Bagdadzie).
Stosowane są też tortury m. in. elektrowstrząsy i bicie.
Jeńcy nie są porządnie spisani, nazwiska na listach są poprzekręcane,
rodziny nie mogą odnaleźć swoich krewnych.

Tymczasem pakistański więzień wypuszczony z Guantanamo okazał się całkowicie
niewinny. Został odstawiony do kraju i za milczenie miał obiecane 2 tysiące
dolarów.
Otrzymał 100 i pozwolono mu zatrzymać łachy na grzbiecie. Dobijał się o
resztę,
w końcu stracił cierpliwość. Ma zamiar się procesować
(naiwny :-( ) o 10.4 mln $. Opisuje niektóre z tortur np. trzymanie w
karcerze w lodowatej
wodzie plus nawiew.

Byli amerykańscy POWs (Wojny w Zatoce) wygrali sprawę o odszkodowanie od
Iraku.
Łączna suma = 1 mld $.
http://www2.iraqwar.ru/iraq-read_article.php?articleId=11211&lang=en

Turcy widać twardo trzymają się rzeczywistości.
Zapowiedzieli ich żołnierze nie dadzą się aresztować.
http://quote.bloomberg.com/apps/news?pid=10000102&sid=aPBWwTSw.6GE&re...

Na koniec dwa pytania:

Czy widzieliście oficjalną wiadomość o wypuszczeniu syryjskich
pograniczników z
niewoli? Wszystkich 6. _Potwierdzoną_ przez Syrię.

Po drugie czy widzieliście wiadomość o wypuszczeniu Turków?
Potwierdzoną przez Turcję.

Pzdr.
Artur


Tymczasem pakistański więzień wypuszczony z Guantanamo okazał się
całkowicie
niewinny. Został odstawiony do kraju i za milczenie miał obiecane 2
tysiące
dolarów.
Otrzymał 100 i pozwolono mu zatrzymać łachy na grzbiecie. Dobijał się o
resztę,
w końcu stracił cierpliwość. Ma zamiar się procesować
(naiwny :-( ) o 10.4 mln $. Opisuje niektóre z tortur np. trzymanie w
karcerze w lodowatej
wodzie plus nawiew.


No no, ciekawe ilu Czeczenow mogloby (byloby w stanie) udzielac wywiadow,
skladac pozwy do sadow, po pobycie w obozach filtracyjnych....
PAK


Chyba jednak popierdółka.


Drugi obozowicz dzisiaj? Trzeba zainstalować dodatkowe prycze na
korytarzu... Strażnik! A przepisy BHP to co?! Jaką mamy normę na łba?!
Przepisy aneksu 1 Konwencji Genewskiej o zasadach prowadzenia wojny
elektronicznej mówią, że każdemu osadzonemu w obozie filtracyjnym
przysługuje 100 kB wolnego miejsca! I posiłki według norm! A wy co! Przez
tydzień żeście się obijali! Świeżych niusów nie było, musieliśmy zadowalać
się odgrzewaniem konserw! A kąpiele błotne?! Ostatnio nikogo żeście błotem
nie obrzucili! Gdzie dbałość o zdrowie więźniów, strażniku Garguś?! I gdzie
nasze paczki z Czerwonego Krzyża z kolejnymi 16 linkami do gargodanych?!
Karmicie nas jakimiś przechodzonymi niusami z trzeciej ręki, co to za
traktowanie?! Do Hagi pozwiemy! I zimno tu jakoś jest, gdzie ten ogień
płomiennych dyskusji?! Jeszcze trochę i zmienimy sobie administrację w tym
obozie....

Don Peppone


Mój Ojciec, który miał wątpliwą "przyjemność" zetknąć się z aparatem
przemocy i terroru obu okupantów wspominał...


Aby powstała martyrologia jakaś część ofiar musi przeżyć by o tym opowiadać.
Gdyby więźniowie obozów koncentracyjnych gremialnie wrócili do domów i
zakładali rodziny to nie mielibyśmy dziś 5 razy w tygodniu "M jak Möller".
Ojciec mojego znajomego, wywieziony na roboty do Niemiec gdzie nie spotkało
go żadne bestialskie traktowanie do dziś niezbyt przychylnie patrzy na
niemieckich turystów. Nikt się nad nim nie znęcał. Po prostu był traktowany
jak "brudas" i wół roboczy...
O milionowych rzeziach w Afryce nic nie wiadomo bo uchodźcy są nieliczni i
tak naprawdę nie zetknęli się przemocą. Ci którzy się zetknęli nie żyją.



Aby powstała martyrologia jakaś część ofiar musi przeżyć by o tym opowiadać.
Gdyby więźniowie obozów koncentracyjnych gremialnie wrócili do domów i
zakładali rodziny to nie mielibyśmy dziś 5 razy w tygodniu "M jak Möller".
Ojciec mojego znajomego, wywieziony na roboty do Niemiec gdzie nie spotkało
go żadne bestialskie traktowanie do dziś niezbyt przychylnie patrzy na
niemieckich turystów. Nikt się nad nim nie znęcał. Po prostu był traktowany
jak "brudas" i wół roboczy...
O milionowych rzeziach w Afryce nic nie wiadomo bo uchodźcy są nieliczni i
tak naprawdę nie zetknęli się przemocą. Ci którzy się zetknęli nie żyją.


Nie bardzo sie zgodze. Katyn, katyn .. a nikt nie przezyl.

Afryka .. przy tych milionach zaloze sie ze wielu przezylo.
Ale kogo to obchodzi ...

J.


Bagram - zwialo 4 wiezniow bezpieczenstwa z najwiekszego amerykanskiego
obozu koncentracyjnego w kraju  , brawo

W dwoch zasadzkach na  tzw sily rzadowe na poludniu kraju  zginelo 22
zolnierzy

Znaleziono cialo 3 zaginionego Sealsa , rzekomo w jednym kawalku z glowa co
przeczy wersji tzw rzecznika ruchu oporu ze go o ta glowe skrocili

ps. w Iraku raptem zginelo marnych 9 zolnierzy w 2 zasadzkach w Chalis


| No, napewno nie zolnierze Waffen-SS...........

A jednak. Straz obozowa do 1941 byl glownym miejscem rekrutacji np. do
dywizji W-SS Todtenkopf


Gdzies slyszalem ze elementem ich szkolenia (jednostek bojowych Totenkopf)
bylo spedzenia jakiegos czasu w warunkach podobnych do tych, jakie mieli
wiezniowie w obozach.



większość została wcześniej ewakuowana i pytanie kto wyzwolił te ewakuowaną
większość?


Około 56 000 więźniów wzięło udział w marszu śmierci do gliwickiego węzła
kolejowego (ok. 55 km) oraz do stacji w Wodzisławiu Śląskim (ok. 63 km),
skąd rozwoziły ich pociągi do innych niemieckich obozów na zachodzie. Do
Bergen-Belsen trafiło na przykład ok. 20 000 więźniów - obóz został
wyzwolony przez Brytyjczyków w kwietniu 1945 r.



15:43:09 +0100").quote();

ponoć część więżniów oswobodzili amarykanie, ale nie wiem ani ilu ani gdzie


Więźniowie po "ewakuacji" trafiali do losowych obozów w Niemczech,
wystarczyło więc być w zachodniej stronie kraju.


| ponoć część więżniów oswobodzili amarykanie, ale nie wiem ani ilu ani
| gdzie

Więźniowie po "ewakuacji" trafiali do losowych obozów w Niemczech,
wystarczyło więc być w zachodniej stronie kraju.


czy z tej częśc ewakuowanej jeszcze jakieś grupy były oswobodzone przez
sowietów?
SJS



czy z tej częśc ewakuowanej jeszcze jakieś grupy były oswobodzone przez
sowietów?


Jako uzupełnienie podam tylko dość dokładne zestawienie, jakie znalazłem
tutaj:
http://www.auschwitz.livenet.pl/index.html

Wstępną ewakuacją (pod koniec 1944 roku) objęto ok. 65 000 osób, z czego:
ponad 11 000 trafiło do Buchenwaldu i Flossenburga
ponad 9 000 do Ravensbruck
ponad 6 000 do Dachau
ok. 6 000 do Mauthausen
co najmniej 4 000 do Gross-Rosen
ponad 3 700 do Bergen-Belsen
3 500 do Natzweiler
2 200 do Sachsenhausen
co najmniej 750 do Neuengamme

W obozie znajdowało się jeszcze ok. 67 000 więźniów, ostateczna ewakuacja
objęła ponad 20 000 osób z Auschwitz i Birkenau oraz 30 000 z podobozów.
Miejscami docelowymi były obozy: Bergen-Belsen, Buchenwald, Dachau,
Flossenburg, Dora-Mittelbau, Mauthausen, Gross-Rosen, Ravensbruck i
Sachsenhausen. W głębi Rzeszy znalazło się 43 000 - 50 000 więźniów.

O ile sześć pierwszych wyzwolone było przez Brytyjczyków/Amerykanów, trzy z
nich wyzwoliła Armia Czerwona i LWP. Ciężko będzie o dokładne dane, gdyż z
wymienionych obozów również wyruszały marsze śmierci na wieść o
zbliżających się wojskach aliantów.

Proszę wybaczyć nadmierną ciekawość, ale czy Ty do czegoś dążysz, czy tak
po prostu ten temat Cię interesuje? :)


| na razie podczas proby ucieczki - 1 zabity
| z obozu jenieckiego z lotniska saddama w bagdadzie

| ciekawe jak to sie ma do konwencji genewskich ktorych strona co prawda
usa
| nie sa ale irak jak najbardziej :-(
Moge sie mylic, ale KG chyba naklada na jenca takze jakies ramy i
obowiazki.
Dlatego wydaje mi sie iz moze on zostac zastrzelony podczas proby
ucieczki -
podobnie jak sabotazysta. Ale jak zaznaczylem KG czytalem dosc dawno i
trzeba by to sprawdzic.

Oj, a mnie swita, ze obowiazkiem wieznia wojskowego w czasie wojny jest
ucieczka z tegoz wiezienia. I switanie drugie do jenca mozna strzelac tak
jak do uciekajacego zlodzieja, ale po zlapaniu mozna przylozyc tylko kare
dyscyplinarna. Zadnego wieszania, czy rozstrzeliwania.


Jest. Byłem w wojsku na samym wstępie tego, co nazwywano humanizacją i
miałem okazję zobaczyć zanikającą starą dobrą falę i rozkład kilkunastu
jednostek...


K..wa oczom nie wierzę. To, że ludzie odpowiedzialni za wychowanie
poborowych na żołnierzy przerzucili swoje obowiązki na starsze wojsko (w
sposób niemal sformalizowany), przypomina mi układ capo-więzień z obozów
koncentracyjnych. Naprawdę chciałbyś, żeby tobą rządził jakiś sadysta z
wykształceniem podstawowym, który dzięki cechom swojej osobowości
podporządkował sobie jakąś tam grupę ludzi?

MS



| Jest. Byłem w wojsku na samym wstępie tego, co nazwywano humanizacją i
| miałem okazję zobaczyć zanikającą starą dobrą falę i rozkład
| kilkunastu jednostek...

K..wa oczom nie wierzę. To, że ludzie odpowiedzialni za wychowanie
poborowych na żołnierzy przerzucili swoje obowiązki na starsze wojsko (w
sposób niemal sformalizowany), przypomina mi układ capo-więzień z obozów
koncentracyjnych. Naprawdę chciałbyś, żeby tobą rządził jakiś sadysta z
wykształceniem podstawowym, który dzięki cechom swojej osobowości
podporządkował sobie jakąś tam grupę ludzi?


Ahem - mi nie chodziło o to, co kto woli czy co jest moralnie słuszne.
Mi chodziło o kwestię, która metoda daje nam skuteczniejszego żołnierza
  - nie moralnego, tylko twardego skurwysyna, który nie zacznie w panice
strzelać na oślep (bo nie takie rzeczy już przeżył i to z ręki
"swoich"), nie będzie miał oporów wykonać rozkaz i nie będzie musiał
mieć sztabu psychologów (żeby się po walce nie załamał od wyrzutów
sumienia) oraz obstawy ochroniarzy (żeby go na koszarach lokalne
cwaniaczki nie okradły i nie pobiły).

I którego nikt nie będzie żałował, jak padnie w boju.

Głupie wrzaski kiedy człowiek wie, że poza wrzaskami mogą mu nafiukać,
tego nie dadzą.

Jasne - jest to metoda bandycka, amoralna, odrażająca. Ale mi nie o to
chodziło...



IQq7zWYQkO1CTMV2iRt3nv3Thxb9lpI2uPzGnHp%2FkTZNK%2B%2BLTB5vn4VoGpbn%2BVavrKW7
5oQKvDgfC1hpcmdQXzE2aLU%2ByG67QoaHN%2BZ5bE9qq3vrvRcoMSeELWG2w%2F

No cóż, mówiłem uważać na tyłki. Jakie  ludzie twierdzili, że jestem
niedoinformowany...Ciekawe jak wytłumaczą te fakty "dobrze poinformowani"
którzy rozumieja lepiej istote przystąpienia do UE ?
Dlatego zwracam uwagę tubylcom iz mój eurosceptycyzm wywodzi sie w prostej
linii od nieufno ci w struktury biurokratyczne zarzadzane przez zawodowych
polityków.
Radzę dobrze przyjrzec się strukturom na dalekim wschodzie, tam tez powstaje
cos w rodzaju wspólnoty. Z tym, że oni skupiaja się nad rozwojem kapitalizmu
!!!
W tłumaczeniu na nasze, chodzi o zmniejszenie podatków (wspólne razem !!!)
zmniejszenie ceł i innych opłat. Rezultaty są widoczne gołym okiem. Tam
wszystko rosnie jak na drożdżach a spłukiwanie muszli klozetowej odbywa sie
z udziałem mikroprocesorow.
W 1993 roku jak pierwszy raz zobaczyłem port lotniczy Changi (Singapur) to
mi szczęka opadła.

No cóż, zawsze byłem podejrzliwy co do intencji biurokratów. To jest klasa
pasożytów społecznych.
A dla utrzymania władzy i przywilejów będzie gotowa na wszystko. Historia
III Rzeszy czy ZSRR mówi sama za siebie. Istota totalitaryzmu nie polega na
istnieniu obozów pracy i więzień, polega na wszechwładzy urzędnika
państwowego...
Mariusz Merta


Gumior:

| Gra im cudnego walca, smutki najpiękniejsze.

| 'Smutki najpiękniejsze'? Czy to z tej bajki aby?

tak miało być - naprawdę. Wiersz nie ma wyrażać gwałtownych emocji, lecz ma
być spokojną zadumą nad obrazem obozu dzisiaj.


Aha. I ten smutek... tyle estetycznych wzruszeń, nieprawdaż?

[ciach: tu już się nie chce]

| Ach, 'łkanie'; tak, więźniowie obozów koncentracyjnych
| oddawali się często łkaniu. (Żartujesz, czy co?)

Nie płakali? tak uważasz? Jeśli nawet często tego nie okazywali, to płakało
im serce.


Nie. Serce jest częścią systemu krwionośnego, nie służy
do płaczu. (A na płacz, zwłaszcza zaś na _łkanie_ nie
było miejsca. Było miejsce na dziesiątki innych rzeczy,
z wysiłkiem przetrwania na pierwszym miejscu, które
jesteś w stanie skwitować jedynie banałami.)
Ta uwaga o sercu, banalna i sucha, służyć ma ilustracji
takiej oto tezy: zmyślasz. Cały tekst taki: zmyślony.

Fałszywy Ci się wydaje, bo go zupełnie nie rozumiesz.

Poza tym uważaszam, że czasami zbytnio się czepiasz (głównie do treści), tak

jest głównie obrazem (impresją - przynajmniej taki miał być) obozu dziś,
czyli opuszczonego, martwego, lecz przywołującego tragiczne obrazy.


Istotnie. Niezrozumienie pełne. Winą obarczamy autora.
Z drugiej strony, dobrze, że bronisz. Tym niemniej --
nie ma czego, w tym przypadku.

a_r


Trzeba by obejrzeć cały teren. Może jakaś tablica tam jest. W sumie to
powinna być jakaś tablica poświęcona zdobyciu Gęsiówki przez
powstańców 5 sierpnia 1944. Powstańcy wykorzystali wtedy skutecznie
zdobyczny czołg. W sumie to było duże wydarzenie. Czy jest jakaś
tablica upamiętniająca powojenny obóz i jego więźniów? Raczej chyba
nie. Jak będę miał jutro troche czasu to obejdę ten teren i popatrzę.

Witam
Sprowadziłem się na Muranów w 67 r
Mogę powiedzieć że na tym placu się wychowałem,ale żadnej tablicy nie
widziałem.
Chyba że jestem ślepy?
Ale masz dobry pomysł ja też się przejdę,


Pozdrawiam Darek


Nalezaloby sie zastanowic kto kogo okpil. Ludzie ktorzy gineli ( ich
rodziny ) , zostali ranni i nadstawiali karku w wojnie z Hitlerem nie
dostaja nic, natomiast ci co pomagali, produkowali bron i amunicje dla
Hitlera, maja dostawac jakies gratyfikacje. To jest kpina i ironia


historii.

Przeciez oni byli do tego zmuszani... chyba wolal bys pracowac w fabryce niz
umrzec w obozie... myslisz ze z kad u nas bylo i jest tyle nie wybuchow ?
jak myslisz dla czego nie wybuchly ??  chyba spales na lekcjach Historii gdy
mowilo sie o sabotarzach przez pracujacych tam wiezniow w Niemieckich
fabrykach ze specjalnie robilo sie zle... amunicje.. !


Przeciez oni byli do tego zmuszani... chyba wolal bys pracowac w fabryce
niz
umrzec w obozie... myslisz ze z kad u nas bylo i jest tyle nie wybuchow ?
jak myslisz dla czego nie wybuchly ??  chyba spales na lekcjach Historii
gdy
mowilo sie o sabotarzach przez pracujacych tam wiezniow w Niemieckich
fabrykach ze specjalnie robilo sie zle... amunicje.. !


witam
Rozweselilem sie :-) wiekszosc niewybuchow i niewypalow sa pochodzenia
sowieckiego :-)
Wspolczesne poligony sa pelne niewybuchow.
Warszawe uwazasz, zburzono niewybuchami?



| to ja postuluję obozy pracy (np. przy budowaniu autostrad)


[RR] Zgadzam się, ale to muszą być obozy przumusowej pracy, gdzie strażnik będzie lał
[RR] kijem dresów a przy okazji sieć autostrad w tym kraju stanie się faktem.

akurat w moim przyapdku to nie myślałem o kiju, ale może być. i niekoniecznie
dresów. każdego więźnia skazanego za karę przęstępstwa fizycznego (kradzieże
itp). ci skazani za przestepstwa np. gospodarcze dostawaliby karę nie-siłową
jak np. sprzątanie ulic, kibli publicznych, pomoc w pracach na rzecz normalnych
ludzi itp, itd.
ale tego się niestety nie doczekam.

depesz


http://fakty.interia.pl/prasa/news/upamietnic-gejow,857218,16


"...nawiązanie do statystyki: w obozie Auschwitz przez całą drugą wojnę
wiatową więziono 48 homoseksualistów, z których 12 zginęło. Wszyscy z nich
byli Niemcami i, jak przypomina Władysław Bartoszewski, także więzień tego
obozu, byli traktowani lepiej niż inne grupy więźniów."

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=27935

PL


Dzieki, to juz czytalem , przeszukalem caly internet i grupy dyskusyjne,
niewiele jest na ten temat, w Niemczech tez nic nie ma. Wystepuja tylko
wzmianki o obozie pracy w Krzystkowicach, oboz ten powstal wlasnie do
budowy
tej fabryki i wiezniowie byli potem wykorzystywani do pracy w nim...


Krzystkowice
1. Oboz roboczy jencow francuskich 1942-1944
2. Oboz pracy utworzony w 1940 r, zlikwidowany w styczniu 1945,
skladal sie z XI podobozow.
W obozie przebywali: Belgowie, Czesi, Francuzi, Holendrzy,
Jugoslowianie, Polacy, Slowacy, Zydzi (dla p. Sharona - Zydzi sa
na ostatnim miejscu bo tak mi wyszlo z alfabetu).
Przecietny stan obozu: 20 tys. os. w tym srednio 25% Polakow.
Podoboz VI byl karnym obozem zydowskim, ktory w 1944
przeksztalcono na filie obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen.
Wiezniowie obozu pracowali w zakladach przy produkcji mat.
wybuchowych oraz przy budowie kombinatu chemicznego
DAG Alfred Nobel Dynamit Aktien Gesellschaft nalezacego
do JG Farben. W 1943 r. nastapily co najmniej 3 wybuchy,
ktore spowodowaly smierc wielu jencow.

Dokumentacja:
IPN Zh III/31/35/68
IPN ZG (Wroclaw?) 1 Ds 16/67
Archiwum Panstwowe w Szprotawie sygn 301


Przy okazji dyskusji czy Warszawa 17 stycznia 45 roku była wyzwolona czy
zajeta i czy obozy koncentracyjne były wyzwalane czy zajmowane mam pytania:
- Majdanek - jaka była liczba więźniów osadzonych tam przez NKWD? ilu z nich
zamordowano, zmarło,było wysłanych na Syberię?
- Zamek w Lublinie - gdzie pochowano te kilka tysięcy więźnów zamordowanych
przez NKWd i UB?

Nie wiedziałem że Buchenwald też był wykorzystywany jako obóz koncentracyjny
w latach 45-50
czasy Rzeszy to 51 tys zmarłych i około7 tys za czasów Rosjan.
http://www.thirdreichruins.com/buchenwald.htm
Czy jeszcze jakieś miejsca Sowieci wykorzystywali powtórnie ?
SJS



Przy okazji dyskusji czy Warszawa 17 stycznia 45 roku była wyzwolona czy
zajeta i czy obozy koncentracyjne były wyzwalane czy zajmowane mam
pytania:
- Majdanek - jaka była liczba więźniów osadzonych tam przez NKWD? ilu z
nich
zamordowano, zmarło,było wysłanych na Syberię?


Z tego co wiem to był obóz przejściowy.
Jechało się z niego na wschód.

- Zamek w Lublinie - gdzie pochowano te kilka tysięcy więźnów
zamordowanych
przez NKWd i UB?


Sam chętnie poczytał bym coś na ten temat.

Pozdrawiam


Nie tylko obozy koncentaracyjne. W Warszawie  "za okupacji" były dwa znane
wiĂŠzienia Pawiak przy ul. Pawiej  i nieopodal drugi bliźniaczy GęsĂ­ówka
przy ul Gęsiej (obie ulice to przecznice ul Dzielnej)  Mieszkałem obok
Gęsiówki  do roku 1969.  Jak pamiętam to jeszcze na początku lat 60-tych  w
Gęsiówce byli osadzeni więżniowie którzy  mielili  gruz, ktory potem spajano
na pustaki służace do budowy Muranowa. Potem w tym budynku był POLFER, a
teraz są jakieś biura.  Obecny adres Gęsiówki to Dzielna 60.  Gęsiówka  w
latach 50-tych  i 60-tych była otoczona częściowo murem, zajmowała ogromny
teren aż do Powązek i wkoło stały budki strażnicze na ambonkach, oraz teren
był otoczony drutem kolczastym.  Nie jestem pewny czy  ogrodzenie nie było
zwieńczone przewodami elektrycznymi  pod napięciem --
Może ten przyczynek jest trochę obok tematu ale  jest w nim chyba coś na
rzeczy.
Salut  Tygrys01 /Ling-Pi/-RP


| Przy okazji dyskusji czy Warszawa 17 stycznia 45 roku była wyzwolona czy
| zajeta i czy obozy koncentracyjne były wyzwalane czy zajmowane mam
pytania:
| - Majdanek - jaka była liczba więźniów osadzonych tam przez NKWD? ilu z
nich
| zamordowano, zmarło,było wysłanych na Syberię?

Z tego co wiem to był obóz przejściowy.
Jechało się z niego na wschód.

| - Zamek w Lublinie - gdzie pochowano te kilka tysięcy więźnów
zamordowanych
| przez NKWd i UB?

Sam chętnie poczytał bym coś na ten temat.

Pozdrawiam



| http://www.se.pl/iso/dzisiaj/Rozrywka/Newsy/newsy_2.shtml

| SUPER EXPRESS, 10.II.03

| Ocalic od zapomnienia

| Do Lodzi przyjechal Claude Lanzmann, autor slynnego filmu "Shoah" o
| zagladzie Zydow. Przywiozl swoj nowy film "Sobibor, 14 pazdziernika 1943
| roku, godzina 16".


Pomyslodawca i przywodca tej akcji zdaje sie byl
jakis wiezien -oficer radziecki. Nazwisko na "P" - nie pamietam.

| To data i moment wybuchu jedynego udanego powstania w obozach zaglady II
| wojny swiatowej


Udane zbiorowe ucieczki byly dosc powszechne. W tym
przypadku chodzi raczej o fakt, ze doszlo do bezposredniej
walki pomiedzy chcacymi uciec, a straznikami z ktorych
12 (?) zginelo.
Czy mozna to zas nazwac powstaniem? To juz kwestia
dyskusji.



| Udane zbiorowe ucieczki byly dosc powszechne. W tym
| przypadku chodzi raczej o fakt, ze doszlo do bezposredniej
| walki pomiedzy chcacymi uciec, a straznikami z ktorych
| 12 (?) zginelo.

A przede wszystkim o to, ze oboz zlikwidowano.


W sensie doslownym. Po ucieczce wymordowano
wszystkich pozostalych wiezniow, a teren zniwelowano
starajac sie, zeby nie pozostal zaden slad.

Nie wiem czy juz sie ukazaly ale jezeli jeszcze nie to
beda lada moment dwie ksiazki o Sobiborze "Z popiolow
Sobiboru" i "Zapomniane Powstanie" - autor jest
jedna z 10 zyjacych do dzis osob sposrod tych, ktore
uciekly w 1943.

Jako ciekawostke mozna dodac, ze w ubieglym roku
prof. Kola z Torunia prowadzil tam badania archeologiczne
(ten sam prof. co w Jedwabnem) i dzieki ejgo wysilkowi
udalo sie po raz pierwszy zlokalizowac 7 wielkich dolow
ze szczatki z ktorych najwiekszy ma wymiary 30 na 70 metrow,
a byl gleboki na 5-6 metrow!

W tym roku ruszy takze kolejna dokumentalna
produkcja filmowa nt. Sobiboru oparta na
odkrytych dokumentach i wywiadach
ze swiadkami.


Włosy z obozu oświęcimskiego przerabiało kilka firm, m.in. wytwórnia dywanów
w Kietrzu na Opolszczyźnie (tam. m.in. robiono włosiankę krawiecką, którą
można zobaczyć w gablocie w muzeum w Oświęcimiu, firma Held w Mieroszowie w
Sudetach, przetwórni w Bremie i kilku innych zakładów. Włosy wykorzystywano
nie tylko do wytwarzania filcu, przędzy, tkanin czy pończoch i skarpet dla
załóg łodzi podwodnych  i kolejnictwa. Wzmianki figurujące w relacjach i
wspomnieniach więźniów i niektórych orzeczeniach sądowych wskazują, że włosy
służyły również do produkcji bomb z opóźnionym zapłonem (ze względu na
specyficzne fizyczne wartości ludzkiego włosa), oraz powrozów, lin
okrętowych, oraz do wyrobu materaców i ubrań, jednak jeżeli chodzi o te
ostatnie, brak odpowiedniej bazy źródłowej.

pozdrawiam
Paweł Sawicki

tkaniny z LUDZKICH WŁOSÓW (widziałem w muzeum KL Auschwitz)

kto i do czego je stosował w Niemczech w czasie II wojny światowej ?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Brak wiedzy o Powstaniu Warszawskim jest
permanentny.
                                   wk


o możliwości uratowania nie mniej niz 400 tys więźniów obozów -  też
SJS


| O ile sie orientuje, KL Auschwitz
| planowala odbic w pierwszych latach wojny
| Armia Krajowa.

I co dalej? Wiezniow do "Galaxy" i do Anglii?

No wlasnie!
Zamiar odbicia obozu mial cien realizmu,
gdy KL Auschwitz byl maly
i ograniczal sie do bylych koszar WP.
Wtedy jeszcze bylo tam kilkuset wiezniow.
Pozdrawiam
jb


Interesuje mnie jakie firmy zwlaszcza niemieckie czerpaly korzysci z wiezniów
obozów koncentracyjnych lub pracy przymusowych. Szczegolnie interesuje mnie
watek obozow. Niedawno w wydanych w 1946 roku wspomnieniach wieznia Dachau
przeczytalem np., ze wieziowie tego obozu byli karmieni m.in.... zupkami w
proszku Knorr. Skadinad slyszalem o korzystaniu przez koncern farmaceutyczny
Bayer z doswiadczen na wiezniach. Ktos ma moze inne przyklady, wie cos
wiecej? Jest moze jakas lista tego typu firm?


: Interesuje mnie jakie firmy zwlaszcza niemieckie czerpaly korzysci
: z wiezniów  obozów koncentracyjnych lub pracy przymusowych.

Niedawno glosna byla sprawa przeciw IBM.  Zdaje sie, ze IBM wygralo,
ale nie jestem pewien.  Wiecej pod http://www.rzeczpospolita.pl/
gazeta/wydanie_010330/publicystyka/publicystyka_a_1.html#2

Leszek
---
Smart questions to stupid answers
Pisz z sensem - rob dwie spacje po kropce



Interesuje mnie jakie firmy zwlaszcza niemieckie czerpaly korzysci z
wiezniów
obozów koncentracyjnych lub pracy przymusowych. Szczegolnie interesuje
mnie
watek obozow. Niedawno w wydanych w 1946 roku wspomnieniach wieznia Dachau
przeczytalem np., ze wieziowie tego obozu byli karmieni m.in.... zupkami w
proszku Knorr. Skadinad slyszalem o korzystaniu przez koncern
farmaceutyczny
Bayer z doswiadczen na wiezniach. Ktos ma moze inne przyklady, wie cos
wiecej? Jest moze jakas lista tego typu firm?


Min.

Ford Werke AG,
Audi,
BMW,
Daimler-Benz,
Volkswagen,
Siemens,
Leica Camera,
Deutsche Bank ,
Dresdner Bank,
Allianz,
BASF,
Bayer,
Degussa-Huels,
Fred Krupp,
Hoesch Krupp,
Hoechst
IG Farben
 Lenzing (Austria)
Steyr-Daimler-Puch (Austria)
Voest-Alpine (Austria)

Ktoz zreszta nie kozrystal z niewolniczej parcy, min:

Evangelicki Kosciol w Niemczech (EKD) i Dikonisches Werk (DW) oraz
Katolickie klasztory

Szczgoly pod

http://www.religioustolerance.org/fin_nazi.htm

Alexander


Interesuje mnie jakie firmy zwlaszcza niemieckie czerpaly korzysci z
wiezniów
obozów koncentracyjnych lub pracy przymusowych. Szczegolnie interesuje
mnie
watek obozow. Niedawno w wydanych w 1946 roku


otoz ktoz lepiej zna sie na produkcji mydla jak nie Niemcy
przyklad Henkel, Benckiser.

No i jeszcze najlepsze piece kremacyjne na swiecie to te niemieckie. ;)

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.548 / Virus Database: 341 - Release Date: 03-12-05


Interesuje mnie jakie firmy zwlaszcza niemieckie czerpaly korzysci z wiezniów
obozów koncentracyjnych lub pracy przymusowych. Szczegolnie interesuje mnie
watek obozow. Niedawno w wydanych w 1946 roku wspomnieniach wieznia Dachau
przeczytalem np., ze wieziowie tego obozu byli karmieni m.in.... zupkami w
proszku Knorr. Skadinad slyszalem o korzystaniu przez koncern farmaceutyczny
Bayer z doswiadczen na wiezniach. Ktos ma moze inne przyklady, wie cos
wiecej? Jest moze jakas lista tego typu firm?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


-----------
slyszalem o firmie Bayer-podobno to ona produkowala gazy  takie jak cyklon-b.
i cos o firmie siemens.jednak nie mam konkretnych dowodow,tylko pamietam urywki
dziennikow itp.a tak wogole to caly swiat wykorzystywal doswiadczenia na
wiezniach obozow koncentracyjnych,np:badania nad wytrzymaloscia ludzkiego
organizmu w niskiej temperaturze-amerykanie wykorzystali je pozniej w wojsku,ze
nie wspomne o Nasa.to tyle,jesli bede mial cos wiecej to napisze-mann


-----------
slyszalem o firmie Bayer-podobno to ona produkowala gazy  takie jak


cyklon-b.

Cyklon zasadniczo był środkiem owadobójczym, więc może Bayer też (choć o tym
nie słyszałem). Ten używany przez obozy produkowała firma DEGESH (Deutsche
Gesellschaft fur Schadlings-Bekampfung - Niemieckie Towarzystwo Zwalczania
Szkodników) należąca do koncernu IG Farben. Wspomniany koncern korzystał
także chętnie z pracy więźniów, choćby w Auschwitz.

Pozdrowienia
Krzysiek
www.chrisfox.kolej.szczecin.pl


Pragne poruszyc temat dosc kontrowersyjny tzn spotkalem sie z opinia,ze
zycie w obozach koncentracyjnychnie wygladalo tak okropnie jak przedstawiala
to propaganda.Opinia ta pochodzi z ust bylego wieznia  Oswiecima,ktory
zaznazcyl,ze "Zydzi to mieli prze....
,a On i ini Polacy jakos dawali sobie rade"
Co o tym sadzicie.Kwestai ta zostala wypowiedziana na oficjalnym spotkaniu w
szkole sredniej z Kombatantem(lata 80),ktory faktycznie przebywal w obozie w
okresie 1942-1943.
Pragne zaznaczyc ,ze daleki jestem od przekonan prawicowych i rasistowskich.
Pzdr Ajacek


Pragne poruszyc temat dosc kontrowersyjny tzn spotkalem sie z opinia,ze
zycie w obozach koncentracyjnychnie wygladalo tak okropnie jak przedstawiala
to propaganda.Opinia ta pochodzi z ust bylego wieznia  Oswiecima,ktory
zaznazcyl,ze "Zydzi to mieli prze....
,a On i ini Polacy jakos dawali sobie rade"
Co o tym sadzicie.Kwestai ta zostala wypowiedziana na oficjalnym spotkaniu w
szkole sredniej z Kombatantem(lata 80),ktory faktycznie przebywal w obozie w
okresie 1942-1943.
Pragne zaznaczyc ,ze daleki jestem od przekonan prawicowych i rasistowskich.
Pzdr Ajacek


Mozesz mi powiedziec co maja wspolnego prawicowe poglady z kwestia
traktowania wiezniow w obozach. Nie sadze zeby panowie z UPR (a to chyba
partia prawicowa) sadzili ze w obozach bylo dobrze.

...
skinek


Facet albo ma strasznie pozytywne podejście do życia, nie ogląda się za
siebie i myśli tylko o dniu dzisiejszym, albo czas zatarł mu w pamięci
przebieg jego przebywania w obozie. Jest to pierwsza tego typu opinia z jaką
się spotkałam, nigdy wcześniej nie słyszałam żeby były więzień, który
wyszedł cało z obozu podobnie się wypowiadał.
Eiregirl


Facet albo ma strasznie pozytywne podejście do życia, nie ogląda się za
siebie i myśli tylko o dniu dzisiejszym, albo czas zatarł mu w pamięci
przebieg jego przebywania w obozie. Jest to pierwsza tego typu opinia z jaką
się spotkałam, nigdy wcześniej nie słyszałam żeby były więzień, który
wyszedł cało z obozu podobnie się wypowiadał.
Eiregirl


Pracowałem kiedyś w Calgary w hotelu u Żyda (nb. bardzo miły człowiek),
który opowiadał, że siedział w niewoli u Ruskich, potem w Oświęcimiu. Na
pytanie, gdzie było gorzej, odpowiedział zdecydowanie, że u Ruskich. W
biurze miał na ścianie swój portret w mundurze polskiego sierżanta w
rogatywce, czym się bardzo chwalił.
Niestety, któregoś dnia jego syn, urodzony już w Kanadzie, przyniósł do
pracy duży ołówek z przyczepionym kawałkiem kabla i wtyczką, z napisem
"Polish Electronic Calculator". Podziękowałem im za pracę.
B.L.



Facet albo ma strasznie pozytywne podejście do życia, nie ogląda się za
siebie i myśli tylko o dniu dzisiejszym, albo czas zatarł mu w pamięci
przebieg jego przebywania w obozie. Jest to pierwsza tego typu opinia z jaką
się spotkałam, nigdy wcześniej nie słyszałam żeby były więzień, który
wyszedł cało z obozu podobnie się wypowiadał.
Eiregirl


Tu sie z Toba nie zgodze. Nie jest to pierwsza taka opinia (i nie
ostatania). Wystarczy, ze poczytasz sobie opowiadania Tadeusza
Borowskiego (U nas w Auschwitzu...). IMHO problem lezy zupelnie gdzie
indziej. Jest to pewna psychika zydowska (biernosc) i ich godzenie sie
z losem jaki ich spotkal. Poza tym do Polacy potrafili sie ustawic w
obozie no i rzeczywiscie byli lepiej traktowani od Zydow. W koncu byli
aryjczykami.... :-(

Z powazaniem:
Wiktor Staniecki

PS
Milo mi polemizowac z przedstawicielka pieknej plci.... ;-)



Jaki wpływ miałoby zniszzenie wszystkich trwałych mostów (w szczególności
kolejowych i drogowych) na możliwość przygotowania się do wojny 3Rzeszy z ZSRR
w 19410622 ? Na ile zniszczenie mostów opóźniłoby inwazję na ZSRR ?


Wpływ znikomy, opóźnienie zerowe. Zakładając nawet że 15 października
1939 (data umowna) wszystkie liczące się mosty w Polsce są zniszczone
odbudowanie ich w ciągu powiedzmy roku (czyli z grubsza do momentu
zawieszenia planów inwazji na Anglie i przestawienia się na kierunek
wschodni) nie stanowi problemu (przynajmniej tych o znaczeniu
strategicznym). Należy podkreślić iż poza warunkami bojowymi mostów
raczej nie buduje wojsko tylko cywilne firmy budowlane (czy w przypadku
Niemców również Organizacja Todt-a), czyli nie ma związku pomiędzy
przygotowaniami do inwazji na Anglie a możliwością odbudowy mostów w
Polsce. Najwyżej skutkowało by to zwiększonym wykorzystaniem więźniów
obozów pracy jako niewykwalifikowanej siły roboczej. Poza tym w
początkowym okresie wojny polska partyzantka nie miała większych
doświadczeń w prowadzeniu akcji sabotażowych nastawionych czy to na
opóźnianie budowy czy też wysadzanie obiektów mostowych. W drugim
wypadku poważne działania zaczęły się po ataku Niemiec na ZSRR a

zaczęli wspierać ugrupowania partyzanckie działające na terenie Polski
(oczywiście te które odpowiadały im z przyczyn politycznych - głównie
GL/AL) - polskie i idące przed frontem radzieckie.


Witam!

Czy znane sa przypadku uzycia broni chemicznej w walce w czasie IIWS?

Artykul:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bro%C5%84_chemiczna

zdaje sie twierdzic, ze nie.

Wiadomo, ze uzycia tej broni zakazywaly miedzynarodowe konwencje ale... to
byla wojna totalna a niektorymi z panstw rzadzili mordercy i degeneraci.
Jak to sie stalo, ze nie zdecydowali sie oni na ten rodzaj broni? Czyzby
byla nieskuteczna? W to akurat nie chce mi sie wierzyc.

Jakims rodzajem uzycia broni chemicznej bylo uzycie Cyklonu B do
eksterminacji ludzi w obozach koncentracyjnych. Ale mnie chodzi o uzycie w
walce.

Pozdrawiam!


Szanowny Panie,

Armia japońska raz użyła broni chemicznej przeciw Brytyjczykom co miało
miejsce
 14 marca 1942 roku w Birmie

W niektórych bitwach na terenie Chin, Japończycy stosowali gaz w czasie II
Wojny
 Światowej.Gaz  był powodem nawet 10 % strat chińskich. Używano też broni
biologicznej i ta spowodowało epidemie dżumy i śmierć 200 tys. Chińczyków

W wojnie z Japonią Amerykanie mieli w planach atak gazowy na uporczywie
bronioną wyspę Biak.

Niemcy masowo stosowali gaz cyklon B do mordowania więźniów w obozach
 koncentracyjnych.
Cyklon B został wynaleziony przez Fritza Habera, niemieckiego chemika,
o żydowskim rodowodzie,  noblistę z roku 1918,
Fritz Haber osobiście nadzorował stosowanie gazów bojowych na terenie
Polski.

Ukłony

michał zieleśkiewicz


"Następnie ze swadą opowiedział: - niemiecki żołnierz oświadczył więźniom,
że ma dla nich dobrą i złą wiadomość. Dobra - mówił - jest taka, że połowa
was zostanie przeniesiona do innego obozu, co zostało przyjęte okrzykami
radości.
- Zła wiadomość jest taka, że przeniesiona zostanie tylko wasza połowa od
pasa w dół - zakończył Berlusconi."

jaki jest poziom wiedzy ludzi w krajach starej Unii  o obozach
koncentracyjnych i lagrach?
SJS


W TVN 24 łaskawie wpisano mnie na listę konkursową na „ulubionego polityka”.
Stacja ta, a szczególnie „Szkło kontaktowe” - delikatnie mówiąc - nie ma
profilu ideowego zbliżonego do LPR - pisze Wojciech Wierzejski w swoim
dzisiejszym blogu.
Dominuje Platforma i weterani KORu z Demokratów.pl.

Przychylność może jeszcze ma lewica. Pamiętam, że jak ośmieliłem się miesiąc
temu skrytykować W. Bartoszewskiego za jego atak na Rząd i Prezydenta,
urządzono mi w „Szkle” solidną połajankę, że „kto to jest ten
Wierzejski”, „obsrywa pomniki”, „nie warto wymieniać nawet jego
nazwiska”, „jakim prawem krytykuje pana profesora?” (Nota bene Bartoszewski
nie jest nawet magistrem, studiów nie skończył, a profesorski tytuł
przyznali mu kiedyś Niemcy, mimo braku dyplomu ze studiów, wdzięczni za
wykłady o stosunkach polsko-niemieckich dawane w ich kraju). Ja wówczas
mówiłem, że cenię p. Bartoszewskiego jako kombatanta i byłego więźnia obozów
hitlerowskich, ale autorytetem politycznym moim nie jest! Nie ma czegoś
takiego jak „bezwzględny autorytet w każdej dziedzinie”. Tak mogą jedynie
myśleć pospolite matoły, ćwierćinteligenci. Autorytet jest zawsze relacyjny.
X jest autorytetem w dziedzinie Y dla Zeta. Przykładowo: Papież jest
autorytetem w dziedzinie wiary i moralności dla chrześcijan. Bartoszewski w
dziedzinie polityki dla mnie autorytetem nie jest. Mniejsza z tym.
Mam takie wrażenie, że przeważnie ci „obiektywni” dziennikarze, ale także
ich widzowie, puszą się, nadymają i kokietują swoją
rzekomą „inteligenckością”, „otwartością myślenia”, „nowoczesnością”, a są
po prostu formalnie wykształceni i to jest jedyny ich tytuł do przemądrzania
się. Myślą o sobie: jestem magister, czytam „Wyborczą”, oglądam TVN, drwię z
tradycyjnego myślenia o moralności, irytują mnie ci z LPR, tacy zacofańcy,
takie „-foby”, sympatyzuję ze wszystkimi mniejszościami, mam wolny
światopogląd. To wszystko znaczy, że jestem mądry. - Człowieku, wcale nie
jesteś mądry. Ty po prostu chciałbyś aspirować do jakiejś elity, ale twój
pułap możliwości intelektualnych jest na tyle zaniżony, że potrafisz jedynie
powtarzać komunały zapodane ci przez media. Ty nie myślisz samodzielnie. Ty
klepiesz za „Wyborczą” stereotypy, kopiujesz farmazony i rechoczesz z
lapsusów językowych. Ale to inteligencja!



Było kiedyś tutaj po polsku!!
ROTFLowałem dobrę paręnaście minet^H^Hut. Mógłby ktoś zapodać?


sure

              SŁOWNIK WYRAZÓW I ZWROTÓW POLITYCZNIE POPRAWNYCH:

 Niemowa - osoba o wzmożonej werbalizacji ruchowej
 Głuchy - zorientowany wizualnie, czytający z ruchu warg
 Ślepy - zorientowany słuchowo, osoba o orientacji kontaktowej, widzący inaczej
 Kurdupel - osoba o obniżonym środku ciężkości, osoba z krótszym czasem wędró
            wki impulsów nerwowych, wertykalnie zdegradowany
 Grubas - osoba obdarzona alternatywną budową ciała, osoba nielimitowana wagowo
 Staruszek - długo żyjący, osoba geriatrycznie zaawansowana, rozszerzony w
             czwartym wymiarze
 Świrus, wariat - precepcyjnie odmienny
 Mańkut - optycznie odwrotny
 Narkoman - chemicznie zdegradowany
 Łysy - aerodynamicznie wydajniejszy
 Pijany - przestrzennie zagubiony
 Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej
 Zezowaty - podwójnie perceptywny
 Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
 Kloszard - bezdomna osoba, przemieszczający się przyszły właściciel posesji,
            osoba niemeldowana
 Więzień - społecznie izolowany
 Żebrak - bezrobotny w praktyce
 Samobójstwo - autoeutanazja, egoistyczne ukierunkowane spowodowanie beztermi
               nowej dysfunkcji
 Gang - grupa młodzieżowa
 Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr
             materialnych
 Śmieci - zużyte dobra materialne, dobra w recyclingu
 Nudziarz - interesujący inaczej
 Leniwy - motywacyjnie zubożony
 Głupi - inteligentny inaczej
 Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
 Bałaganiarz - organizacyjnie niesprawny
 Ofiara wypadku drogowego - osoba poszkodowana komunikacyjnie, osoba czasowo
                            dysfunkcyjna
 Trup, zwłoki - osoba bezterminowo dysfunkcyjna
 Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
 Kanalarz - górnik rud płynnych
 Grabarz - dostawca ostatniej posługi
 Krowia farma - bydlęcy obóz koncentracyjny
 Myśliwy - morderca zwierząt, mięsny najemnik
 Sklep mięsny - cmentarz zwierzaków

Spotykają się dwa zające.
 - Gdzie idziesz ?
 - Na wesele.
 - Jako gość czy jako pasztet ?

Animus


a po przeszło 2 godzinach stwierdzach że nie qmasz nic


Nie qmam nic z tego postu o samochodzie i przystanku.

TAX

SŁOWNIK WYRAZÓW I ZWROTÓW POLITYCZNIE POPRAWNYCH:
Niemowa - osoba o wzmożonej werbalizacji ruchowej
Głuchy - zorientowany wizualnie, czytający z ruchu warg
Ślepy - zorientowany słuchowo, osoba o orientacji kontaktowej, widzący inacz
ej
Kurdupel - osoba o obniżonym środku ciężkości, osoba z krótszym czasem wędró
wki impulsów nerwowych, wertykalnie zdegradowany
Grubas - osoba obdarzona alternatywną budową ciała, osoba nielimitowana wago
wo
Staruszek - długo żyjący, osoba geriatrycznie zaawansowana, rozszerzony w cz
wartym wymiarze
Świrus, wariat - precepcyjnie odmienny
Mańkut - optycznie odwrotny
Narkoman - chemicznie zdegradowany
Łysy - aerodynamicznie wydajniejszy
Pijany - przestrzennie zagubiony
Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej
Zezowaty - podwójnie perceptywny
Biedak - ekonomicznie nieprzystosowany
Kloszard - bezdomna osoba, przemieszczający się przyszły właściciel posesji,
osoba niemeldowana
Więzień - społecznie izolowany
Żebrak - emeryt
Samobójstwo - autoeutanazja, egoistyczne ukierunkowane spowodowanie beztermi
nowej dysfunkcji
Gang - grupa młodzieżowa
Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr mater
ialnych
Śmieci - zużyte dobra materialne, dobra w recyclingu
Nudziarz - interesujący inaczej
Leniwy - motywacyjnie zubożony
Głupi - inteligentny inaczej
Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni
Bałaganiarz - organizacyjnie niesprawny
Ofiara wypadku drogowego - osoba poszkodowana komunikacyjnie, osoba czasowo
dysfunkcyjna
Trup, zwłoki - osoba bezterminowo dysfunkcyjna
Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto
Kanalarz - górnik rud płynnych
Grabarz - dostawca ostatniej posługi
Krowia farma - bydlęcy obóz koncentracyjny
Myśliwy - morderca zwierząt, mięsny najemnik
Sklep mięsny - cmentarz zwierzaków


Esesmani urzadzili w obozie zawody sportowe dla wiezniow.
-Bieg na 10 km, pierwszy i ostatni ida do gazu.
- Ok 2 dwoch mozna poswiecic.
-No dobra. Piersza para na start.



o wiele dłuższy od poniższego, ale
zamiast tego  zadaję Panu jedno
tylko pytanie:  Czy największymi
rewizjonistami, nie są przypadkiem
sami Żydzi i, czy w obliczu obrzydliwego
kłamstwa, któremu na imię "polski obóz
koncentracyjny", a czasem nawet i "zagłady",
można sobie  wyobrazić coś, co byłoby
jeszcze większym  rewizjonizmem ?
Z  "Rozmów Niedokończonych", których
wysłuchałem, aczkolwiek z pewnymi
trudnościami biorącymi się z  niedoskonałości
internetowej transmisji, wyłania się zupełnie
odmienny obraz:  Narodu Polskiego, którego
męczeństwo jest spychane w cień przez
Żydów, roszczących sobie prawa
do wyłączności na poniesione cierpienia
i straty w wyniku II wojny światowej.
Szkoda, że w czasie audycji nie została
przypomniana osoba Polaka, więźnia
KL Auschwitz, nr 1723, doktora medycyny,
Władysława Dehringa, który padł po wojnie
ofiarą licznych napaści ze strony komunistów
i Żydów, o czym pisze na kartach swojej
książki,  zat. "Oświęcim bez cenzury i legend",
Jerzy Ptakowski, nr 4846, przed wojną członek
wydz. org. Zarządu Głównego Stronnictwa
Narodowego, bowiem  przypadek Sir dr. Dehringa,
kawalera orderu OBE, to  przypadek szczególnej
niegodziwości.
Bynajmniej równanie, nas polskich
narodowców, w najlepszym razie
z faszystami, a w najgorszym z nazistami,
co jest  spadkiem po  latach  krwawej
bermanowszczyzny, też jest rewizjonizmem.
Nie przypominam sobie, żeby Pana to
oburzało. My Polacy cudzej religii holocaustu
wyznawać nie  musimy, bo mamy swoją,
znaczącą się dla nas Polaków, jeszcze
bardziej tragicznie.  To nie Polsce, a Izraelowi
Niemcy wypłaciły, idące w dziesiątki
miliardów marek odszkodowania, w tym
za własność, której teraz domagają się
zwrotu, więc  pewnie stąd plugawienie przez
żydostwo  Narodu Polskiego, te wszystkie
plugawe "Mysie" komiksy. Zastanawiająca jest
ta  Pańska wybióczość, która nie pozwala Panu
tego dostrzec.   Nie stając w obronie już nie
tylko nas narodowców, ale całego
Narodu Polskiego uchyla się Pan od
stanięcia po stronie prawdy w tym samym
stopniu, co inni w Pańskim odczuciu
stają przeciwko niej.

| a) je ich niezaduzo
| i/lub
| b) ma wydolna trzustke

| To jest sprzeczne z Twoim twierdzeniem "to nie od kalorii się tyje ale od
| cukrów".

Wydaje ci sie. Wg Montignaca tyje sie od cukrow, jezeli jest ich za duzo -
czyli je sie ich za duzo, albo je sie ich nie tak znowu duzo, ale trzustka
(chyba o dobrym organie mowie?) nie wyrabia i wariuje :)


Tzw naukowe źródła mówią, że tyje się od nadmiaru kalorii. Cukry proste
zwiększają wydzielanie insuliny i dodatkowo sprzyjają tyciu powodując
szybsze zamienianie ich w tłuszcz. Twierdzenie, że nie od kalorii się tyje
ale od cukru jest propagandowym hasłem mającym za zadanie zwrócenie uwagi na
rolę cukrów w diecie.
Ty zachwycasz się tym hasłem i zapominasz o tym z czego ono wynika.

| Brak spójności w Twoich informacjach, widać oczywiste sprzeczności.

Wrecz przeciwnie. Wskaz ta konkretnie sprzecznosc, oraz wszystkie inne
ktore widzisz (bo uzywasz liczby mnogiej - ciekawe czy masz po temu
podstawy).


Jak wyżej.

| | Ale w serze i orzeszkach jest bardzo dużo tłuszczu (kalorii) od
których
| | nadmiaru jak wiesz (z innych książek, które też oczywiście czytałaś)
się
| | tyje.

| A wiezniowie obozow nie mieli prawa przezyc tam kilku lat, co jasno
wynika
| z bilansu kalorii ?

| O co Ci chodzi tym razem?

O bilans kaloryczny osob ktore przezyly obozy koncentracyjne lub lagry (i
np. scinaly drzewa na mrozie w sniegu po pas a jedzenonko dostawaly typu
1000 kalorii :) ).


Na tej grupie dyskusyjne są osoby jedzące 500 kalorii i tyjące. Jedzą o
połowę mniej od więźniów i tyją.
Zatem o co Ci chodzi???

| Tak tajemniczo piszesz po to aby zrobić wrażenie a
| dyskutant nie wiedział o co Ci chodzi?

Kazdy sadzi wedlug siebie. Swiat jest jak lustro, w ktorym kazdy dostrzega
swoje wlasne odbicie.


Powiedzonko z  cyklu "1000 powiedzen na każdą okazję." Do tego typu
stwierdzeń istnieją setki twierdzeń wzajemnie przeciwstawnych

| Czy może nie wiesz o czym piszesz i
| chcesz dalej zagmatwać dyskusję?

Swiat jest jak lustro...


--

http://pa54.zgora.sdi.tpnet.pl ....._[:]) bul, bul, bul, bul


za odgrzebywanie na swoj wybiorczy sposob sprawy prof. Spannera.

Otoz o co chodzi? Dawno temu p. Zofia Nalkowska (stalinowska
funkcjonariuszka w swoim czasie, ale jednak znana i szanowana pisarka,

poczatku omowila sprawe prof. Spannera: wg Medalionow prof. Spanner mial
wyrabiac mydlo ze zwlok wiezniow obozu Stutthoff, oraz ze zwlok z miejsc
stracen.

Oskarzenie opiera sie glownie o zeznania jednego swiadka oraz o
pozostalosci w Instytucie Anatomii AM w Gdansku.

Otoz T. Skutnik, znany gdanski pisarz i dziennikarz, z wyksztalcenia
literaturoznawca, z hobby historyk (i to dosc uznany) odgrzebal sprawe i
podwazyl wiarygodnosc Nalkowskiej. Po pierwsze, przy wypreparowywaniu
kosci uzywane byly zasady, ktore powodowaly zmydlanie sie tluszczu - a
hitlerowcy dosc masowo produkowali "preparaty naukowe" z wiezniow, ktore
to preparaty do dzis "sluza" w niejednej niemieckiej szkole. Po drugie,
swiadek, na ktorego sie Nalkowska powoluje, byl uprzednio torturowany
przez NKWD czy jakis odpowiednik MBP, zas po zlozeniu zeznan szybko
"umarl". W dodatku w czasach, ktorych dotyczy cala historia, nie byl juz
pracownikiem prof. Spannera, co wyniklo z odnalezionych materialow
jakowejs niemieckiej Krankenkasse. Artykul zamieszczony w Dzienniku
Baltyckim nosil tytul "Obrona prof. Spannera".

Otoz gazeta koszerna dokopala sie owego artykulu (po roku czy dwoch) i
zaczela:

Skutnika pojawia sie na sam koniec artykulu, dosc dlugiego... na poczatku
brzmi to, jakby to byl jakis tam dziennikarzyna, a nie jedna z czolowych
postaci gdanskiego zycia, powiedzmy, publicystycznego)

b) Dziennik Baltycki, jak to wyjatkowo dobitnie podkreslono, nalezy do
Neue Passauer Presse (czyli juz wiadomo, kto za tym stoi) - tymczasem
Dziennik Baltycki, jak i znaczna czesc innych dziennikow POZA koszmarna (i
kilkoma innymi) nalezy do PolskaPresse, ktorej akcjonariuszem jest owszem
NPP.

c) zupelnie nie odnoszac sie do postawionych tez w "Obronie prof.
Spannera"  powoluja sie na relacje innych swiadkow (niebezposrednich,
glownie chodzilo o ogledziny pozostalosci w Instytucie Anatomii), co
zapewne byloby cennym uzupelnieniem dyskusji, gdyby nie brzeczace w

wiadomych sil to..."

Heh, w sumie artykul mogl byc sensowny. Gdyby nie te kilka zdan, ktore
wybiorczy musieli wstawic, bo inaczej przeciez sie nie da. Przeciez sa
knowania, niewidzialny wrog i Hupka z Czaja tylko czekaja...

Dla porzadku: pietnuje Gazete Wyborcza i jej dodatek: Gazeta Morska. No i
wiadome sily. A co, mam byc inny?


Za robienie z (teoretycznie) rozrywkowego programu obozu pracy.

Podobno (slyszalem) WB kazal mieszkancom domu nocowac na dworze za kare.

Dziwne, ze pozwolil im zabrac ze soba ubrania, przeciez to zadna atrakcja taki piknik

na mrozie w ubraniach.


Tak - to byla kara, ale dosyc lagodna - mieszkancy mogli wyniesc z domu *wszystko*,
co tylko zdazyli przez 1 godzine. Poza tym na dworzu to zle powiedziane, bo na dworzu
obejmowalo takze zamkniety domek - dzakuzi (nie wiem jaka poprawna pisownia tego),
z grzejniczkiem w srodku - cieplo nie bylo, ale sopli lodu nie mieli na twarzy.
Poza tym przez ta godzine domownicy wyniesli z domu praktycznie wszystko, co sie
dalo - sofy, lozka, lodowke(!). Zrobili sobie ognisko..
Ale o tym oczywiscie nie uslyszales?
IMO to nie zadna kara, a poprostu kolejne zadanie - mi tam by taka kara nie przeszkadzala.

Czytalem w poniedzialkowym Newsweeku o ciekawym doswiadczeniu (dawno temu) w Stanach w jednym

z miasteczek akademickich. Studentow podzielono na wiezniow oraz straznikow. Niestety po 6 dniach

eksperyment przerwano poniewaz studenci-straznicy notorycznie znecali sie nad studentami-wiezniami

WB coraz bardziej przypomina obozowego komendanta (wczul sie w role, moze nawet nosi mundur SS,

kto wie, przeciez go nikt nie widzial ;)


Ile odcinkow BB widziales? Bo chyba niewiele. Ja juz czesci 2 nie ogladam tak czesto - raz na pare dni
i wciaz nie widze w tym obozu pracy. Domownicy sami zgodzili sie na poniesienie konsekwencji za
to, co zrobil jeden z nich, a takie konsekwencje to.. phi..

(nieciekawi ludzie, zero inwencji, sadyzm WB ;)


Sadyzm? Jaki sadyzm? Zero inwencji - zgadzam sie. Nieciekawi ludzie - zgadzam sie.

Merlin


Leszek Ochmański schrieb:

Co to za film ??
mozna go skądś pobrać ??


Cyt.:

Adaptacja slynnej powiesci Josepha Martina Bauera "Tak daleko jak nogi
poniosa" uczy pokory wobec najwiekszych wartosci zycia i jest smutnym
obrazem nieludzkiego systemu totalitarnego.

Niemiecki zolnierz Klemens Forell zostaje skazany przez radziecki sad
wojenny i wywieziony do obozu pracy na dalekiej Syberii. Nie mogac zniesc
morderczej pracy i barbarzynskiego traktowania, postanawia uciec, nie baczac
na bezlitosny klimat i wszechobecnosc ciemiezyciela.

Przy obecnej dominacji kina amerykanskiego niemiecki dramat wojenny jest
prawdziwa odmiana i wydarzeniem, którego nie wolno przegapic. Rezyser Hardy
Martins, zafascynowany ksiazka Bauera o losach niemieckiego zolnierza
walczacego z ludzka nienawiscia i bezlitosna przyroda, podjal sie trudnego
zadania przeniesienia jej na duzy ekran. Nakrecenie takiego filmu wymaga
rozwagi, determinacji i szacunku wobec pisarskiej wersji. Ktos móglby
powiedziec, ze powstal kolejny film drogi. Nie jest to jednak klasyczna
forma tego gatunku. Ucieczka Forella to przede wszystkim portret czlowieka
walczacego z samym soba. Mimo wielu przeszkód zastawianych przez ludzi,
prawdziwymi wrogami staja sie jednak glód i samotnosc. Jego sladem podaza
równiez obozowy sledczy, dla którego pokonanie zbieglego wieznia graniczy ze
spelnieniem prawdziwie zwierzecych ambicji.

Niemiecka ekipa nie przygotowana do wyjatkowo surowych warunków realizacji
filmu wielokrotnie przezywala zalamanie. Pokonala jednak niska temperature i
zniechecenie, by wspólnymi silami doprowadzic do zakonczenia zdjec.
Powstanie filmu przypominalo chwilami przezycia bohatera opowiadanej
historii. Klasyczne zdjecia i przepiekna muzyka nawiazujaca do wschodniej
tradycji przypominaja fenomenalne rosyjskie produkcje filmowe.

http://peb.pl/sensacyjne-przygodowe/93256-megaupload-jeniec-tak-dalek...

Co do semaforów - praktycznie wszedzie na szerokim torze ( Litwa Łotwa Estonia
Ukraina Rosja) sąstosowane  tego typu semafory.


Dzięki.


----- Original Message -----

Sent: Saturday, February 26, 2005 1:18 PM
Subject: Re: Drezno - bombardowanie

| A gdzie są filmy np.
| naszych wypędzonych ze wschodu, o polskich więźniach obozów
| koncentracyjnych, o rtm. Pileckim, o Monte Cassino, o polskim wysiłku
| zbrojnym, o Zegocie itp, itd.- przecież przede wszystkim to obowiazek nie
| pomijac losów własnych rodaków!!

Czterch Pancernych powatarza się do znudzenia
( a właśnie, nowe wydanie książki jest... ).
Na rodzimą Kompanię Braci nie licz. Jak wiadomo,
nędza w TVP wywołana niskimi dochodami z symbolicznego
abonamentu :OD skutecznie sabotuje takie przedsiezięcia...
.. z drugiej strony, nie wiem czy po Wiedźminie lub Ogniem i Mieczem
miałbym ochotę oglądać rodzimy re-make "ORP Orzeł"...


Tu nie chodzi o abonament - tylko o brak pomysłów i brak chęci do zrobienia
czegokolwiek,
skoro i bez tego można brać kasę siedząc na państwowej posadzce.
Z budżetem 5-10 mln dolarów da się zrobić dobry film o drugiej wojnie
światowej.
Myslę o filmie klasy "Stalingrad", czy "Wróg u bram" - nie trzeba tam
żadnych super
efektów specjalnych. Nie trzeba zatrudniać żadnej z super gwiazd - a nawet
zaangażowanie ich
byłoby nieskazane - bo zaraz film o zbiorowym wysiłku zamieniłby się w
opowieść o bohaterze
"co to się kulom nie kłaniał" jak Świerczewski-"Walter" czy też John Rambo.
Taki dobrze zrobiony film mógłby na siebie zarobić.

PS. Antey a ty płacisz abonament ? Bo ja nie bo ani telewizora, ani własnego
mieszkania nie posiadam ;-)

Peiper


a to już zagadka dla wnikliwego czytelnika - zadaj sobie ten trud i
przeczytaj wątek
jak nie pomoże raz, to jeszcze i jeszcze aż odkryjesz kto to zrobił


Możesz się silić na złośliwości w zasadzie w dowolnym zakresie, co nie zmieni
faktu że wielbład jest wielbładem, a nie koniem.

USA w Iraku działa w najbardziej newralgicznych obszarach w sposób IDENTYCZNY
jak FR w Czeczenii, róznica tkwi w skali. W niektórych aspektach jest większa,
w niektórych - mniejsza.

Owszem, armia federalna zrównała z ziemią Grozny, ponieważ dwukrotnie na jego
obszarze toczyły się zażarte walki MIEJSKIE. Analogicznie, Amerykanie zrównali
z ziemią Faludżę, zaś Brytyjczycy - stawiające opór dzielnice Basry, i na
bieżąco równają z ziemią dzielnice, obszary czy sektory gdzie im nie po drodze
(vide ostatni popis PKW Irak).
Owszem, FR prowadziła "zaczistki", natomiast ich skala ma się nijak do
liczby "więźniów bezpieczeństwa" w Iraku - w tej chwili w więzieniach siedzi
więcej ludzi, niż w Czeczenii wogóle przewinęło się przez obozy.
Owszem, żołnierze FR dopuszczali się gwałtów i mordów na miejscowej ludnosci i
katowali jeńców lub podejrzanych o współpracę z wahabitami, tak samo jak
żołnierze amerykańscy dopuszczali się gwałtów i mordów na jeńcach irackich,
torturowali ich, zas kiedy się zrobiło o tym głośno - zaczęli ich wysyłać do
bardziej "liberalnych" na te rzeczy krajów - np. Uzbekistanu, Jemenu czy
Polski :-gdzie już można spokojnie delikwentów łamac kołem, w razie ochoty.
Na płaszczyźnie formalno-prawnej, Rosja starała sie zapobiegać secesji i
utworzeniu kalifatu na swoim terytorium, skutkiem czego zrobiła tam porządek
nieznany od 1990 roku, natomiast USA wraz z wiernymi giermkami napadło na
suwerenny kraj uznany przez społecznośc międzynarodową, wskutek czego na jego
terenie zapanował kompletny bajzel z groźba rozpadu oraz utworzenia się
wyznaniowych kalifatów.

Ale oczywiście możesz z tym usiłowac polemizować ... :-?
ALAMO